reklama

Wierszyki, rymowanki, wyliczanki

Temat na forum 'Dzieci urodzone w maju 2005' rozpoczęty przez radulkowa, 16 Styczeń 2006.

  1. Basia80

    Basia80 Podwojna mamusia :)

    Była sobie żabka mała
    re re kum kum, re re kum kum,
    która mamy nie słuchała
    re re kum kum bęc.

    Na spacery wychodziła
    re re kum kum, re re kum kum,
    innym żabkom się dziwiła
    re re kum kum bęc.

    Ostrzegała ją mamusia
    re re kum kum, re re kum kum,
    by zważała na bociusia
    re re kum kum bęc.

    Przyszedł bociek niespodzianie
    re re kum kum, re re kum kum,
    i zjadł żabkę na śniadanie
    re re kum kum bęc.

    A na brzegu stare żaby
    re re kum kum, re re kum kum,
    rajcowały jak te baby
    re re kum kum bęc.

    Jedna drugiej żabie płacze
    re re kum kum, re re kum kum,
    "Już jej nigdy nie zobaczę"
    re re kum kum bęc.

    Z tego taki morał mamy
    re re kum kum, re re kum kum
    trzeba zawsze słuchać mamy
    re re kum kum bęc.
     
  2. GosiaS

    GosiaS Fanka BB :)

    1. pioseneczka:
    Stary Donald farmę miał,
    Ija, ija, o!
    A na tej farmie krowy miał,
    Ija, ija, o!
    Muu, muu tam, muu, muu tu.
    Wszędzie muu, muu, muu.
    Stary Donald farmę miał,
    Ija, ija, o!


    potem zamiast krów: kaczka (kwa, kwa),
    gęsi (gę, gę),
    świnki (chrum, chrum)
    pieski (hau, hau),
    kotki (miau, miau),
    myszki (pii, pii)

    2. "Swinki muszą iść spać" - podobno przy liczeniu palców u nóg  ;)
    Moje Świnki muszą już iść spać,
    Powiedziała mama Świnka
    Muszę je policzyć i sprawdzić
    czy wszystkie do domu wróciły

    Jedna mała świnka, dwie małe świnki,
    trzy małe świnki, moje słodkie dziewczynki.
    cztery małe świnki, pięć małych świnek
    Tak, wszystkie juz są, pięć moich dziewczynek.
    Najukochańsze świnki na świecie,
    raz, dwa, trzy, cztery pięć.


    3. kołysanka
    Był sobie król, był sobie paź i była też królewna.
    Żyli wśród róż, nie znali burz, rzecz najzupełniej pewna.
    Żyli wśród róż, nie znali burz, rzecz najzupełniej pewna.

    Kochał ją król, kochał ją paź, kochali ją oboje.
    I ona też kochała ich, kochali się we troje.
    I ona też kochała ich, kochali się we troje.

    Lecz srogi los, okrutna śmierć w udziale im przypadła.
      (trochę drastyczne...  ;))
    Króla zjadł pies, pazia zjadł kot, królewnę myszka zjadła.
    Króla zjadł pies, pazia zjadł kot, królewnę myszka zjadła.

    Lecz żeby ci nie było żal, dziecino ma kochana.
    Z cukru był król, z piernika paź, królewna z marcepana.
    Z cukru był król, z piernika paź, królewna z marcepana.
     
  3. reklama
  4. GosiaS

    GosiaS Fanka BB :)

    No tak, dopiero teraz zauważyłam, że bajeczka o królu juz była...ale jestem gapcia. :p :-[
     
  5. koteczek

    koteczek Majówka 2005

    Mam chusteczkę haftowaną wszystkie cztery rogi
    kogo kocham, kogo lubię rzucę mu pod nogi
    tej nie kocham, tej nie lubie, tej nie pocałuję
    a chusteczke haftowaną Tobie podaruję !!!
     
  6. elwis_m

    elwis_m IV/V 2005, II 2009

    a to mój Paweł śpiewa Kubusiowi:

    Raz rybki w Morzu brały ślub
    a woda chlupie chlup, chlup, chlup
    i Pan Wieloryb wielki wpadł
    i całe towarzystwo zjadł........ ;D
     
  7. Basia80

    Basia80 Podwojna mamusia :)

    ja spiewam bardzo podobnie :) i jeszcze w rece sie klaszcze

    raz rybki w morzu braly slub
    woda chlupala chlup chlup chlup (tutaj laskocze jole)
    a wtem wieloryb wielki wpadl
    i wszystkie rybki zjadl zjadl zjadl ()oczywiscie laskotanie :))
     
  8. zuch

    zuch Wiosna '05 i '09

    zaczynam się martwić gdzie ja się chowałam (a chodziłąm do przedszkola prowadzonego przez zakonnice)
    ja znam wersję liska
    chodzi lisek koło drogi
    nie ma ręki ani nogi
    kogo lisek przyodzieje
    ten się nawet nie spodzieje

    no makabra nie?

    i jeszcze o słoniach ale może jak znacie lepszą wersję, bo nie wierze swojej pamięci
    cztery małe różowe słonie
    każdy kokardke ma na ogonie
    jeden łaciaty drugi kudłaty
    kochają się jak wariaty
     
  9. Gabi

    Gabi maj'05 kwiecień '09

    Zuchu no własnie jak ja sobie przypominam to tez znam jakieś makabryczne wersje,to o lisku i o sroczce co łepek ukręciła...I jak tu dziecku opowiadać.

    ja znam takie coś

    oczko,oczko
    buźka,nosek,dwie cytrynki,papierosek ???
     
  10. reklama
  11. J@god@

    J@god@ IV-V 2005, X 2009 Członek załogi

    A to znana mi wersja kosi kosi, tylko się baaaaaaardzo nie śmiejcie ;) (UWAGA GROZI ZACHŁYŚNIĘCIEM, NIE CZYTAĆ PRZY JEDZENIU ;)):

    Kosi kosi łapki pojedziemy do babci,
    Babcia da nam kaszy
    a dziadek okrasy,
    ciociu, ciociu soli
    bo nas brzuszek boli.(i tu klepiemy po brzuszku)

    A znam jeszcze fajną piosenkę uspołeczniającą:

    Pod czerwonym grzybkiem, pod krzaczkiem poziomek
    maja krasnoludki swój malutki domek,(x2)
    chociaż on malutki ale jest czyściutki,
    sprzątają w nim codzień małe krasnoludki (X2)
    Jeden zmywa gary, drugi ściera kurze,
    trzeci wielką miotłą zamiata podwórze ( x2),
    krasnoludki wiedzą, że pracować trzeba,
    bo kto nie pracuje nie dostaje chleba (x2)

    A i ja robię coś jak kosi kosi rączkami K. i śpiewam tak:

    Chlapu, chlapu, chlastu, chlastu nie mam rączek jedenastu,
    ale mam dwie rączki małe do ... (i tu różne wersje : brojenia, bawienia, czyszczenia,chlapania,sprzątania itd
    zależnie co mi do głowy przyjdzie i się zrymuje) doskonałe.

     
  12. J@god@

    J@god@ IV-V 2005, X 2009 Członek załogi

Poleć forum