reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy twoj dwulatek nie mówi? Wmawiali ci, że z wad wymowy można wyrosnąć? Logopeda to pani od literki R? Rozmawiamy o mitach logopedycznych. Obejrzyj wywiad, nawet jeśli jesteś mamą niemowlaka

    A czy wiesz, co jest przeciwwskazaniem do szczepienia? Kto powinien zgłosić NOP i czy katarek niesie ze sobą ryzyko?Pediatra rozwieje twoje wątpliwości? Zobacz!

reklama

wiecznie połamane paznokcie

Dzidzileyla

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
27 Luty 2007
Postów
53
Miasto
Łódź
Rozwiązania
0
Moj Jas ma wiecznie polamane paznokietki u stop. Starannie i regularnie je przycinam, ale i tak sie potwornie zadzieraja. W rezultacie Jasiek ma jakies nedzne namiastki paznokci. Zastanawiam sie czy to jest normalne przy raczkujacym, najchetniej na bosaka dziecku??? Moze brak jakis wiatmin???Chetnie poznam Wasze zdanie na ten temat.
 
reklama

Aga.82.

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
19 Kwiecień 2007
Postów
50
Rozwiązania
0
Moja pociecha nie miala problemu takiego jak opisujesz.Moze powinas zapytac sie pediatru do ktorego chodziesz z Jasiem co moze wplywac na taki stan rzeczy i czy moze nie brakuje mu jakis witamin moze???
 

titlan

Aktywna w BB
Dołączył(a)
1 Marzec 2007
Postów
74
Miasto
Warszawa
Rozwiązania
0
Mój chłopczyk nie ma wprawdzie takich problemów, ale za to ja miałam długo bardzo słabe, łamliwe paznokcie. Pomagało wapno, które piłam już jako dziecko. Jak jeszcze karmisz piersią to proponuję spróbować pić zwykłe wapno, maluszek też wtedy dostanie i może mu się paznokcie wzmocnią. A konsultacja z pediatrą oczywiście nie zaszkodzi :-)
 

Dzidzileyla

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
27 Luty 2007
Postów
53
Miasto
Łódź
Rozwiązania
0
No wlasnie, niby mam to szczescie, ze pediatre mam w domu i diagnoza jest taka, ze to wynik ciaglego czworakowania na boso. Jas w zasadzie ciagle jest bez skarpet, bo ich po prostu nie znosi. No nie wiem, moze jednak ktoras z Mam spotkala sie z tym problemem.
 

nikita33

Fan(ka)
Dołączył(a)
21 Grudzień 2004
Postów
2 021
Rozwiązania
0
Moje dziecko miało od urodzenia podobnie - wiecznie pozadzierane i połamane paznokietki i u rąk, i u nóg. Kiedy pytałam o to pediatrę, to tylko wzruszył ramionami i stwierdził, że nie widzi żadnych niedoborów u dziecka, poprostu paznokcie mogą być jeszcze słabe, poza tym maluch wiecznie naraża je na uszkodzenie. Filip ma łamliwe paznokcie do dziś, ale prawdopodobnie wynika to właśnie z tego, że wieczne "pracuje" rękami - na przykład z upodobaniem grzebie w piachu, bez pomocy łopatki.... z nóżkami jest już lepiej, bo nie czołga się juz po podłodze. Zresztą paznokcie chyba zrobiły mu już się trochę twardsze i bardziej odporne, bo ogólnie jest lepiej. Dbam tylko o to, żeby przycinać, jak tylko zauważę, że za dużo urosły, bo wtedy właśnie łatwo się łamią i zadzierają. Wydaje mi się więc, że i Ty nie masz powodu do zmartwień.

pozdrawiam
nikita
 

Polecamy

null

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry