• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wątek dla mam karmiących piersią

Kuleczko - jeszcze jakiś czas mleczko się będzie pojawiać, mimo iż nie karmisz ... chyba, że weźmiesz tabletkę na zatrzymanie laktacji... moja siostra odstawila sama, miała już bardzo mało pokarmu, a i tak po paru dniach piersi były pelne mleczka...
 
reklama
Kuleczko ściągnij odrobinkę do poczucia ulgi, za parę dni piersi się przyzwyczają że nie muszę już tyle produkować.
na pewno jest Ci ciężko ale dałaś córci co najważniejsze przez te miesiące nie zamartwiaj się. Czasami tak bywa że dzieci się same odstawiają, ja też bym chciała żeby Blanka tak zrobiła a nie że sama ją odstawiam to wtedy jest ból.
 
Jesli mogę sie wtrącić...to ja polecam tak na wszelki wypadek obłożyć piersi liśćmi kapusty...No i ściągać mleczko...z dnia na dzien będzie go coraz mniej....dobrze by było też ściągać je o ustalonych porach i co jakiś czas odejmować jedno "karmienie"...ja tak robiłam i po dwoch tygodniach mleko znikło...
No i współczuje bardzo....ale spójż na to z drugiej strony....tak byście sie musiały obie męczyć a tak malutka sama sprawe załatwiła...
 
Kuleczko no co ty naprawde?
Mnie tez cycki bolaly ale odciagalam minimalnie zeby poczuc ulge. Trwalo tydzien i bolaly bardzo az poszlam do sasiadki, nalala mi dwa kieliszki wina i jakims dziwnym trafem przeszlo jak reka odjal... Ale przede wszystkim mialam w zamrazarce pieluche i se przykladalam jak bolalo. I kapuste jeden dzien tez. Widze ze Ci przykro ale zobaczysz za jakis czas bedziesz sie z tego smiala. Ja mimo ze uwielbialam karmic a moj Jasiek domagal sie calymi dniami czasem to teraz czuje sie "swobodniej".. Jade za tydzien na czterodniowa delegacje za granice i nie wyobrazam sobie siebie siedzacej w niemieckim kiblu i sciagajacej mleko ;-)

Bylam tez przerazona bo Jasiek mial wywalone na smoka i jadl tylko kaszke. Pozniej niania dawala mu mleko lyzka ale trzeba bylo przelac do miski bo cwaniak widzial w butelce ze mleko i tez nie chcial. Ktoregos dnia rano zrobilam mu mleko wzielam lyzke w reke i tak se dla formalnosci dalam butelke do buzi zeby odwrocil glowe. A on zlapal i wypil cala butelke. I od tamtej pory pije mleczko z butelki rano i przed snem wieczorem... Wiec probuj i badz dobrej mysli.. Trzymam kciuki
 
dziękuje, dziękuje, dziękuję :happy2: wasze porady są niezastapione.
Nie wiem co bym zrobiła bez was, wiedza praktyczna jest jak najbardziej przydatna.

Wiem że musze być twarda:-(
Rondzia ja na razie wiosłuję mleko łyżeczką, nie sa to ogromne ilości ale zawsze coś tam jest, też jest oporna na mleko w butelce (generalnie na biały płyn w butelce).
 
kuleczko jesteś dzielna, dasz radę.
a przypomniało mi się jeszcze że można pić szałwię na zatrzymanie laktacji tylko nie wiem ile saszetek na dzień.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry