reklama

Wspomnienia z naszych spotkań

Temat na forum 'Dzieci urodzone w maju 2009' rozpoczęty przez bohaciefka, 28 Marzec 2010.

  1. bohaciefka

    bohaciefka Fanka BB :)

    Witajcie Babolki!
    Wyspane???? Zegary poprzestawiane???


    SPOTKANIE U CONFI BYŁO SUPER!!!!
    Przyjechałam najpóźniej i najmniej się nacieszyłam szkrabami i mamuśkami więc czuję niedosyt:sorry2:.
    Dami w czysto babskim towarzystwie zrobił myk i zasnął i spał smacznie wśród mamuśkowego gwaru, dziecięcego piszczenia i podglądania przez Lili.
    I tak ja byłam bez mojego grubaska (Małgosi oczywiście) więc mogłam sobie poprzygarniać Maluszki, poprzytulać, pogaworzyć i ponosić Te słodkie ciężarki;-).
    Gabunia była troszku marudna z racji zatkanego noska - Słodka Kruszynka, którą można by było nosić i tulić 24h na dobę:-).
    Dami zasuwał w pionie jak na dwunoga przystało, fikał koziołki i z wprawą dżentelmena zajmował zabawą damskie rówieśnice (po wyspaniu oczywiście). I nauczył Lili stania na głowie.

    Lili ciekawska Damiego śpiącego podglądała a było to ciekawe bo pozycja do spania trudna dla dorosłego do wykonania :). Do tego Lili na celowniku miała wilczurkę i jej michę z wodą. Do tego zostałam obejrzana ciemnym oczkiem Lili dokładnie i z zaciekawieniem (ku mojej uciesze).

    Zosia uśmiechnięta i pięknoniebieskooka marszczyła sprawnie nosek (próbowałam zrobić tak samo ale mi nie wychodziło), z Majką próbowała wymienić się smoczkami. Chyba przypadłam Zosi do gustu bo patrząc mi w oczy robiła sztuczkę z marszczynoskiem. Wydaje mi się, że Zosia "policzyła" wszystkie rybki w akwarium (chyba, że wybierała sztukę na obiad).

    Majka z minką niewiniątka sprawdzała wszystkie kabelki i sprawność sprzętu grającego i tak podkręciła decybelki,że wprawiła w osłupienie wszystkich po kolei. Do tego obiła śliczne czoło w geście rozpaczy pod tytułem: szybciej mamo zapodaj makaron (Majka upominała się o drugie danie obiadowe).

    Czas szybko upłynął, miałyśmy dużo do powiedzenia ale czasu mało (trzeba było dostosować się do odjazdu poszczególnych pociągów) więc ledwie co rozpakowałyśmy interesujące nas tematy (kontynuacja na kolejny raz).
    Pozdrawiam mamuśki i do następnego razu :).
    Po powrocie do domu zaglądam do blachy a blacha pusta - zostały okruszki po owsianych ciastkach.
    A sosik szpinakowy Confi był pyszny!!!!!!!!! Mniam, mniam :).
     
    Ostatnia edycja: 28 Marzec 2010
  2. mamstud

    mamstud Luty 2004, maj 2009

    Dobry wieczór Majóweczki!

    Confi Aga Bohaciefka Ankzoc Moniqsan dziękuję za cudowne spotkano, było naprawdę świetnie, mimo że moja Calineczka lekko smarkata... W drodze powrotnej się przespała, a rano wstała zdrowa :-) Cieszę się, że nic się z tego nie wykluło poważniejszego.

    Bohaciefka świetny opis spotkania, masz dar :-)

    Chciałam jeszcze dorzucić swoje 3 grosze, jeśli można :-)

    Confi Damiś to świetny chłopczyk, nie mogłam się napatrzeć na niego. Najbardziej mnie rozczulał swoją otwartością i tą nonszalancją w oczkach :-) A jego łazikowanie... Eh, pozazdrościć zdoalniachy!

    Aga Zosia to taka radosna dziewczynka i jak dziewczyny stwierdziły bardzo podobna do Ciebie. Ty jesteś bardzo miłą osóbką, mam nadzieję, że jeszcze nie raz uda nam się spotkać.

    Ankzoc Maja dała czadu :-) Jej apetyt jest zadziwiający! Mały człowiek - demolka, oj masz co przy niej robić. Śliczna dziewczynka.

    Moniqsan Lilianka wygląda bardzo poważnie jak na swój wiek :-) Te jej duuuże ciemne oczka aż świdrują. Co do Twojej osoby, już teraz nie zamydlisz mi oczy opowieściami jaka to Ty grupa jesteś, kłamczuch wstrętna :-) Chudzina z Ciebie i już!

    Gaba mimo, że najstarsza z towarzystwa chyba we wszystkim pozostaje w tyle, zarówno w wielkości, jak i rozwoju społecznym... Jakaś taka wycofana mi się wydała w porównaniu do Waszych dzieci..... Mam nadzieję, że nie macie mi za złe, że przywiozłam ją taką zakatarzoną....

    Mam kilka naprawdę udanych zdjęć, bardzo mnie to cieszy, gdy tylko je zrzucę z aparatu porozsyłam, a Tobie Aguś już dziękuję, śliczne :-) Napiszcie swoje adresy mail na pw :-)

    O 20 wróciliśmy ze Słupska, w ciągu weekendu zrobiliśmy prawie 800 km :-) Dzieci dopiero zasnęły bo wyspały się w samochodzie.... Ja też jestem zmęczona, na szczęście jutro nie idę do pracy :-)

    kasia ale świetny filmik! Filipek jest taki radosny!

    mama niki fryz super, fajnie, że weekend Wam się udał :-)

    Barmanko przeczytałam jednym okiem o Twoich znajomych i ich podziale funduszy, lekko mnie to zszokowało....

    m&m's jak humorek? Lepiej?

    monika 100 lat dla Tomusia!!!!!!

    tsarina
    obgadywałyśmy Cię..... :-)
     
  3. reklama
  4. ankzoc

    ankzoc Maj '09 Kwiecień '13

    Sobotnie spotkanie majowych mam :-)

    Na początku chiałam podziękować: Confi, AgA, Bohacefka, Mamstud, Moniqsan
    dzięki za super spotkanie i miło spędzony czas, super z was babeczki :-):-):-)

    Confi- super, że udostępniłaś swoje mieszkanko, było miło i przytulnie,a obiadek pierwsza klasa szpinaczek mniammmmm (pozdrowienia dla moniki1977),
    Aga- dziekuję kochana za pomoc i transport z dworca i na dworzec :-)

    Tak więc.... wyjechałam z domku po 9, jechałam z Majką pociągiem (trochę się umęczyłyśmy, bo Majce było strasznie nudno :dry:) W każdym razie o 12 dotarłyśmy do Gdańska, na peronie stała Aga....... haha od razu ją poznałam po kolorze włosów :-D.
    Razem z Zosieńką i swoim m zabrała nas do Asi, oczywiście Maja dała koncert w samochodzie. Pogoda była okropna lało.. bleeee.
    Wreszcie dotarłyśmy obładowane jak wielbłądy :-D do Asi (dobrze, że ma windę i tu ukłon do moniqsan:-D:-D)
    Asia przywitała nas już na korytarzu , Damianek bacznie obserwował cały babiniec z dywanu. A w pokoju siedziała już mamstud z Gabunią. Oczywiście wszystkie łącznie z dzieciaczkami siedziałysmy na podłodze, ale było tak przyjemnie i miło, że chyba żadna z nas nie czuła się skrępowana czy zawstydzona, w zasadzie czułam się jakbym znała się z dziewczynami od dawna :-) Póxniej dotarła do nas moniqsan, postawiła Lili w foteliku w pokoju i w drzwiach powiedziała "no nie dziewczyny nie wierzę, że się spotkałśmy" . - chyba było w szoku!
    Na końcu dotrła do nas bohaciefka bez Małgosi bo się rozchorowała bidulka :-(
    Oczywiście przez cały czas nie zamykały nam się buzie tematy były przeróżne od problemów z dziecmi po niki na forum ;-)
    Dzieciaczki na początku nie były sobą zainteresowane. Maja zabierała wszytkim zabawki, smoczki, chrupki. Jak Damian rozrabiał to Majka siedziała i biła brawo i na odwrót- dogadali się :-D:-D
    Oczywiście solidarność chrupkowa jak jedno jadło to wszytskie od razu tez chciały :-D:-D

    a teraz moje wrażenia:
    confi- bardzo sympatyczna, uśmiechnięta szczera dziewczyna
    bohaciefka- ciepła, serdeczna taka delikatna
    mamstud- jeny tu to totalna zaskoczka, zupełnie inna osoba niż na zdjęciach subtelniejsza i delikatniejsza przy czym bardzo symaptyczna
    Aga- miła, sympatyczna, pomocna
    moniqsan- i tu tez zaskoczę was kochane musze przyznać, że żadna z niej wredota, bardzo miła wesoła dziewczyna i kompanka do objadania się :-D:-D:-D
    Zosieńka- uśmiechnieta wesoła dziewczynka, super zadziera nosek i robi fajne minki
    Lili- śliczna dziewczynka czarne oczka jak węgielki, Taka grzeczniutka z niej dziewczynka, że Monia zostawiła ją z nami samą nawet nie płakała
    Gabunia- takie słodkie maleństwo, cycuś mamusi, swoim słodkim spojrzeniem rozczuliłaby każdego
    Damianek- o tu to temat rzeka- charakterek jak moja Maja! mały rozrabiaka przy czym potrafi tez być strasznie słodki

    z wesołych rzeczy:
    -przygoda Moniq- jak będzie chciała to sama opisze....... ;-)
    - przy obiedzie szpinaku oczywiście od razu każda pomyślała o monice1977 :-D:-D i jej bleee na szpinak
    - Damiś robił fikołki :-D, a Monika mówiła, ze Lili to nie potrafi po czy Lili stanęła na głowie i podniosła pupę do góry przygotowana do fikołka :-D
    - Majka bawiła się w DJ i podkeciła ostro muzę
    - Damian z Mają bili sobie brawo jak któreś z nich rozrabiało

    dobra na razie tyle. wracam do pracy





     
  5. *AgA*

    *AgA* maj'09 Zofikowa Mama

    Qrcze...ja nie potrafie tak pieknie opisywac jak Wy...:baffled:
    Wiec nie gniewajcie sie za mój styl...no i opisze to co myśle zaledwie po 3 godzinach bycia z Wami:sorry2:zdecydowanie za krótko

    1. Confi i Damisia znałam wcześniej. Asia spisała sie swietnie jako gospodyni, naprawde się napracowała...i robiła to z taką gracją, że nawet nie zauważałam kiedy na stole pojawiała się kawa, obiad lub ciacho....Miałam wrażenie, że cały czas z nami buszuje po dywanie.
    Damianek, śliczny mały mężczyzna a moze powinnam napisać duży mężczyzna. Jak to Moniq powiedziała "Damian siadaj masz dopiero 10 m-cy":-D Fryzurka super, był najmniej skrępowany, bo był na swoich włościach...rzadził...i gryzł namietnie na zmiane z moją Zosia guziki mojej bluzki...nie mógł sie oderwać.
    2. Ankzoc odebrałam z dworca....nawet jakbym nie wiedziała jak wyglada to wypatrywałabym dziewczyny z dzieckiem i faktycznie "dziewczyna". Pamietam jak opisywała swoj najdłuższy poród na forum i tresc jej postów wryły mi wyobrażenie o niej jako o poważnej mamie natomiast wygladała tak jakby Maja była jej młodszą siostrą....i wiadomo też po kim Majeczka ma duże oczy. Oczywiscie gaduła i do tego strasznie miła nawet potrafiła oczarować kobietę w sklepie...myslę, że jakbys ją Aniu poprosiła o darmowe ciacha tez by Ci dała.:tak:
    Majeczka słodycz....wyglada na wiekszą niż na zdjęciach...ciagle woła "daj daj daj" i nie bez powodu bo mamusia zawsze cos pysznego jej dawała. A jak wcinała makaron ze szpinakiem:szok:....no i łobuziara:-D sama miała smoka a dobierała sie do Zosinego....obie buszowały w kablach...i wytrzymała od poczatku do końca (Damis i Zosia zaliczyli drzemke)
    3. Mamstud:-) i zgodze sie z opisem Ankzoc. Sama bardzo rzadko ogladam wątek zdjeciowy, wybaczcie ale mam tak mało czasu...i powiem Wam ze Mamstud wyglada 500% śliczniej niż na zdjecich na których ją widziałam. Ma tak delikatną i uroczą buzię (przepraszam kochana za takie porównanie ale ja nie jestem piśmienna) Bardzo ładna Mamusia...i nie wyglada na szefa tyrana, spokojna, konkretna, logicznie podchadząca do wielu spraw (pewnie to zaleta szefów i readaktorów) i z taką czułoscią dbajaca o chorą Gabunię. A Gabrysia kochana Calineczka:tak:....wcale nie wycofana...jak miała byc radosna z katarem po pachy?:-( Była bardzo dzielna, poza tym może uznała ze tym razem poobserwuje towarzystwo;-)Poza tym moja Zosia tez inaczej zachowuje sie na obcym terenie - o niebo lepiej niz u siebie. Gabunia to taka kruszynka, którą najchetniej nosiłoby sie na rekach i tylko przytulało. Ja chcę zobaczyć ją koniecznie w akcji z bratem.:tak:
    4. Moniq kobieta która lubi jeździc windami. Co mnie najbardziej zaskoczyło...wysoka dziewczyna, szczupła i bardzo miła. Ja juz wiem ze słowa pisane nie oddaja prawdziwego charakteru człowieka. Na forum jest ostra jak sama o sobie pisze "jędza"...w realu miła, ciepła, fajna dziewczyna. Lilianka...piekna dziewczynka, drobniutka, buziolek jak aniołek o wielkich oczach i usteczkach do całowania...niczego sie nie bała...i z Zosią nawiazały kontakt...bo z naszymi dziećmi tak było, że mogłyby po sobie deptać a sie nie zauważały. A ponieważ Moniq pojawiła sie ostatnia z Lilianka przez to jakos tak najkrócej napatrzyłam sie na Liliankę:-(
    5. Bohaciefka wielka szkoda ze bez Małgoni....dziewczyna w realu wyglada jakby miała 22 lata i gdybym była facetem, poprosiłabym ja o reke...juz dawno nie czułam od nikogo takiego dobra i ciepła....kazde dzieciatko przytuliła, z kazdym sie pobawiła....ślicznie prosze o przepis na ciastka...nawet mój M. zrobił mmmmmm...jak dałam mu kawałeczek
    6. Ja to Ja a moja Zosia no cóz...od dzis ucze ja asertywnosci baba jedna dawała sobie zabierać wszystkie zabaweczki:-D
     
    Ostatnia edycja: 29 Marzec 2010
  6. moniqsan

    moniqsan Fanka BB :)

    Opis Moniq

    Startujemy:

    Spotkanie nam się naprawdę udało :tak:
    Jestem bardzo zadowolona, że się spotkałyśmy :tak:
    Confi spisała się na 6, chociaż skąpiec nie dała nam spróbować drugiego sosu i ryby po grecku ... :-p:-p:-p:-D Oczywiście żartuję sobie, bo jedzenia było tyle, ż e całe nasze forum by się najadło :-D
    Confi sos szpinakowy był w moim odczuciu hitem tego dnia. Mniam mniam mniam (pozdrowienia dla Moni! :-D ... dziewczyno, mówię Ci, zmieniłabyś zdanie o szpinaku!) Szkoda że mamstud nie mogła spróbować (ze względu na Gabę i jej uczulenie na kurczaka)
    Zaskoczona byłam najbardziej ty, że tak fajnie się w mieszkanku Confi nam spędziło czas, że wcale nie bylo ciasno i niewygodnie, a naprawdę przyjemnie i przytulnie :tak:

    Confi jest super super laską. Mówię Wam - forumowe ciacho. Normalnie jak bym była facetem to bym ją sobie stamtąd zabrała :cool2: No i ta jej grzywka ...
    Dziewczyna jest mega zorganizowana. Radziła sobie z nami, dziećmi i kuchennymi obowiązkami na medal :tak:
    Wiecie że kupiła nawet fioletowe tulipany na tę okazję.
    Urządziła nam tym samym naprawdę świetną forumową imprezkę
    Damiś jest jak już wszyscy wiedzą megaśny. Robi sztuki, normalnie na luzaku chodzi i wygląda na dwulatka ... gościu ;-)

    AgA wydała mi się bardzo spokojną stonowaną dziewczyną :tak: Rozumiem już dlaczego wybrała sobie tak ciężki zawód. Nadaje się idealnie.
    Zosieńka jest słodka i spokojna i śliczna z niej dziewczynka ... no i cała mamusia, normalnie skóra zdjęta :tak:

    Mamstud Przykro mi, że Gabunia była chorutka :tak:
    A Paulina kochana nie chciała nas zawieść i przyjechała z malutką i troskliwie zajmowała się kruszynką. Podziwiam ją za te wyrzeczenia i ciągłe karmienie cysiem. Szkoda tylko że tak szybko musiały z Gabą uciekać :-(

    Ankzoc Rzeczywiście wydaje się być taką dziewczynką. Fajna, żywotna i rozgadana babka :tak: Wiadomo skąd Majeczka ma zapędy do "pożarania" wszystkiego ze stołu :-D Swoją drogą niesamowita jest ta mała. Istny rozbojnik. Ale jak walnęła się sama centralnie czołem w szklany stół to przeszła samą siebie. Potem już "tylko" podkręciła na full muzykę, tak że podskoczyła do góry... to nic że Damiś spał :-D

    Bohaciefka
    Byłam w totalnym szoku jak przyszła. Na zdjęciach wydaje się taką dojrzałą kobietą, a weszła do nas nastolatka :tak: Taka drobna dziewczyneczka :tak:
    Tak jak na bb jest oazą spokoju i dobrego słowa :tak:
    Szkoda tylko, że Małgosia była chora.
    Za to Aga mogła się w pełni nacieszyć innymi dzieciaczkami :tak:
    No i zrobiła duuuużo zdjęć :tak:

    Na drugi dzień Confi wyciągnęła mnie jeszcze na spacer po Starówce :-)
    Miałam też okazję poznać M Confi. Bardzo sympatyczny chłopak :tak:

    Kurcze, wiecie co, nie wiem dlaczego, ale przy większości załączników mam wykrzyknik :-( Nie są chyba za duże, bo zawsze wstawiam takie i idą.
    Teraz musimy lecieć, bo jesteśmy umówieni ze znajomymi, ale po powrocie postaram się wstawić resztę :tak:
     

    Załączniki:

  7. monika1977

    monika1977 Fanka BB :)

    super wątek.

    Moniq popraw te zdjęcia bo jakoś tak byle jak wstawiłaś. Dobrze,ze mam laptopa to sobie nim pomachałam w różne strony.

    Zazdroszczę wam tego spotkania.

    Fajne zdjęcia poproszę o więcej.
     
  8. kasia1208

    kasia1208 Mama Wiktorci i Filipka

    :-D:-Dmało głowy nie ukręciłam ,proszę następnym razem poobracać:tak:opowieść super zdjęć poproszę więcej ,suuuper
     
  9. monika1977

    monika1977 Fanka BB :)

    :szok::szok::szok::szok::-D:-D:-D:-D
     
  10. reklama
  11. Marzena80

    Marzena80 Gość

    nooo fajnie, fajnie:tak::tak::tak:!!! i rzeczywiście poobracać zdjęcia trzeba:-D...
     
  12. barmanka79

    barmanka79 Deus Dona Me Vi

    ejj to może ja przeniosę inne posty z opowieści tutaj, by wszystko było w jednym temacie, co?

    o przekręcaniu zdjęć nie będę się powtarzać bo dziewczyny już napisały ;-) ale przyłączam sie do ich prośby :tak:
     

Poleć forum