reklama

walka przy przewijaniu

Temat na forum 'Pielęgnacja' rozpoczęty przez martaik, 3 Październik 2011.

  1. martaik

    martaik Fanka BB :)

    Witajcie, potrzebuję Waszej pomocy. Mam ogromny problme, otóż od piatku mój 11-miesieczny synek walczy ze mna przy kazdej zmienia pieluszki. Nie chce lezec na pleckach, ustawia sie w pozycji do raczkowania i badz tu mama mądra. jesli jest tylko siusiu to pol biedy ale przy kupie jest tragedia. Stas nie ma odparzonej pupy, wiec go nie boli, ale niestety w piatek wyjezdzalismy na weekend za miasto i musiałam zmienic mu pieluszke w samochodzie, polozyłam go jak nalezy ale on odwracał główke i slonce swieciło mu w oczka, sadze ze tym sie zraził. Nie wiem co robic, jestem w 10 tygodniu kolejnej upragnionej ciąży i boje sie ze przez te walki z 10-kilogramowym niemowlakiem moze wydarzyc sie jakies nieszczeście. Próbowałam zabawiac go zabawkami, poic podczas zmiany pieluszki aby polezał chwilke na pleckach ale to nic nie daje. Co robić?
     
  2. happybeti

    happybeti show must go on...

    Taki bunt to normalna sprawa,większość mam dzieciaczków w ty wieku go ,niestety,musi przetrwać...Ja radzę sobie ze swoją wiercipiętą tak,że po prostu na stojąco wycieram pupę jak moge najdokładniej,później kładę na plecki i "dopracowuję" resztę.Niestety,zapinanie pieluchy znów " w locie"...:/
    Mam nadzieję,że z czasem to minie,bo u nas żadne zabawianie nie wystarcza na tak długo,by zdążyć wszystko spokojnie ogarnąć;).
     
  3. reklama
  4. livastrid

    livastrid 2010 & 2012

    mam to samo z 13 miesieczna cora a sama jestem w 26 tyg ciazy i do tego mam po czesci unieruchomiona prawa reke
    po prostu miej wszystko pod reka i zrob to jak najszybciej, ja zawsze wyciagam jakies zabawki, ktorych dawno nie widziala i to mi bardzo pomaga, albo daje jej do reki po prostu jedna czysta pieluszke, ktora ona sobie oglada albo klade przewijak i puszczam bajki, zwykle zdaze przewinac bez wiekszych oporow.
    walka z pieluchami to normalka w tym wieku;-)
    powodzenia
     
  5. martaik

    martaik Fanka BB :)

    widzę ze nic nie poradzę...musze byc cierpliwa:) tylko ze Stas nie polozy sie nawet na sekunde, ale damy rade:)
     
  6. nesiaa

    nesiaa Kocham Cię Oleńko!

    Spróbuj mu dać na chwilę coś co jest dla niego zakazanego, Twój telefon, tubkę z kremem, Twoje korale. Może to go zajmie na chwile.
     
  7. ciężarówka :)

    ciężarówka :) Fanka BB :)

    my mamy to samo ale z 9 miesięczną córeczką :) normalnie szkoda gadać to co ona wyrabia podczas przewijania :) odwraca się na boczek i siup do pozycji raczkowania :) chyba trzeba to przeczekać :)
     
  8. beata26

    beata26 szczęśliwa mamusia :)

    oj u nas było to samo, taki bunt. Teraz ma kolejny na ubieranie się na spacer, no spierdziela jak poparzona, chowa się za wersalkę, a ja ganiam za nią bo np na autobus się spieszymy. Chyba wszystko trzeba przetrzymać, no i u nas pomagają małe gadżety np telefon czy aparat fotograficzny.
     
  9. Akderk

    Akderk Franusiowa mama

    u nas to samo, pomagają zakazane gadżety, grunt co czymś zająć uwagę , a na spacerach w samochodzie poza domem używam jednorazowych majteczek, bo bez problemu mały sobie stoi ja zakładam gatki.
     
  10. reklama
  11. cambria

    cambria Mama Karolka 2010

    U nas jest ten sam problem,nie da się synek przebrać i koniec,wygina się i chce uciekać:tak: też staram się czymś go zająć,zabawkę,komórką,ale tak jak dziewczyny piszą trzeba to przeczekać i być cierpliwym;-)
     
  12. ewa86

    ewa86 Mama Trójki

    Dołączam się do grona walczących ;) Zaczęło się ok. 8 miesiąca i tak trwa ;) Każde położenie na plecach to ryk. Trochę się z tego śmieję, bo jeszcze niedawno był płacz przy leżeniu na brzuchu, a teraz pozycja na brzuchu jest najlepsza, bo można raczkować ;)

    U nas pomagają łaskotki albo podanie czegoś do ręki - tylko obowiązkowo muszę najpierw pokazać, że ja sama się tą rzeczą interesuję - tylko wtedy jest ciekawa ;) Np. stukam w pokrywkę kremu, a potem podaję go Frankowi - chwilę się nim interesuje i wtedy mam czas na szybką zmianę pieluchy.

    A jeśli udaje się tylko wytrzeć pupę, to mam w pogotowiu zawsze pielucho-majtki (np. pampers robi coś takiego - normalna pielucha, ale jakby zszyta po bokach). Da się je ubrać i w biegu, i na stojąco. Nie ma problemu ze ściąganiem, bo boki się rozrywa - więc nawet jak jest kupa można sobie poradzić :)
     

Poleć forum