• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wszystko o porodzie

reklama
staram się o tym nie myśleć , choć teraz już taka odważna nie będe i jak tylko poczuje że potrzebuje znieczulenia to od razu poprosze :) hihi
 
Ja tym co będą rodzić po raz pierwszy polecam szkołę rodzenia :tak: można się dużo potrzebnych rzeczy dowiedzieć, ja wole być przygotowana niż wmawiać sobie że "jakoś to będzie" bo wtedy zwykle jest marnie :cool2:
 
Przy okazji ostatniego porodu dowiedziałam się od innych dziewczyn, że w wielu szpitalach w Polsce nie ma możliwości znieczulenia nawet za opłatą a porodówki są kilkuosobowe i rodzi się w rządku jak za najgorszej komuny!!! Koniecznie sprawdzie warunki w szpitalu, gdzie zamierzacie rodzić.

Szkoły rodzenia są super. Ja miałam indywidualną, tylko ja, mąż i położna. Genialne doświadczenie.
 
a ja dziś wypatrzyłam że w szpitalu na madalińskiego znieczulenie zniknęło z opłat więc jest pewnie za darmo - super wieści :)
sale pojedyncze, wiem że jest jedna dwuosobowa ale to w przypadku przepełnienia... jeden minus cieżko się dostac tam...
 
Dżaga Ty się akurat nie masz o co martwić. U nas jest kilka dobrych szpitali, wszystko da się zatawić. Ja rodzę na Żelaznej.

Z tym dostaniem się to kwestia dużego pecha, żeby akurat nie było miejsca. Jeśli chcesz mieć pewność 100% polecam indywidualną umowę z położną. Wtedy masz opiekę jak w bajce.
 
I Żelazna i Madalińskiego to bardzo dobrze szpitale. Na pewno będziemy zadowolone.
Rodziłam teraz w listopadzie. Weszłam na porodówkę i... sama sobie kolor sali mogłam wybrać bo wszystko puste :)
Jeśli masz indywidualną położną to ona najczęsciej wie kilka godzin wcześniej, ze "coś" się u Ciebie zaczyna i wtedy jak widzi, że tłoczno tego dnia w szpitalu to Ci zaklepuje coś "na wszelki wypadek".
 
nie nie potrzebuje indywidualnej położnej - zadowolona byłam z normalnej opieki :)
damy rade urodzić gdzieś trzeba - zresztą ja się tak szybko nie dam wygonić do innego szpitala :)
 
reklama
Hej:)
Co do porodu... To będzie mój pierwszy poród i trochę się go obawiam... Nie bólu (bo na to psychicznie jestem przygotowana), ale boję się cięcia cesarskiego które jest jedną z opcji która może mnie czekać... Bardzo bym chciała żeby bliźniaki obróciły się obydwoje główkami w dół i żebym mogła je urodzić naturalnie...
Zastanawiam się nad dwoma szpitalami - Leszno i szpital na Polnej w PZN. Mój lekarz prowadzący jest z Leszna więc jeśli będzie konieczność cięcia cesarkiego pojadę do Leszna bo na cięcie trzeba się umówić z lekarzem więc chce swojego:) A jeśli będę rodzić naturalnie to wybiorę Polną bo i tak nie wiem czy w Lesznie trafie na swojego lekarza podczas porodu( a płacić mu nie chce bo i tak on nie urodzi za mnie)... Boję się też że moje dzieciaczki na pewno będą wcześniakami i będą musiały zostać dłużej w szpitalu :(:(:(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry