reklama

Wcześniaki- Odżywianie

Temat na forum 'Archiwum wcześniaczków' rozpoczęty przez mamoośka, 9 Grudzień 2009.

  1. mamoośka

    mamoośka Fanka BB :)

    Jak karmić wcześniaka?

    Wybór sposobu karmienia wcześniaka zależy głównie od jego wieku (czyli tygodnia ciąży, w którym się urodził) oraz stanu ogólnego po urodzeniu. Na ogół jest tak, że im młodsze jest dziecko, tym więcej przechodzi etapów karmienia. Najmłodsze z wcześniaków, czyli dzieci urodzone przed 28. tygodniem ciąży, są zazwyczaj podłączone do respiratora i karmione dożylnie (pozajelitowo). Natomiast wcześniaki urodzone po 28. tygodniu ciąży, które nie są podłączone do respiratora, są na ogół początkowo karmione sondą i dodatkowo odżywiane pozajelitowo (kroplówką). Dzieje się tak dlatego, że dopiero w 32. tygodniu ciąży wykształca się u dziecka odruch ssania. Bez tego odruchu zaś nie jest możliwe wcześniejsze rozpoczęcie karmienia piersią lub butelką. Poza tym tak małe dzieci nie są w stanie koordynować procesów ssania, oddychania i przełykania. Pokarm stanowi mleko matki bądź specjalna mieszanka sztuczna przeznaczona dla wcześniaków. Karmienie sondą jest zazwyczaj pierwszym etapem karmienia wcześniaka. Najlepszym pokarmem jest oczywiście pokarm matki. Ilości pokarmu, które początkowo podaje się dziecku, są niewielkie ok. 2, 3, 5 ml, co dwie - trzy godziny. Jednak pierwsze mleko matki (siara), tak samo jak w przypadku dzieci urodzonych o czasie, dzięki swoim niezastąpionym właściwościom chroni wcześniaka przed infekcjami i wzmacnia jego organizm. Ponadto jest łatwo strawne, co dla wcześniaków jest również niezwykle ważne.
     
  2. reklama
  3. mamoośka

    mamoośka Fanka BB :)

    Kolejny etap karmienia wcześniaka następuje w momencie pojawienia się odruchu ssania. Wtedy, jeżeli nie zachodzą inne przeciwwskazania medyczne, można zacząć karmić dziecko ze strzykawki, podając mu do ssania palec. Finalnie, gdy nie istnieją przeciwwskazania, a noworodek radzi sobie z koordynacją czynności ssania, przełykania i oddychania, można przystawiać dziecko do piersi lub podawać mu mleko z butelki. Należy jednak pamiętać o tym, że ssanie piersi jest czynnością trudniejszą niż picie z butelki, wymaga od dziecka większego wysiłku, stąd wiele wcześniaków karmionych na początku butelką nie chce później ssać piersi. Aby tego uniknąć, należy od początku przyzwyczajać dziecko do piersi.
    Matki, które decydują się karmić wcześniaki swoim pokarmem, zmuszone są do regularnego odciągania pokarmu laktatorem. Wymaga to dużego samozaparcia związanego ze słabą laktacją kobiet rodzących przedwcześnie, koniecznością ściągania pokarmu co kilka godzin, także w nocy, oraz wyparzaniem pojemnika laktatora. Bardzo ważną kwestią w utrzymaniu laktacji u mam wcześniaków jest nastawienie psychiczne. Pozytywne myślenie i chęć karmienia piersią własnego dziecka są głównymi czynnikami sprawczymi, decydującymi o zachowaniu laktacji. Niestety mama wcześniaka, oprócz stresu towarzyszącego już samemu porodowi i połogowi, przez które przechodzi tak samo jak kobiety rodzące o czasie, narażona jest na olbrzymi stres, związany ze stanem maluszka przebywającego w inkubatorze. Jest to tym trudniejsze, że stan maleństwa może się zmienić z godziny na godzinę i już sama tego świadomość często uniemożliwia kobiecie racjonalne podejście do charakterystycznych, ale początkowych, trudności związanych z laktacją takich jak brak lub nawał pokarmu, obrzęk piersi, bolesność brodawek itp. Wówczas obok mamy wcześniaka powinna znaleźć się osoba, która swoim pozytywnym nastawieniem, wyszukiwaniem dobrych stron w tej trudnej sytuacji lub porównaniem jej do podobnych, dobrze zakończonych, zachęciłaby ją, a przede wszystkim umocniła jej wiarę w sensowność podejmowanych działań. Najlepiej, aby był to ktoś obcy, niezaangażowany emocjonalnie w toczącą się obok walkę o życie dziecka - ktoś z personelu medycznego lub inna mama wcześniaka, już odchowanego.

    Każdy z opisanych etapów karmienia rozpoczyna się fazą przejściową. Zazwyczaj żywienie pozajelitowe będzie łączone z żywieniem sondą do żołądka, a podawanie pokarmu strzykawką łączone z przystawianiem do piersi. Każdy etap trwa jednak bardzo długo i trzeba się uzbroić w cierpliwość, aby móc dotrwać do końca tych zmagań. Czas bowiem jest najważniejszym elementem prawidłowego rozwoju wcześniaka. W normalnych warunkach dziecko byłoby jeszcze w brzuchu mamy i nie musiałoby się martwić oddychaniem i koordynacją tego z przełykaniem i ssaniem. Wcześniaki potrzebują czasu, aby nadrobić zaległości. Dlatego nie można się zrażać, jeżeli początkowe próby uczenia dziecka ssania palca lub smoczka się nie udają, a podawanie dziecku 40 ml mleka trwa godzinę lub dłużej. W przypadku karmienia wcześniaków takie tempo jest zupełnie normalne. Wynika ono z możliwości fizycznych dziecka oraz czynności towarzyszących tj. podnoszenie dziecka do odbicia, przerywanie w razie usypiania dziecka lub zachłyśnięcia. Z czasem, w miarę nabierania sił przez dziecko, wszystko wróci do normy.
     

Poleć forum