reklama

widywanie tylko w obecności matki

Temat na forum 'Porady prawnika' rozpoczęty przez milusia21, 7 Wrzesień 2011.

  1. milusia21

    milusia21 Fanka BB :)

    Witam serdecznie
    Porzebuję pilnej pomocy w sprawie nastepujacej:
    Wychowuje samotnie 2 dzieci(mają rok), ojciec chłopców zostawił mnie jak tylko zaszłam w ciaże, nie utrzymywalismy kontaktu, nie interesował nie wcale....Kiedy sie urodzili z wielka łaska uznał ich, choc w ciazy sie wypierał i chciał robic testy dna.
    Aktualnie ma do nich pełne prawa rodzicielskie, dzieci sa zameldowane u mnie(nie mieszkamy razem), jego kontakt z nimi jest BARDZO mały, dzieci widuja go praktycznie raz na miesiac na jakąś godzinę..., nie dzoni do mnie żeby sie zainteresować(sporadycznie) ale twierdzi że sie interesuje bo do swojej mamusi zadzwoni, która również ma kontakt ze mna telefoniczny i czasami się spotykamy...
    a teraz nagle oznajmia mi że on chce zabrać dzieci do siebie, bo ma urlop!!!!!gdzie dzieci nigdy beze mnie nigdzie nie wyjeżdżały, poza tym on nic przy nich nie um ie zrobić, nawet pieluchy nie zmieni(dlatego jego mamusia wziela urlop)ja się oczywiscie nie zgodziłam.zgadzam sie na kontakt niech widzi ich nawet od rana do nocy ale tylko i wyłącznie w mojej obecności, bo dzieci go praktycznie nie znaja....wynikła wielka kłótnia, i ma zamiar wystapić do sądu.ja jestem za, tylko czy jak przyznaja mu te widzenia(nie mam nic przeciwko!!!) to mogą odbywać się tylko w mojej obecnosci?ewentualnie tylko u mnie??sama ich wychowuje jest bardzo ciężko ale nie dam mu chłopców samych, bo mu nie ufam.
    dziękuję z góry za odp

    ps czy jesli nie jestesmy małżeństwem, ja nie pracuję bo musze opiekować się dziećmi, on tak, to czy jest mozliwosc ze i na mnie równiez powiniem płacic alimenty??
     
  2. Jeżeli nie byliście małżeństwem to ty nie dostaniesz alimentów mimo to że nie pracujesz.

    To że nimi sie mało interesuje nie znaczy że możesz ograniczać kontakt , ma prawo zabrac dzieci do siebie, i nie musi widywac się z nimi w twej obecności.żłoży pozew do sądu i tak czy siak będzie mógł np co drugi tydzień zabrac dzieci do siebie , w ciągu tygodnia też będzie je mógł brac oczywiście dni wyznaczy są i ty nie możesz mu nie dać dzieci to są tez jego dzieci.

    Nie bije ich nie znęca się a to że sie mało interesuje nie jest jako tako powodem do ograniczenia widzenia sie z dziecmi.
     
    Ostatnio edytowane przez moderatora: 7 Wrzesień 2011
  3. reklama
  4. milusia21

    milusia21 Fanka BB :)

    mój radca prawny powiedzial co innego, ze dzieci sa za male a on juz pokazał swoja nieodpowiedzialnosc i mam prawo widzieć te spotkania, więc wg niej sędzia będzie po mojej stronie że może widywać dzieci tylko w mojej obecności,wiec nie wiem jak to jest z tym prawem, zobaczymy co sędzia zdecyduje, kazda decyzja jest dla mnie kozystna bo przynajmniej nie będzie robił co chce tylko wyznaczą konkretne terminy
     
  5. E. Słotwińska-Rosłanowska

    E. Słotwińska-Rosłanowska Ekspert BB. Prawniczka

    Nie. Dzieci mają rok, nie są przewlekle chore, ojciec nie przejawia patologicznych zachowań. Oczywiscie każdy przypadek jest inny, ale ja zupełnie nie widzę podstaw do widzeń nadzorowanych przez Panią.

    Nie. Argumenty jak wyżej.

    Ale to jest ich ojciec i tego Pani nie zmieni.

    Nie.
     

Poleć forum