reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy twoj dwulatek nie mówi? Wmawiali ci, że z wad wymowy można wyrosnąć? Logopeda to pani od literki R? Rozmawiamy o mitach logopedycznych. Obejrzyj wywiad, nawet jeśli jesteś mamą niemowlaka

    A czy wiesz, co jest przeciwwskazaniem do szczepienia? Kto powinien zgłosić NOP i czy katarek niesie ze sobą ryzyko?Pediatra rozwieje twoje wątpliwości? Zobacz!

reklama

Walentynki

reklama

Atruviell

Wrześniowe mamy'07
Dołączył(a)
2 Marzec 2005
Postów
1 944
Miasto
Dolny Śląsk
Rozwiązania
0
Dziewczyny, za niespełna miesiąc - WALENTYNKI:tak: Snujecie już jakieś plany na spędzenie tego romantycznego dnia? Może dla niektórych z nas będzie to pierwsza okazja do wybrania się gdzieś z domu bez ogonków w postaci dziatwy?
 

majandra

Mamusia Maciusia 17/08/07
Dołączył(a)
15 Styczeń 2007
Postów
7 555
Miasto
z brzucha mojej mamy ;)
Rozwiązania
0
Ja bym bardzo chciala,ale jakos nie mam przekonania,ze moi rodzice odpowiednio zajma sie malym. Chodzi mi szczegolnie o pory snu i zasypianie.:sorry2:
 

izabela352

Fanka BB :)
Dołączył(a)
1 Luty 2007
Postów
2 237
Rozwiązania
0
majandra- ja mam to samo. jakos nie wierze, ze ktos inny oprocz mnie i meza zajmie sie malym tak jak my chcemy. dwa razy zostawilam go z moja mama bo nie mialam innego wyjscia a tak to zostaje tylko z tata. czasem spedzaja caly dzien razem a ja jestem spokojna, ze maly je o ustalonych porach a nie jest "przetrzymywany" bo moja mama uwaza, ze tak trzeba czy potrafi sie sam zabawic a nie jest caly dzien noszony na rekach bo moja tesciowa uwaza, ze dziecko im wiecej noszone tym lepiej sie rozwija. z zasypianiem tez bylby problem- ja klade piotrusia do lozeczka i on sam zasypia. czasem trwa to chwile dluzej, czasem placze i dlatego potrzeba sporo cierpliwosci a moja mama czy tesciowa uspalyby go na rekach, bo byloby szybciej. na szczescie mam ta mozliwosc, ze zostaje w domu do sierpnia. potem, jak bedzie juz wiekszy bedzie zostawal z babcia.
 

majandra

Mamusia Maciusia 17/08/07
Dołączył(a)
15 Styczeń 2007
Postów
7 555
Miasto
z brzucha mojej mamy ;)
Rozwiązania
0
A ja to sie najbardziej boje tego,ze by mi go zameczyli i przegapili pore snu. A wtedy to bylby sajgon, bo Macius umie marudzic:wściekła/y:
 

Atruviell

Wrześniowe mamy'07
Dołączył(a)
2 Marzec 2005
Postów
1 944
Miasto
Dolny Śląsk
Rozwiązania
0
Majandra - eee, coś ty, poradzą sobie... A jak każda z nas zacznie myśleć, że nigdzie nie idę, bo pewnie malutki będzie płakał, to do śmierci uwiązane byłybyśmy z dzieciakami w domu. Przecież twoi rodzice wychowali co najmniej 1 dziecko - ciebie - i chyba nie przypominasz sobie, żeby w okresie niemowlęcym coś przekombinowali:-D Daj spokój, spróbuj im zaufać. Na pewno pomoże, jeśli przygotujesz ich na różne ewentualności. Np. "Maciuś zasypia po trzech ziewnięciach. Jak go nie położysz do tego czasu, to będziesz miała jazdę bez trzymanki, mamo". Albo "Maciuś ładnie je tylko z tej niebieskiej łyżeczki, z innych pluje dalej niż widzi". Jestem pewna, że rodzice dostosują się do tych rad, bo wynikają one z twojego większego doświadczenia w opiece nad Maciusiem. A jak będą chcieli być mądrzejsi, to tylko na własną odpowiedzialność.
A muszę ci powiedzieć, że jak Kuba był chory to musiałam zawieźć Tymka na cały weekend do moich rodziców. I Tymek przy mojej mamie zachowywał się normalnie jak aniołek - spał, jadł, po 15 minutach znów grzecznie zasypiał w wózeczku. Aż moja mama się śmiała, że nawet nie ma kiedy się nim nacieszyć i się z nim pobawić. A ja myślałam, że będzie jej odstawiał takie same harce jak w domu. Ale dzieci czują, że są pod opieką innej osoby, no i że mamusia nie widzi, więc mogą przestać udawać rozkapryszonych terrorystów, bo babcie i tak się na to nie nabierają.:-D:tak:;-):-)
 

hruda

Fanka BB :)
Dołączył(a)
16 Listopad 2007
Postów
3 958
Miasto
Gdańsk
Rozwiązania
0
Ja bym bardzo chciala,ale jakos nie mam przekonania,ze moi rodzice odpowiednio zajma sie malym. Chodzi mi szczegolnie o pory snu i zasypianie.:sorry2:
A ja dzis zostawilam malego pod opieka mamy bo sama musialam isc do dentysty i wlasnie czekalo ja ostatnie karmienie i usypianie. Dostala kartke z wytycznymi co po kolei a czego pod zadnym pozorem robic jej nie wolno. I poradzila sobie bez problemu. Stasiu zasnal od reki. Wiec , jak wpsomniala Atru najlepiej dac wytyczne a wtedy nie powinno byc problemu.
A w ramach Walentynek, ktore spedze bez ukochanego:baffled:...wybieram sie z przyjaciolkami poszalec, babski wieczor i tance bo mnie energia roznosi.I juz wiem ze mama ( bo sie slucha;-))na pewno sobie poradzi.
 
reklama
Autor Podobne tematy Forum Odpowiedzi Data
natala95 Potrzebuję porady 47
Pateczka515 Potrzebuję porady 1
Pateczka515 Potrzebuję porady 0
Mama Boo Dzieci urodzone w marcu 2006r. 18

Polecamy

null

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry