• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wyprawka dla maluszków i ich mam

EFE- ja od poczatku przewijam na lozku, ale nie nachylam sie tylko siedze nad przewijakiem, zreszta mam tak malo miejsca w domu ze wiekszosc czasu z malym na lozku wlasnie spedzamy- pokoj to lozko i lozeczko i miejsce wokol na przejscie, mieszkam w pudelku od zapalek
 
reklama
My przwijak mamy w lazience na pralce polozony i maly zawsze jest na nim przebierany. Ale on uwiebia tam lezec:-) Jak ma zly dzien i marudzi to wystarczy polozyc go na przewijaku i juz szczesliwy i zadowolony:-) a jeszcze jak moze polezec bez pieluchy to juz calkiem jest happy:-)
 
olenka :-) u nas prawie dokladnie tak samo - tylko przewijak na lozeczku mam :-)
przewijanie Moni na lozku.... powodz conajmniej raz dziennie - moja corka sika jak tylko poczuje powietrze - otwieram pampa i od razu sika ;-) a cisnienie takie ze i ja czasem obsiurana jestem :-)
 
Rubi Alex tez jak tylko powietrze poczuje na jojcach to odrazu siusia:-D I czesto tez wychodze z lazienki mokra :-D O przewijaniu na lozku nawet nie mysle bo juz dawno bylo by zalane:tak: Juz i tak jest caly materac poplamiony od jego ulewek:-D
 
ja odpoczatku tylko na łóżku przebieram,mam taki przewijak z torby na to kłade pieluszke i przebieram,a moja to po pachy ostatnio robi
nie martw sie dasz rade na łóżku też

A ja kupiłam przewijak na łóżeczko i życia bez niego sobie nie wyobrażam.

Ostatnio koleżanka przebierała u mnie swoją 7-miesięczną córeczkę. Jak zobaczyłam, że nogi zwisają jej z przewijaka zmartwiłam się, że tak szybko trzeba będzie z niego zrezygnować :zawstydzona/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry