• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wszystko o karmieniu dziecka

reklama
Topoleczko mleko juz robie na półśpiąco.wodę w butelce mam w podgrzewaczu pod ręką a odmierzone mleko w pojemniczku, wsypuję, mieszam i gotowe;-) a kaszki to mója łobuzica nie wypije z butelki no chyba ze przez sen a nie wiem czy mogę jej do nocnewj porcji mleka dodac troche -jak myślicie? moze wtedy sie zapcha na dłużej;-) kurcze już sama nie wiem co tu zrobic.jutro poprtsu spróbuje ją prztrzymac troszke.zobaczymy jaki będzie efekt.ale taki ejedzenie to ona moze miec po mamie bo ja tez jem często a mało.:tak:

Beti, ja korzystam ze schematu żywienia niemowląt, bo sama jakoś nie mam wyczucia jeśli chodzi o żywienie i tam już od 7 miesiąca było "mleko z dodatkiem kaszki zbożowej glutenowej" a od 10 mies.jest "mleczny posiłek łączony z produktami zbożowymi". Nie ma już samego mleka. Ja Małemu zagęszczam kaszką (niekoniecznie glutenową) od dawna i jest ok, Mały ładnie śpi (pomijając okoliczności związane z ząbkami). Wrzucę Ci linka, to przestudiuj http://www.bobovita.com.pl/cms/imag...iemowlat_karmionych_mlekiem_modyfikowanym.pdf

I witamy Kachę po dłuuuuugiej przerwie:-) Wiem, że nie pisałam, jak pisałaś na forum, ale czytałam Was regularnie, a Ciebie szczególnie zapamiętałam, bo miałaś taki sam termin porodu, jak ja:-)
Pozdrowionka
 
Ostatnia edycja:
Biszkopt granulowany. Tutaj we Wloszech sa biszkopty glutenoew cale, takie cos a la miskopty i sprzedaja tez ten biszkopt granulowany bezglutenowy, zeby dodawac do mleka.
A miarke wzielam od mleka i odmierzam takich miarek 4 tego biszkoptu. Ale jesli w PL nie ma biszkoptu granulowanego to przeciez mozecie dodac jakas kaszke kukurydziana albo jakas inna,zbozowa, ktora mozna przyrzadzic z mlekiem. Masa tego jest. Poczytaj opakowania. A moze sa biszkopty, ktore sie rozpuszczaja w mleku? Te wloskie rozpszczaja sie tez.
Moj maly to mleko nocne uwielbia i wypija praktycznie jednym chaustem.
Beti dodaj jej do mleka czegos co uczni je smaczniejszym. O to chodzi. Sama sobie wypij takie ochydne mleko. Pewnie jednego lyka nawet nie dalabys rady wypic. Zobaczysz, ze jak mleko bedzie mialo dobry smak to bedzie pila z przyjemnoscia.
 
Karoli a myślisz że nie próbowałam dodawa kaszki do mleka? cholercia tak i egzemplarz mi się trafił że nic innego oprócz wody z butelki nie tknie.nawet soczek czy herbatke jesli już pije to pije z kubeczka i to nie z niekapka tylko ze zwykłego kubka. normalnie zachlastac sie można;-)
ja wiem ze to mleko jest paskudne ale ona jak widzi biały płyn to odrazu odwraca głowę nawet spróbowa nie chce a jak to samo mleko z kaszką dam jej łyżeczką to jest ok mimo iż daje z butelki.

no i chciałam dzis zrobic dłuższe przerwy jedzeniowe to zrobiłam. Fioclia zbuntowała sie i od 12.00 nic nie je;(
 
spokojnie beti jak zglodnieje to zje. ja tez kiedys mialam krotkie przerwy pomiedzy posilkami i ta jak u Ciebie moj jadl mi 1/3 lub 1/2 tego co mu przygotowalam i w rezultacie stalam non stop w kuchni i szkowalam cos, zmywalam i znowu to samo. Potem sie wkurzylam, przetrzymalam i teraz je jak nalezy:-)

moj z kolei wody ani rusz, a juz nie mowie o samodzielnym piciu z kubeczka. Jak wezmie cokolwiek do reki to laduje to momentalnie na podlodze. Zaczelam sie zastanawiac jak ja go naucze jesc lyzeczka ecchhh i po ilu sekundach talerzyk wyladuje na ziemi od momentu postawienia przed nim.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry