reklama
  1. Uwierz, że jesteś ok. Masz prawo mieć gorszy dzień, masz prawo czuć się zmęczona i popełniać błędy. Najważniejsze, że masz prawo być z siebie dumna. Razem z Dove świętujemy Dzień Mamy Świętuj z nami. Konkursowo/

    Wybierz zabawkę, która uszczęśliwi twojego maluszka Konkurs/

    Zamknij powiadomienie

witam !!! PROSZĘ O POMOC :(

Temat na forum 'Potrzebuję porady' rozpoczęty przez Marysia17, 22 Październik 2014.

  1. Marysia17

    Marysia17

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Mam Takie pytanie a raczej chciała bym prosic o porade co mam zrobic ? Niedawno tj. 18 lipca w 31 tyg ciąży, poprzez ciężki poród cesarskim cięciem ze wskazania (ponieważ miałam zatrucie ciążowe i rzucawki) urodziłam piękną córcię Zosię. Ważyła wtedy 1450 g. Oddano mi ją ze szpitala miej więcej po półtora miesiąca (jakoś 23 sierpnia). Wtedy Pani doktor w szpitalu powiedziała mi że mała ma otwór owalny 4 mm . Ale zapewniła mnie że to nic takiego i żeby iśc poprostu na wizyte kontrolną do kardiologa w październiku. W późniejszym czasie (tj. miedzy 2, a 4 października) znowu byłam z mała w szpitalu ale to już w specjalistycznym (na oddziale neonatologii dokładnie) i tam również badano jej serduszko i powiedziano mi że otwór ten ma już 6 mm. I jak chciałam czegoś kolwiek sie dowiedziec to nie wiem czy mnie zbyto czy poprostu tak było że powiedziano mi że to nie jest nic takiego złego iż ten otwór sie powiekszył. Lecz nie dawało mi i tak to spokoju. Na szczeście mała miała właśnie na dziś do kardiologa. Pani doktor po przebadaniu małej powiedziała mi że ten otwór to już nie jest otwór tylko wada bo ma już wymiary 11x9x7 mm i jest to dziura. I kazała mi czekac aż do 8 grudnia z deyzją o operacjii.( A Ja przecież do 8-ego wykorkuję stres mnie normalnie zżera) Bo stwierdziła że narazie chce sprawdzic czy jeszcze się powiększy. I tu właśnie rodzi sie moje pytanie co mam robic ? Czekac czy może szukac porady u innego kardiologa żeby może to wszystko przyspieszył ? Mam dopiero nie całe 22 lata i nie mam pojęcia co mam robic. A na wsparcie jako takie od rodziny za bardzo nie moge liczyc, bo oni sami sie stresują....
     
  2. Kwiatuszekk23

    Kwiatuszekk23 Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    6
    Ja na wadach sie nie znam, ale na pewno skonsultowała bym to jeszcze z jednym lekarzem.
    Zdrówka dla córeczki!
     
  3. reklama
  4. Marcysiowa

    Marcysiowa Mama na pełen etat

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Moje córki miały otwór w serduszku. Powoli bo powoli się zmniejszył. Mi lekarze mówili, że on się do roku musi zamknąć. Jeśli się powiększa to skonsultowałabym to jeszcze z kimś.
     
  5. Cyntia85

    Cyntia85 Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    1
    Na Twoim miejscu skonsultowalabym się z jakimś polecanym specjalistą. Wiem, że prywatne wizyty kosztują, ale w tej sytuacji warto.
    Jeśli kolejny lekarz powiedziałby to samo, to bym za jakiś czas zrobiła szopkę. Pojechalabym na IP któregoś dnia z dzieckiem z paniką, że dziecko było sine, słabe, przelewalo sie w rekach, ledwo można było złapać z nim kontakt. Musieli by przyjąć córeczkę. Może by szybciej zajęli się serduszkiem. Tu przecież cel uświęca środki. Balabym się o dziecko przeokropnie, więc rozumiem Twój strach.
     

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności i efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.
    Zamknij powiadomienie