reklama

wysypka z pęcherzykami w 18 tygodniu

Temat na forum 'Ciąża, poród, połóg' rozpoczęty przez heidi, 27 Lipiec 2013.

  1. heidi

    heidi Zaciekawiona BB

    Witam dziewczyny, jestem w pierwszej ciąży więc wszystko co nowe w moim organizmie budzi moje wątpliwości: martwić się, czy nie? Jestem teraz w 18 tygodniu.
    Od wczoraj mam okropną wysypkę na plecach, z boku tułowia i wokół piersi (przede wszystkim pod piersiami). Są to takie pogrupowane pęcherzyki, wyglądają jak przy opryszczce, skóra jest zaczerwieniona, swędzi i boli przy dotyku. Jest to w sumie kilka "placków" o szerokości ok. 3 cm. Smaruję to kremem dla dzieci na wysypkę/odparzenia, bo nie mam nic innego pod ręką. Jak na złość jest oczywiście sobota a do lekarza chodzę do "zwykłej" przychodni, więc mogę zadzwonić dopiero w poniedziałek.

    Czy wiecie może co to jest i skąd się wzięło? Myslalam, ze to może z przepocenia, albo że się skóra odparzyła bo było u nas ostatnio grubo ponad 30 stopni i pociłam się okropnie, ale niepokoją mnie te pęcherzyki, i że jest ich coraz więcej i w sumie daleko od siebie (jeden placek między łopatkami, drugi na boku...)

    Macie jakieś domowe sposoby jak to załagodzić?
     
  2. Phelania

    Phelania Mama 2 urwisów :P

    Ostatnia edycja: 27 Lipiec 2013
  3. reklama
  4. kasia-matiy

    kasia-matiy Fanka BB :)

    polecam jednak lekarza i nie czekaj do poniedziałku, w końcu są szpitale oraz ambulatoria które przyjmują w godzinach gdy przychodnia zamknięta bo nie wiadomo jaka jest przyczyna wsypki (może to być półpasiec) i lepiej mieć pewność ... a jak już będziesz to nie daj się zbyt szybko spławić, jesteś w ciąży i twoje zdrowie jest teraz podwójnie ważne!!!
     
  5. heidi

    heidi Zaciekawiona BB

    dzięki za pomoc,o polpasciu nie pomyslalam. mój kolega go miał parę lat temu i pamiętam że go te pęcherze dużo bardziej bolały. nie jestem pewna w moim przypadku-te pęcherze że zdjęć wyglądają podobnie ale moje są mniej czerwone i bardziej oddalone od siebie... i nic mnie nie bolało ani nie swedzialo zanim one wyskoczyly więc mam nadzieję że to nie to.
    dam znać jak będę miała diagnozę:-) trzymajcie kciuki bo jeszcze ani jeden tydz nie przebiegł u mnie normalnie-prawie cały czas na patologii ciąży :-( mam już dość lekarzy,w końcu parę dni w domu i znów lekarz...
     
  6. vinga89

    vinga89 mamusia syneczków

    jakby to był półpasiec to nie za fajnie. to bardzo bolesne jest. i jedno podstawowe pytanie, czy krosty są tylko po jednej stronie ciała? bo tak najczęściej wysypuje półpasiec. i śmigaj szybko do lekarza, nie wolno z czymś takim czekać.

    ps. zaglądnij czasem na styczniówki ;)
     
  7. kasia-matiy

    kasia-matiy Fanka BB :)

    heidi trzymam kciuki, ja w ciąży też dużo przeleżałam na patologii, tak to czasem bywa po prostu, ale wiadomo że dla swojego maleństwa się dużo wytrzyma ... teraz jesteś dopiero w ciąży i rozumiem że masz dosyć lekarzy, nikt ich nie lubi, ale zobaczysz potem jak się maleństwo urodzi to za każdym razem jak coś mu będzie to będziesz sobie w duchu mówiła że sto razy bardziej wolałabyś żeby ta choroba spotkała ciebie zamiast twojego malucha :-) tak to już jest .. trzymaj się i koniecznie daj znać co tam wyszło po badaniach
     
  8. heidi

    heidi Zaciekawiona BB

    no i mialyscie racje - to polpasiec :/ Dziękuję za wskazówki! Bo o tym bym nie pomyślała i może nawet zbagatelizowała. Mój kumpel miał to na studiach (lata temu) i wyglądało to u niego duuuużo gorzej. Ja mam raptem kilka pęcherzyków po boku i taką podrażnioną skóre na plecach bez pęcherzy.

    internista na widok wysypki i mojego brzucha powiedzial tylko po cichu: "scheiße!" ;P skonsultował się z moim ginekologiem i doszli do wniosku, że na tym etapie ciąży dzidziusiowi już nic nie zagraża, ale nie mogą mi przepisać leków anty-wirusowych, bo to by miało więcej szkody dla dziecka niż pożytku. Mogę to leczyć tylko objawowo.

    Więc dostałam lek "Tannosynt", który się rozciencza i stosuje jako dodatek do kąpieli i jako okłady. Ja mogę stosować tylko okłady bo nie wolno mi się kąpać z uwagi na krwiaki w macicy. Ma minąć do max. 4 tygodni. (zaznaczam, że ciążę prowadzę w Niemczech i tam w ogóle chodzę do lekarza)

    Mam nadzieję, że mają rację, że dziecku nic nie grozi... Miałam też USG i wszystko OK, więc wierzę, że się nie mylą. Poza tym czuje jak młody fika w brzuchu więc jestem trochę spokojniejsza.

    A zatem do listy: ciągle powstających krwiaków w macicy, mojego chronicznego zapalenia jelita colitis ulcerosa, zakazu uprawiania seksu w ciąży, czasowej anemii, dopisuję PÓŁPASIEC.

    Napiszę książkę: Powikłania w ciąży - get them all.
     

Poleć forum