reklama

Wypady za miasto - jak się przygotować?/ co wziąć ze sobą?/ gdzie jechać?

Temat na forum 'Dzieci urodzone w lutym 2011' rozpoczęty przez sylvanas, 19 Marzec 2011.

  1. sylvanas

    sylvanas Mamusia Kajtusia :)

    Z tego względu że ostatnie 2 miesiące przekisiliśmy się w mieście, zaplanowaliśmy na jutro wyjazd na Ślęże, niedaleko Wrocławia. Można tam pospacerować po lesie i troszke po górkach, poza tym pooddychać świeższym powietrzem. Jako że to również pierwszy taki wyjazd z maluchem zastanawiam się co powinnam wziąć ze sobą...

    Jak na razie na liście mam:
    pampersy, chusteczki nawilżane, maść przeciw odparzeniom, 2 pieluszki, turystyczny przewijak, 2 komplety ubranek do przebrania, zapasowy smoczek

    Czy coś jeszcze wam przychodzi do głowy?
     
  2. tab

    tab Isiowa mama

    Ja pieluszek zawsze mam w torbie więcej niż dwie na wszelki wypadek, ale to chyba zależy na jak długo się wybieracie. Oprócz tego biorę pieluszkę tetrową do wycierania buzi i woreczki na zużyte pieluszki.

    [edit] dopiero doczytałam, że pampersy były na początku listy i że "dwie pieluszki" to chyba nie pieluszki jednorazowe ;)
     
  3. reklama
  4. sylvanas

    sylvanas Mamusia Kajtusia :)

    hehe taak chodzilo mi tam o tetrowe ;p ale o woreczkach bym zapomniała ;p dzieki
     
  5. vikiigus

    vikiigus mama VIKTORII i KUBY:)

    super temat:)

    ja akurat po takiej wyprawie urodzinowej - oczywiście dwa toboły i koentarze męża - że wyglądamy jakbyśmy na tydzień gdzieś jechali :))) więc taki temat - akurat dla mnie :)))

    a ja biore jeszce cos ciepleszejgo do założenia wrazie w- czyli zapasowy kombinezonik, koniecznie kocyk i butlę z herbatką do podgrzania (mam samochodowy podgrzewazc babyono-poleca) - Viktoria coraz częściej ma po prostu ochote na zaspokojenie pragnienia - a szybciej jest napić ją herbatka niż wyciagać cyca - tym bardziej że w publicznych miejscach nie zawsze jest to poręczne:)
     
    Ostatnia edycja: 20 Marzec 2011
  6. tab

    tab Isiowa mama

    Tak napisałam o tych pampersach i dziś przypadkiem z 2 sztukami się na wizytę do babci wybrałam :) Ale w sumie to się cieszę, bo miałam pretekst, żeby już wracać do domu, zamiast siedzieć do wieczora u teściów. Mały po całym dniu takich wrażeń jest niespokojny i mi płacze, a po krótkiej wizycie mam małego aniołka w domu :)
     
  7. ligotka

    ligotka Fanka BB :)

    ja jestem tak przewrazliwiona ze zabieram dwa komplety ubranek i chyba z 5 pampersow... wiem to przesada, ale ja mam zboczenie rodzinne :) poza tym mam taka mate do przewijania
     
  8. sylvanas

    sylvanas Mamusia Kajtusia :)

    wyjazd sie udał znakomicie miałam wszystko co potrzebowałam :) a więc aby nakreślić sytuację... byliśmy tak po góro-lasach pochodzić... to jest ok 40 km od wrocławia... kiepska droga wiec zanim sie przebilismy przez miasto i dojechalismy na miejsce to mineła godzinka... a wiec teraz napisze co w końcu zabrałam i co się najbardziej przydało :
    *fotelik samochodowy
    *gondolka
    *rama wózka
    *torba do wózka (3 pieluszki tetrowe, 8 pampersów, chusteczki nawilżane, maść alantan, krem na każdą pogodę Nivea, zapasowy smoczek, butelka wody z glukozą w termosie, 2x zapasowych bodów, 1x zapasowe rajstopki, kombinezonik, 1x zapasowa bluza polarowa, zapasowy kocyk, przewijak turystyczny, frida, sól morska, woreczki na zużyte pampersy,grzechotka)
    *karuzelka turystyczna
    *kocyk do wózka

    chyba tyle ;p

    i powiem szczerze że przydało się wszystko poza ubrankami dodatkowymi (czyli wszystkie wymienione powyżej) - akurat szczęśliwie nie zdarzyła się rzadna przecieknięta pieluszka i ulewanie, grzechotką, no i oczywiscie zuzylismy 2 pampersy a nie 8 :p

    U nas było 9 stopni wiec kajtek byl ubrany w pody z długim rekawem , rajstopki, jeansy, buciki, bluzo-sweterek z kaprutem (z zewnątrz sweterek, a od wewnątrz gruba bluza bawełniana takie 2 w 1 ;p i kurtecze wiosenną) Leżał w wózeczku przykryty kocykiem. Gondolka była pozapinana. Więc wiatr nie mógł mu przeszkadzać :)

    Wszystko poszło gładko i przyjemnie ;p jedyne co można by było wyciąć to karmienie KAjtka w lesie na pieńku ;p akurat mu sie zachcialo jesc a nigdzie dookoła rzadnego baru ani schroniska. No to co wzięłam małego usiadłam na pieńku, cyc na wierzch i heja :) zjadł szybciutko i mogliśmy kontynuować spacer.

    Byyyło suuuper :) mały pooddychał świeższym powietrzem, my troszke odpoczeliśmy od gwaru miasta... Polecam każdemu :)
    *
     
  9. sylvanas

    sylvanas Mamusia Kajtusia :)

    W przyszłym tygodniu planujemy pojechać na 3 dni do teściowej. To jakieś 180km od nas... Lista rzeczy potrzebnych do zabrania z pewnością się wydłuży choćby o łóżeczko turystyczne i ubranka ;p
    Jakieś złote rady??
     
  10. reklama
  11. ligotka

    ligotka Fanka BB :)

    sylvanas wyjazdow zazdroszcze! My pierwszy wiekszy wypad planujemy za tydzien do moich rodzicow 60km...
     
  12. margoz

    margoz Fanka BB :)

    sylvanas, ja też zazdroszczę :)
    szczerze mówiąc to mi się odechciewa gdziekolwiek wyłazić przez te wszystkie szykowania, ubierania, wrzaski przy tym, cała jestem upocona i ja i mała, zanim wyjdziemy
     

Poleć forum