reklama

Wiosna za oknami pora na pierwsze spacerki z wózkami :)

Temat na forum 'Dzieci urodzone w lutym 2010' rozpoczęty przez SugarbabyLove, 23 Marzec 2010.

  1. SugarbabyLove

    SugarbabyLove Gość

    Witam!Tak jak w temacie: Czy lutóweczki juz były na 1szych spacerkach z pociechami?? Jak tak to jak wrażenia? maleństwa pewnie spią całą droge co? Ja jeszcze nie bo niemam wózeczka w tym tygodniu mam nadzieje kupić za co tył mały juz ze mna na zakupach autem :-) A pogoda wspaniała, w sam raz na spacer w parku np lub zakupy :):-D
     
  2. MisiaM

    MisiaM Fanka BB :)

    My duzo spacerujemy. Wczoraj np ponad 3 godzinki na świerzym powietrzu ;)
    Misia jak idzie ze mna na spacer spi cały czas a z M jak idzie to nie śpi wcale tylko sie rozgląda.
     
  3. reklama
  4. agapa

    agapa Moderator

    Ja też długo jestem na spacerkach. Chodzę dotąd aż Majka się o jedzenie nie upomni. Trzeba korzystać z pięknej pogody.
     
  5. monikasia

    monikasia Fanka BB :)

    My tez chodzimy ale w moja cos wstapilo i pospi gora 30 minut i placz - no ja niewiem co jest grane:((( Czytalam na necie i polecaja chuste- ale ja chce wozkiem bo kregoslup boli i wogole- co Wy na to???
     
  6. MisiaM

    MisiaM Fanka BB :)

    Na chuste na dwor jest jeszcze za zimno bo przez warstwy ubran nie bedziesz czula maluszka.
    My w chuscie nosimy sie po domku
     
  7. monikasia

    monikasia Fanka BB :)

    Ale ja niechce chusty wogole:no:bo mam problem z kregoslupem...I mam tylko cicha nadzieje, ze znajde jakas rade na placz podczas spacerow:-(
     
  8. MisiaM

    MisiaM Fanka BB :)

    Powiem Ci ze tez myslałam ze tylko mój M bedzie z chusty kozystał bo bede miałą z kregosłupem problem.
    Mam bardzo duzy biust i wysiadaja mi plecki.
    Ale chusta zawiazana na podwójny X nie obciaza bezpośrednio kregosłupa.
    Jestem strasznie zadowolona.
     
  9. aninaka

    aninaka Fanka BB :)

    Hej:)
    Monikasia, a idziesz z nią od razu po jedzeniu? Może nie odbija jej się po jedzeniu i potem płącze, bo dusi ją to powietrze w żołądku? Moja ma tak, że jak się jej porządnie nie odbeknie to po położeniu do łóżeczka ryk i trzeba podnieść, żeby usłyszeć to kochane "bueeeh":)
     
  10. reklama
  11. anne

    anne Fanka BB :)

    Dokładnie mam tak samo,małemu musi się odbić,a czasem mu się odbije,ale nie do konca,bo czasem mu się raz a czsem dwa i trzy razy odbije,gdyby mu się nie odbiło,albo za słabo odbiło,to też będzie kwękał.Wogóle to ja mu dałam do wozeczka taki jasieczek-podusię,płaską dość,ale zawsze to troszkę wyżej pod główką,mówią,ze dziecko ma leżeć płasko,ale mam to w nosie i w łżeczku jest płaska podusia,wszystkie dzieci tak wychowałam i żadne w nich nie ma garba,ani problemu z kręgosłupem.
    Ja chodzę od niedawna na spacerki ,bo pogoda u nas nie sprzyjała,a synus jutro kończy dopiero miesiąc-gdzies tak od tygodnia chodzę i miałam problem jak go ubierać,nadal nie jestem pewna jak,dziś np.już bez kombinezonu,ale ciepły sweterek na wierzch-na body z krótkim rekawkiem,bluzę,na nóżkach spiochy i spodnie i cieplutkie skarpeteczki,przykryty kocykiem-bylo mu chyba w sam raz
     
  12. monikasia

    monikasia Fanka BB :)

    Dzisiaj dopilnowalam, zeby jej sie pozadnie odbilo i ubralam tez lekko jak do pogody przystalo i tylko jak doszlam do rynku gdzie jezdza samochody to sie zaczelo:szok:Ona chyba nielubi glosniejszych spacerkow:-(inne dzieci nie narzekaja tylko moje???:eek:
    Z podusia tez sprobuje, tak jak przy synu - jak lezal na plasko to mialam wrazenie, ze mu jest tak zle idostal "plaskiego" jaska.
    Co do ubierania to dzisiaj przy 20 st. ubralam malej bawelniana czapeczke, body z kr. rekawkiem i taka grubsza bawelniana bluzeczke i oczywiscie spiochy tez bawelniane. Moja mala ma w wozku taki "lekki" spiworek. Nie bylo jej ani za cieplo anie tez zimno, bo jak zaczela kwekac to sorawdzilam kark i bylo OK.Wiec przyczyna placzu spacerowych musi miec inne podloze:eek:
     

Poleć forum