reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Masa kreatywności, czyli Farma Świeżości!

    Wskakuj na Farmę Świeżości i sprawdź propozycje dla dzieci 3-10 l. Jasne, że wskakuję.

    Nie zapomnijcie wziąć udział w konkursie Netto: Zdobądź nagrody!

reklama

wody plodowe?

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Dołączył(a)
20 Wrzesień 2005
Postów
12
pytanie moze lakoniczne, ale jednak zdecydowalam sie je zadac.... jak odroznic wody plodowe? skad mam wiedziec ze to wlasnie to , skoro nie leje sie hektolitrami a jedynie saczy, mam wrazenie jakbym nie mogla trzymac moczu, bielizne mam wilgotna , czasami mokra, ale nie ma zapachu moczu.... jest bezbarwna...
w zasadzei czekalam na skurcze te regularne, ale od kilku dni mam regularne skyrcze wieczorem , ale rzadko, co 20, 15 min, do tych co 5 - 7 min juz sie nei doczekuje, wiec do szpitala nei jechalam, wczoraj mialam robione ktg w szpitalu i okazalo sie ze wykazalo male, skurcze, lekazr ocenil je jako przepowiadajace... tyle ze te przepowiadajace mam juz od kilku dni wlasnei... dlugo to tak moze trwac? nei ukrywam ze jestem zmeczona juz.... teraz te wody, czy nei wody? OTO JEST PYTANIE.
termin mam na 16 - czyli na niedziele wielkanocna, wiec szczerze mowiac wolalabym urodzic przed swietami albo juz po swietach, ale tego sie akurat nei wybiear... :)
 
reklama

Rena2

Mama kwietniowa 2006
Dołączył(a)
21 Listopad 2005
Postów
466
Dziewczynko możliwe że to są sączące się wody płodowe, które zazwyczaj są bezbarwne. Jeśli to wody to po dłuższym chodzeniu powinno ich wypływać więcej, jeśli tak jest to powinnaś się zgłosić do szpitala mimo że nie masz skurczy bo może dojść do infekcji.
W I ciąży wody zaczeły mi się sączyć na 2 tyg przed terminem, zero skurczy 2 dni tak przeleżałam w szpitalu aż zdecydowano się na wywoływanie porodu, mimo tego że dostawałam w szpitalu antybiotyk Kasia urodziła się z infekcją wrodzoną i odrazu musiała dostawać antybiotyki.
 

magdalena25

Majowe mamy'08 Przeszczęśliwa mamuśka
Dołączył(a)
22 Sierpień 2005
Postów
2 899
Dziewczynko jedź do szpitala i tam cię przebadają i sprawdzą, czy to wody mogą się sączyć. Bo z wodami może byc różnie albo wypływają gwałtownie, a jak główka blokuje odpływ to mogą się sączyć.
Ale może to być też jakaś wydzielina lub mocz. Najlepiej sprawdzić na badaniu.
 

idzia

mama: X 2000; IV 2006
Dołączył(a)
6 Maj 2005
Postów
5 714
Miasto
Gdańsk
mi w pierwszej ciazy saczyly sie wody i wdarlo sie zakazenie - wiec od razu pojechalam na sale porodowa bo na leczenie  bylo juz za pozno;
dziewczynko - jedz do szpitala dla swietego spokoju ...
 
Dołączył(a)
20 Wrzesień 2005
Postów
1
Po 24 godzinach od rozpoczecia porodu (rozpoczeciu saczenia sie wod plodowych) i po 18 godzinach od rozpoczecia wywolywania porodu oksytocyna, Dziewczynka urodzila dziewczynke (3150, 53cm) poprzez cesarskie ciecie. Chlopczyk (czylia JA :), tatus) byl obecny przy CC i spokojnie konwersowal z Dziewczynka o zeczach przyziemnych podczas operacji, cala "impreza" zwiazana z CC trwala moze jakies 30 min. Polecam kazdemu ciekawskiemu :) podczas konwersacji z zona mozna sie przyjzec robionej w sali obok laparoskopi :), no i mozna popatrzec na operacje zony ;) Nie zpaominajac oczywscie o pocieszaniu zony bo poto sie tam z reszta jest. Dziewczynka czuje sie dobrze (pojecie wzgledne, biorac pod uwage 30 godzin na nogach, prawie bez snu, bole skurczowe do momentu zrobienia znieczulenia, stres itp. itd), zapewne niedlugo jak tylko bedzie miala czas i ochote sama opisze wrazenia z wlasnego punktu widzenia...

Pozdrawiam
PS. Bledy ortograficzne i stylistyczne nie zamierzone jesli sa, nie mam sily juz dzis sprawdzac.
 

lidijka

kwietniowa matka polka 06
Dołączył(a)
4 Październik 2005
Postów
1 229
Miasto
Tczew
O Boze, to sie dziewczyna namęczyła pewnie!Nie mniej GRATULACJE DLA DZIELNEJ DZIEWCZYNKI, JEJ MĘŻA I CÓRCI!!!
 

Anek@

Fanka BB :)
Dołączył(a)
23 Listopad 2005
Postów
1 004
gratulacje dla mamy i malenstwa
podziwiam wytrwalosci Dziewczynka to nie byl lekki porod
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Do góry