• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wątek dla mam karmiących piersią

reklama
Ja co prawda nie karmiąca piersią i miesiączek nie mam z wiadomej przyczyny, ale moja pierwsza po porodzie była na szczęście bezbolesna z tym, że dość obfita.
Jestem ciekawa jak będzie po drugim porodzie, w planach mam długo karmić piersią, a już na pewno pół roku, ale co z tego wyjdzie to nie wiem :sorry:
 
ja też po ciąży mam lżejsze miesiączki. Pamiętam że przed to czasami pierwsze 2 dni zwijałam sie z bólu i nie raz sie martwiłam jak ja będę funkcjonować gdy zostanę już mamą

Leika - dzięki, nie wiedziałam że nas obowiązuje inna siatka centylowa, no piediatra wie

MamaOlafa - wczoraj pediatra mi powiedziała że większość dzieci cycowych poza mlekiem mamy ma wszystko inne w głębokim poważaniu.
 
Ale się cieszę, że tu zajrzałam :tak:. Jakbym czytałą o nas :-D. Lenka też nie chce pić za bardzo żadnych soczków, herbatek- i to niezależnie od tego w jaki sposób podawanych (kubek, łyżeczka , niekapek czy butla, wszystko be!). Popija tylko z piersi właściwie. I non stop w nocy "żeruje na cycu". Ostatnio ma "jadłowstręt ogólny". Kaszki żadnej absolutnie. Niedawno dawałam jej bułeczkę z masełkiem i do tego łyżeczką żółtko, albo małe kawałeczki szyneczki drobiowej. Nawet tego nie chce już. Jedyne co toleruje to pół słoiczka obiadku i danonek waniliowy. :baffled:
Odnoszę wrażenie, że to jakaś plaga ;-). A może to jakiś skok rozwojowy znowu? Te noce to jakaś masakra, cyckanie co godzinę, dwie. A już nie wspomnę o brutalności mojej słodkiej wampirzycy małej :-D. Moje piersi są gryzione, szczypane, drapane i wyglądają jakby mnie ktoś za samochodem na brzuchu ciągnął :-D :baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry