reklama

Wloskie przepisy polskiej kucharki..dla duzych i malych

Temat na forum 'Mamy z Włoch' rozpoczęty przez strega, 23 Listopad 2011.

  1. strega

    strega Fanka BB :)

    Co Wy na to zeby zalozyc taki temat i wklejac...przepisy, ktore praktykujemy w naszej polsko-wloskiej kuchni?
     
  2. strega

    strega Fanka BB :)

  3. reklama
  4. as-asia1989

    as-asia1989 Fanka BB :)

    super wygląda to ciasto tylko jeśli mogłabyś je przetłumaczyć na polski
     
  5. bionda

    bionda Fanka BB :)

    20110430316.jpg 20110430314.jpg 20110430310.jpg

    Wyczyny polskiej kucharki we włoskiej kuchni.
    Smacznego Dziewczynki!
     
  6. kreatorka

    kreatorka Mama Niny i Blanki :)

    Śliczne ciasto... chętnie bym wypróbowała, poprosilabym jednak tłumaczenie na polski :-)
     
  7. agatka13

    agatka13 Fanka BB :)

    juz tlumaczer z wloskiego na polski:
    Po pierwsze, obrać gruszki (1), pokroić na ćwiartki, usunąć nasiona i twarde części środkowej (2) i marynować w białym winie co najmniej 20 minut, lub położyć je na patelni bez nakładania się, wlać powoli wino biały Muscat (3) i gotować aż do całkowitego odparowania cieczy (4).

    Gruszka i ciasto czekoladowe
    W międzyczasie posiekać czekoladę (5) i rozpuścić w kąpieli wodnej, dodając 100 g masła na małe kawałki (6), mieszać do rozpuszczenia wszystko i ostudzić.

    Gruszka i ciasto czekoladowe
    W mieszalniku, roztopic resztę masła z 50 g cukru i żółtek jaj, śmietany, aż uzyskasz gładką ijednolita mase (7), dodajac stopiona mieszanke czekolady jeszcze ciepłej (8). Wlać do dużej miski (9)

    Gruszka i ciasto czekoladowe
    i dodać drobno pokruszone amaretti (10), mąkę i proszek do pieczenia przesiane (11).
    Ubij białka jajek, na sztywna mase , dodać cukier i delikatnie wymieszac. Wlac białka delikatnie do mieszaniny do czekolady i amaretek (12), mieszając od dołu do góry, aby nie wprowadzić powietrza i usuwania amalgamatu.

    Gruszka i ciasto czekoladowe
    Podzielić ciasto na pół i wlac pierwsza połowe do wysmarowanej masłem i posypanej mąką tortownicy (13) o średnicy 22-23 cm, a następnie pokryć wszystko z gruszkami (14-15), i reszta ciasta (16-17).

    Gruszka i ciasto czekoladowe
    Umieść ciasto w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni przez co najmniej 40 minut. Gdy wszystko jest gotowe, pozostaw ciasto przez około 10 minut do ostygnięcia, , a następnie wyjac z formy (18) i posypać cukrem pudrem, podawać na ciepło lub jeszcze lepiej na zimno.
    TO PO PRZETLUMACZENIU TAK WYSZLO,JESLI Z BLEDAMI TO PRZEPRASZAM:-D
     
    Ostatnia edycja: 23 Listopad 2011
  8. kreatorka

    kreatorka Mama Niny i Blanki :)

    dziękuję bardzo :-) chętnie skorzystam, choć we Włoszech nigdy nie byłam :-D jak macie więcej ciekawych przepisów to wrzucajcie, niekoniecznie po włosku ;-)
     
  9. Anika73

    Anika73 Fanka BB :)

    strega,torta al cioccolato e pere, FATTA!
    pyszna,
    wklejam przepis na tiramisù,ja tez czesto korzystam z "le ricette di giallo zafferano"
    Ricetta Tiramis
     
  10. reklama
  11. strega

    strega Fanka BB :)


    No to super...ze Ci podszedl placek..
    ja kiedys tak wlasnie eksperymentowalam i teraz to moj ulubiony placek. Raz tylko mi sie nie udalo bo za bardzo przestudzilam czekoladeei strasznie twarde wyszlo pozniej ..nie wiem cyz to przez czekolade a mzoe za bardzo wyschlo bo pieklam w innym piekarniku ( nie swoim ale u mamy)
     
  12. sicilpol

    sicilpol Ma-Ma!

    Kapusta kiszona :)

    Ja pierwszy raz zrobilam na probe, zebralam wszystkie przepisy i komentarze razem i zrobilam tak:
    - 1glowka kapusty- starta na tarce/ostrzu (nie na oczkach)
    - 1 duza marchewka starta na malych oczkach
    - sol morska

    Robilam ja w dwoch duzych sloikach (z braku jednego duzego)
    1. Wpierw wymieszlam kapuste z mala iloscia soli.
    2. Kladlam ja tak 3cm warstwami w sloikach, przekladalam marchewka i kazda warstwe ubijalam dosc mocno, tluczkiem, by puscila sok
    3. Tak robilam do prawie samego brzegu sloika (tak moze 3cm od brzegu), potem w ten sloik kladlam mniejszy sloiczek wypelniony woda (moze byc np tez szklanka), by obciazyc troche te kapuste, by ten soczek sie ladnie wydusil.
    Kapusta powinna byc cala zanurzona w tym soku.
    4. Ja potem te sloiki wlozylam w taki duzy gar, przykrylam go, ale tak nie za szczelnie (pomiedzy pokrywke a garnek wlozylam recznik, by jednak moglo troche oddychac) Chodzi tu o to, by nie miala swiatla, bo zszarzeje.
    W ten sposob powinna sobie polezec 2dni w chlodniejszym miejscu.
    5. Trzeciego dnia, sloiki z kapusta wyciagacie i nakluwacie pare razy kapuche jakims szpikulcem do samego dna, tak by troche puscila gazy (zapobiega to gorzknieciu)- potem z powrotem wkladacie w nie sloiczki, do garnka, przykryc garnek i odstawiacie na 1,5tygodnia w jeszcze chlodniejsze miejsce.

    Ja pierwsze 3dni trzymalam w pokoiku takim, ktorego nie ogrzewamy, a potem miedzy okiennica a szyba :)
    No i tyle. To naprawde malo pracy a po 2tygodniach macie kapuche jak marzenie :)
     
    Ostatnia edycja: 2 Grudzień 2011

Poleć forum