• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wszystko o karmieniu dziecka

Klara my tez ponoc alergicy i jak malej smakuje to daje odrazu caly sloiczek.daje bardziej tak na wyczucie np.jagód jeszcze nie dawalam mimo iz sa po 4 mies. ,banana dalam troszke ale pokazaly sie jakies krostki no i zapracia wiec nie daje narazie. królik tez jej smakowal ale to bylo miesiac temu teraz kompletnie nie ma czasu na jedzenie łyżeczka no bo i po co-jak mama przez sen nakarmi a czas po przebudzeniu mozna wykorzystac nanauke siadania.;-) czas to zmienic!

musze sei przyznac ze wczoraj dalam dzieciu kawałecek żółtka spróbowac-jejku ale sie zachwycałą. dziś dostanie wiecej bo wczoraj to było tylko tyle zeby smak złapała.

aaa zapomnialam wam naposac ze 22 lipca idziemy do alergologa z małą,ciekawa jestem tej wizyty.tam malym dziecią testów chyba sie nie robi wiec nie wiem jak nam zdiagnozuja badz wyklucza alergie na nabiał.
 
reklama
Klara my tez ponoc alergicy i jak malej smakuje to daje odrazu caly sloiczek.daje bardziej tak na wyczucie np.jagód jeszcze nie dawalam mimo iz sa po 4 mies. ,banana dalam troszke ale pokazaly sie jakies krostki no i zapracia wiec nie daje narazie. królik tez jej smakowal ale to bylo miesiac temu teraz kompletnie nie ma czasu na jedzenie łyżeczka no bo i po co-jak mama przez sen nakarmi a czas po przebudzeniu mozna wykorzystac nanauke siadania.;-) czas to zmienic!

musze sei przyznac ze wczoraj dalam dzieciu kawałecek żółtka spróbowac-jejku ale sie zachwycałą. dziś dostanie wiecej bo wczoraj to było tylko tyle zeby smak złapała.

aaa zapomnialam wam naposac ze 22 lipca idziemy do alergologa z małą,ciekawa jestem tej wizyty.tam malym dziecią testów chyba sie nie robi wiec nie wiem jak nam zdiagnozuja badz wyklucza alergie na nabiał.

Hmm w sumie to mnie trochę dziwisz - masz dziecko które może jest alergikiem a może nie a testujesz na dziecku - a to cały słoiczek a to żółtko. Nie jestem jakimś szczególnym zwolennikiem norm co i kiedy wprowadza się dziecku ale ktoś je opracował / ktoś o nich pomyślał - poza tym niektórych rzeczy nasze dzieci jeszcze nie trawią (bo ich organizmy nie umieją) więc dawanie jak popadnie jest dość ryzykowne.... Nie pomyśl że cię krytykuje ale czy jest jakiś szczególny powód dla którego tak robisz?
 
Czechow z tego co sie orietnuej żółtko wprowadza się po 6mies. nam zostało kilka dni...nie wytrzymałam;-) takie tez zalecenia dostałam od pediatry.normalnie pół żółtka dodaje się do zupki na początku ale że unikamy białka które mogłoby sie tam w śladowych ilościach dostac lekarka powiedziała że można dac ugotowane.
co do słoiczków to tez wg pediatry można dac cały o ile nie zaiwera alergenów np.selera.i takie tez zupki kupuję. póki co małej nic nie jest. tak jak pisałąm rzeczy które mogą uczulac (np.banan) daje po troszeczku. Jagód jeszcze nie próbowałam. ooo to się wytłumaczyłam;-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Czechow z tego co sie orietnuej żółtko wprowadza się po 6mies. nam zostało kilka dni...nie wytrzymałam;-) takie tez zalecenia dostałam od pediatry.normalnie pół żółtka dodaje się do zupki na początku ale że unikamy białka które mogłoby sie tam w śladowych ilościach dostac lekarka powiedziała że można dac ugotowane.
co do słoiczków to tez wg pediatry można dac cały o ile nie zaiwera alergenów np.selera.i takie tez zupki kupuję. póki co małej nic nie jest. tak jak pisałąm rzeczy które mogą uczulac (np.banan) daje po troszeczku. Jagód jeszcze nie próbowałam. ooo to się wytłumaczyłam;-)

Okej tak tylko pytam.

Jeśli chcesz jajka to polecam ci przepiórcze -one bardzo rzadko uczulają
 
Witam się!!!
Dzięki za odpowiedzi, a mam pytanie o to żółtko - ja myślałam, że jajko od 7 miesiąca...- ale w sensie że jak skończy 7 miesiąc i teraz się zastanawiam, no i jak C alergik to białka lepiej nie dawać?

Patrysia oni sami się tak nauczyli, nikt ich nie zaprasza, przyjeżdżają i już....czasem mnie to męczy....

A o paznokciach się nie wypowiem bo też mam ciary jak Nadia...


i załamałam się od rana bo piec nam siadł.... wody ciepłej niet... trza fachowca i gotówę na stół.... :(
Miłego dnia!!!


W sumie ta rozmowa powinna byc w odpowiednim wątku i moderator najpewniej ją przeniesie ale sprawa wygląda tak:


Najpierw daje się samo żółtko później dajesz białko ---- jedni pediatrzy mówią że żółtko w 6 miesiącu inni w 7 - co do białka to po ukończonym roku. Nie pamiętam jak się ma sprawa z jajkami przepiórczymi (całymi) to trzeba spytać pediatry albo poszukać w necie ale z tego co pamiętam to starszej dawałam przed ukończeniem 1 r.ż. jajecznicę (ale nie pamiętam dokładnie w którym miesiącu)
 
A Antoś to chyba będzie tylko owoco-cycusio-żerny bo owoce wcina a zupka jarzynowa czy dziś dynia z ziemniaczkami blee i płacz,to go nie męczyłam bo ta dynia faktycznie mnie też odrzucała.
 
czechow to nie jest tak ze ja na siłę chce, porpostu gotowałam sobie i dałam małej na czubek łyżeczki spróbowac. ale dzięki za info. następnym razem dostanie przepiórcze:tak:

a powiedzcie mi jak to jest z chlebkiem?można dac (oczywiscie pod kontrole) "dupkę" czy skórke do poglumania?
 
reklama
Mam pytanie do mam butelkowych, czy któraś z Was zaczęła już podawać mleczko nr 2?
Ja dzisiaj kupiłam już 2 i zamierzam powoli przechodzić, tzn najpierw podał do mleka jdną łyżeczkę dwójki, na drugi dzień dwie i tak dalej....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry