• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

wózki

reklama
nie no mam spiworek chicco taki granatowy ale oprocz tego jak jest mrozik to mama zakalda jej ten mutsy i mnie wkurz ajak cholera..znajde gdzies fotke to wysle póżniej bo teraz śmigamy na spacer bo piękna pogoda jest...
 
a tu na zdjeciu widac ten nieszczesny pokrowiec mutsy...on jest za ciezki i wszystko mi sciaga do dolu:wściekła/y::wściekła/y:...jak Wiki bedzie starsza to faktycznie bedzie ok ale narazie idzie w odstawke..:tak:
 
Olu mam do Ciebie pytanie w związku z tym że masz taki sam wózeczek, jak ja, ROAN - MARITA. Czy Tobie też pod materacykiem skrapla się woda, ja przez przypadek, odkryłam materacyk, i moje oczy doznały szoku :szok:, pod materacykiem niedość, że było wilgotno na samym dnie gondolki, to na dodatek, zaczęła rozwijać się pleśń na spodzie materaca bllleeeeee :eek: :sick:, w najbliższym czasie będę musiała go wymienić, całe szczęście, że do wiosny zostały jakieś 2,5 miesiąca. Zauważyłam że teraz kiedy nie ma materacyka pod samymi kocykami też robi się mokro, a Mikuś przecież ani razu nie zsikał się w wózeczku. Jestem :wściekła/y: . Mam ochote rżnąć im ten wózek.
Sprawdź bo może Tobie robi się podobnie, a podobno ten wózek tak zapewniał mnie producent, ma w gondolce naturalną wentylacje...te dziurki w gondolce, może one są wszystkiemu winne. :dry: :confused:
 
Może Wy mi poradzicie bo nie mogę jakoś dojść do porozumienia z moim mężem...Chodzi o to,że chciałam kupić na wiosnę spacerówkę-przedwczoraj upatrzyłam sobie taką jak na zdjęciu a Mario twierdzi,że skoro mamy trójfunkcyjny wózek i można z niego zrobić spacerówę to bez sensu...Ale przecież ten jest duży i ciężkawy i zajmuje sporo miejsca w bagażniku(w kombi!)więc na wyjazdy czy do sklepu przydałoby się coś mniejszego i lżejszego...Już sama nie wiem...
 
reklama
Ja mam podobny problem, kupiłam na samym początku wózek ze spacerówką w jednym, z tymże już mi się trochę odwidziała bo tak jak mówisz ciężkawa, i duża trochę...a o zapakowaniu jej do naszego bagażnika już nic nie wspomnę, że się wogóle nie mieści, no może na chama jakbym ją lekko przycisnęła, i jakbym półkę z tyłu wyciągnęła, ale aż boje się o tym wspomnieć rodzince, bo obawiam się, że miałabym podobną odpowiedź co Ty Kociu, niestety...:eek: :baffled: :confused: :sick: :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry