reklama

woda morska

Temat na forum 'Zdrowe dziecko' rozpoczęty przez bejbinka, 30 Maj 2012.

  1. bejbinka

    bejbinka Zaciekawiona BB

    Witam,

    Czy któraś z mam stosuje wodę morską, np. codziennie przed karmieniem i uważa, że ma to wpływ na uniknięcie kataru u dzieci?
     
  2. kerna

    kerna http://www.lauraziobro.pl

  3. reklama
  4. mamuśka24

    mamuśka24 Fanka BB :)

    ja stosuję codziennie wodę morską od urodzenia córci, z tym że ja zawsze po kapieli żeby małej wyczyścic nosek na noc. przy upalnych dniach daję takze w dzień żeby sluzówka była nawilżona.

    nie wydaje mi się żeby woda morska działała zapobiegawczo jak dziecko ma złapać katar to złapie,woda morska nie ma nic do tego. natomiast pomaga w oczyszczaniu noska i rozpuszczaniu katarku.
    nie ma leków i kosmetyków zapobiegawczych katarowi.
     
  5. monia_26

    monia_26 Mama Kingusi :*

    Ja stosuję wodę morską podobnie jak Mamuska24 :) tzn. psikam małej rano i wieczorem. Nie wiem, czy to zapobiega katarowi, ale nam pediatra zaleciła psikać aby zapobiegać zapaleniu ucha, które może powstać od kataru.
     
  6. bejbinka

    bejbinka Zaciekawiona BB

    no jasne, jak zlapie wirusa to koniec, ale chodzi mi wlasnie o to czy zauwazylyscie poprawe w oddechu itd.
    ale widze, ze efekty pozytywne :)
    ma w ogole znaczenie jaka wybirzemy w aptece?
    a jak radzicie sobie z aplikacja, moja mala strasznie nie lubi tego psikania:]
     
  7. glodomorek

    glodomorek Zaciekawiona BB

    Używam tylko doraźnie, jak pojawia się katar. Nie stosuję na co dzień. Dlaczego? Ja jestem uczulona na pyłki, objawia się to głównie katarem takim zatykającym nos, gęstym. Kiedyś stosowałam kilka razy dziennie. Efekt był, ale jak przestałam używać nos kompletnie sobie nie radził, efekt jak w uzależnieniu. Dlatego córka sama ma "nauczyć się" odpowiednio nawilżać nos na co dzień. Zakropię nosek wtedy, kiedy ona sobie nie będzie radzić. Nie ma co przyzwyczajać na zapas.
    I jest różnica, którą wodę wybierzesz. Po pierwsze niektóre wody zawieają konserwanty, inne nie. Lepiej wybrać tę naturalną. Po drugie różnią się siłą psiku, jedne robią to zbyt lekko inne zbyt mocno (indywidualne odczucia) u nas najlepszy był disnemar. Po trzecie różnią się jakością wykonania opakowania np w doz.pl często w promocji jest Afrin Pure, który lubi nie psikać tylko zacinać się (dwa opakowania miałam z różnych serii i było to samo).
     
  8. bejbinka

    bejbinka Zaciekawiona BB

    dzieki za odpowiedz.
    mialas taki efekt "uzaleznienia" po wodzeie morskiej?
    nie wiedzialam, ze tak moze byc.
    slyszalam juz o Disnemarez, ma takie specjalne koncowki dla dzieci, takze chyba wlasnie na niego teraz sie zdecyduje.
     
  9. bejbinka

    bejbinka Zaciekawiona BB

    tak w ogole woda morska dla dzieci i doroslych nie rozni sie chyba niczym, tylko aplikatorem?
     
  10. reklama
  11. ustka

    ustka Zaciekawiona BB

    Dokładnie. Ja wodę morską stosuję tylko doraźnie. Nie jest potrzebne ciągłe aplikowanie jej do małego noska. Sam musi się nauczyć oczyszczać. Co prawda moja córka jest alergikiem, także muszę więcej dbać o nawilżenie. Przyznam szczerze, że woda morska jest taka sobie. W razie ataku alergii praktycznie nie działa. Wolałam postawić w domu nawilżacz i przy pomocy Zabłockiej Mgiełki Solankowej nawilżam mieszkanie, albo robię po prostu raz na jakiś czas inhalacje. Po czymś takim córka ma długo drożny nosek i dobrze nawilżony. Drugą zaletą w stosunku do wody morskiej jest to, że Mgiełka jest bogata w jod i brom, a wiadomo jak ważne są te pierwiastki do prawidłowego funkcjonowania organizmu.
     
  12. Magdzik20

    Magdzik20 Fanka BB :)

    ja stosuję hipertoniczny roztwór wody morskiej ale tylko wtedy kiedy synek ma katar
     

Poleć forum