reklama

Wakacje w PL z dzieckiem (pytania)

Temat na forum 'Niezbędnik podróżnika' rozpoczęty przez MrsKasiaF, 6 Czerwiec 2009.

  1. MrsKasiaF

    MrsKasiaF Zaciekawiona BB

    Witam! Jestem tu nowa i od razu zaczynam od pytan ;)

    Na wrzesien planuje z synkiem (bedzie mial wtedy 11 miesiecy) wakacje w PL. Bedziemy tam 3 tygodnie, u moich rodzicow, i mam kilka pytan "technicznych."

    Jakie sa w PL wymogi dotyczace fotelikow samochodowych?

    Czy powinnam przywiesc swoj fotelik? Czy kupic nowy na miesjcu? A moze da sie takie rzeczy gdzies wypozyczyc?

    Czy sa w PL taksowki z fotelikami?

    Z gory dziekuje za odpowiedzi!
    Kasia
     
  2. Muszelka05

    Muszelka05 Fanka BB :)

    Wymogi sa takie jak wszedzie - dziecko powinno jechac w foteliku. Jednak nikt jakos nie wpadl na pomysl aby byly korporacje taxi, ktore te foteliki maja! Czasem, zamawiajac taksowke i proszac o taka z fotelikiem, mozna trafik na taksowkarza, ktory ma taki fotelik. Ale tu trzeba miec duuuuuzo szczescia! Osobiscie nawet w W-wie mam zawsze z tym problem!
    Radze kupic uzywany fotelik, ktory starczy na dluzej np. (9kg+ ile sie da!). Na Allegro kupisz go bardzo tanio i zawsze bedziesz miala, kiedy bedziesz w PL. Tak zrobilam. Uzywa sie go tak malo, ze nie ma co kupowac nowego a wystarczy dobrze obejrzec uzywany.
    Z wypozyczalniami jest roznie i raczej nie polecam!
    Jesli chcesz przywiesc swoj wlasny fotelik to masz prawo go zabrac zadarno (przynajmniej we wszystkich ludzkich liniach lotniczych). Jednak odradzam, bo bagazowi nie traktuja fotelikow lepiej niz innych bagazy i nie przejmuja sie ewentualnym zniszczeniem czy uszkodzeniem. Maja gdzies, ze na niego potem wrzuca 400kg walizek! Kazdy normalny przewoznik niby bierze odpowiedzialnosc za bagaz, ale co z tego, ze ci zwroca pieniadze (po kilku tygodniach np!) jesli na miejscu i tak bedziesz bez fotelika. Najlepiej kup uzywany i zostaw u rodzicow!
    Powodzenia!
     
  3. reklama
  4. anineczka

    anineczka królowa mrówek :P

    Z tego co wiem taxi są zwolnione z obowiązku posiadania fotelika i ty też jeśli poruszasz się taxi to możesz trzymac dziecko normalnie na siedzeniu przypięte pasem.
    I jeszcze z tego co wiem czasem linie lotnicze pobierają opłatę za przewóz fotelika (koszt chyba 10 euro).Można za darmo przewieźc wózek,ale raczej nie fotelik ;-)
     
  5. Muszelka05

    Muszelka05 Fanka BB :)

    Ja jeszcze nigdy nie placilam za fotelik a latalam juz przeroznymi liniami, ale wiem, ze tz. "tanie linie" maja zupelnie inne zwyczaje niz pozostale. To wszystko zalezy od przewoznika.
    Oczywiscie, ze mozesz jechac z dzieckiem na kolanach. Pytanie czy zaryzykujesz. Ja podrozuje duzo i w miejscach gdzie nie moga mi zagwarantowac fotelika na caly pobyt zabieram go ze soba (mam taki zapasowy, ktory wyglada juz na zdezelowany, ale nadal jest caly wiec jeszcze troche moze wytrzyma :-)). Wole nie ryzykowac bo za duzo mam do stracenia....
     
  6. anineczka

    anineczka królowa mrówek :P

    Nitk tutaj nie będzie się licytował co ma do stracenia i za ile.:sorry:
    Nie wiemy jakimi liniami lata koleżanka,ale jeśli "tanimi" to podpowiedziałam,że za fotelik jednak zapłaci.
    Taxi nigdy się nie wożę,ale tak słyszałam.
    Ja mam kupiony fotelik,który kwitnie u dziadka w Pl na strychu.Kupiłam ja a używa też brat,który również przylatuje z zagranicy i używa.
    Jakoś nie widzę się tachac z dwójką dzieci,bagażami,wózkiem i w dodatku z fotelikiem.No way :no: Same bagaże na naszą czwórkę + wózek to około 60-80kg jednorazowo.Zależy w jakim sezonie lecimy.A gdzie fotelik :szok:
    Kup większy od 9 do 36 kilo i zostaw u rodziny.Moja rada.:tak:

    Edit:doczytałam,ze MrsKasiaF jest ze Stanów i ma synka jak ja Matthew :-)
    Matthew ma orginalnie na imię.
    Doczytaj w regulaminie lini lotniczych jak to się ima do fotelików ;-):-)
     
    Ostatnia edycja: 8 Czerwiec 2009
  7. Muszelka05

    Muszelka05 Fanka BB :)

    Anineczko - Nikt tu z nikim sie nie licytuje. Gdybys przeczytala moj pierwszy post pewnie bys zauwazyla, ze doradzilam autorce dokladnie to co Ty. Uwazam jednak (JA!), ze jezdzenie z malutkim dzieckiem na kolanach (szczegolnie w PL!) jest dosc ryzykowne (to juz predzej z 2-3+, kiedy siedzac na kolanach doroslego moze byc przypiete do niego jego pasami i nie jest to dla niego zbyt niebezpieczne). Ale autorce chodzi o dziecko, ktore nawet roczku nie skonczylo. Nie bede tu wchodzic w szczegoly, ale kiedy naprawde nie mam innego wyjscia to wole sie wozic z fotelikiem (a raczej wolalam, bo Misia juz jest na tyle duza, ze mozemy sobie radzic w sumie bez niego). I tyle. Takie jest moje zdanie a nie zadna licytacja.
     
  8. MrsKasiaF

    MrsKasiaF Zaciekawiona BB

    Dzieki za odpowiedz Muszelko i Anineczko!

    Mnie i Matunia czeka nas 12-godzinny lot, pozniej przesiadka i kolejne 2 godz. Na pewno wykupie wiec syniowi siedzenie w samolocie, zebysmy oboje sie nie meczyli przez tyle czasu. A skoro siedzenie to i fotelik bede musiala wziac ze soba na poklad, zeby mogl w nim siedziec. I ten fotelik planuje tez uzywac w PL.

    Jesli chodzi o fotelik to mam Britax Marathon, ktory u siebie w samoochodzie montuje tylem do kierunku jazdy, bo taki jest wymog dla dzieci ponizej 1 roku zycia. Czy w PL tez tak jest? To znaczy czy montuje sie foteliki dla maluszkow tylem czy przodem do kierunku jazdy?

    Anineczko - slicznie Twoj synek ma na imie :-)
     
  9. Muszelka05

    Muszelka05 Fanka BB :)

    Wymogu chyba jeszcze nie ma, ale i tak bezpieczniej!
     
  10. reklama
  11. bedyta

    bedyta Sierpniowa mama'06

    foteliki 0-13kg montuje się tylko tyłem do kierunku jazdy:tak: a jak będziesz miała ze sobą fotelik w taksówce to na pewno kierowca pozwoli Ci go zamontować:tak:
    muszą posiadać homologację:
    fotelik.info :: Często zadawane pytania
    a co do samolotu, wystarczy telefon do linii lotniczych i wyjaśnią co masz do wyboru, bo "co linie to obyczaj";-), ja leciałam z roczniakiem na kolanach, ale tylko 2 godziny, z czego 1,5 przespała:tak:w tym roku już się na cały fotel załapie;-)
     

Poleć forum