hi hi widzę, że nie tylko mi sie myli i na wode morską mówię sól morskaa różnica ogromna
;-)
![]()
niewątpliwie!



Jeśli chodzi o kosmetyki to ja stosuje zasadę im mniej tym lepiej.
Dla Stasia używam tylko mydło. Chusteczki sa tylko na wyjścia, a tak pupę myje mu pod wodą. I smaruję linomagiem tylko na noc. Szamponu nie używam, bo mydło na razie wystarcza. Z kremów to tylko dermobaza na buźkę na wiatr i mróz.
A Wojciaszek oprócz mydła ma szampon. I to wszystko.
a różnica ogromna
;-)
. Zamówiłam wersję wiosenną z frotką tylko na podeszwie. Monika, dzięki za super pomysł
. Krzyś ma takie po moim M, obydwaj mają tak samo...strasznie długaśne palce u stóp