reklama

Z DUSZY BLONDYNKA - czyli co głupiego my zrobiliśmy (również dla tatusiów)

Temat na forum 'Samotni rodzice' rozpoczęty przez czechow, 29 Listopad 2007.

  1. czechow

    czechow Moderator

    Jeśli powiedziało się "a" to trzeba powiedzieć "b" - czyli jeśli jest wątek o głupiutkich wybrykach naszych pociech to dlaczego ma nie być o naszych wybrykach.

    Jedno zdanie wyjaśnienia - z duszy blondynką jest czasami każdy z nas - to są zachowania irracjonalne i po prostu głupie które zdarzają się nawet bardzo inteligentnym osobom....

    Mam nadzieję, że będziemy umieli śmiać się z siebie.... ja to umiem koncertowo - czasami sama siebie zadziwiam....:cool:

    Miłego czytania / pisania:cool2:
     
  2. czechow

    czechow Moderator

    Mamo Julci - to był twój pomysł...

    Ja natomiast napiszę klasykę jeśli chodzi o kobiety za kółkiem

    Jadę sobie w niedzielę samochodem i pytam m. gdzie jedziemy dalej - omijalismy korek a on znał skrót - była droga i trzy możliwości - w lewo / prosto / w prawo... M. mówi w lewo - ja mówię okej - włączam kierunkowskaz w lewo i myk skręcam w prawo - m. patrzy się na mnie jak na jednokomórkowca i mówi czy wiem co właśnie zrobiłam - oczywiście odpowiadam: skręciłam w lewo.... on robi jeszcze większe oczy.. więc ja wysiłam swoje pseudokomórki mózgowe i po chwili robie ogromne oczy i połykam ze śmiechu gumę do żucia - więc się krzsztuszę i lekko dębieje...

    Dobrze że nie było nikogo za mną....


    Historia specjalnie dla naszych tatusiów
     
  3. reklama
  4. czechow

    czechow Moderator

    Na usprawiedliwienie mogę powiedzieć że zdarzyło mi się to tylko raz :cool2:
     
  5. czechow

    czechow Moderator


    :-p:-p:-p:-p:-p:-D
     
  6. tato

    tato Zadomowiona(y)

    hehe to i może ja sobie wezmę nazwisko mojej teściowej :)
     
  7. tato

    tato Zadomowiona(y)

    hehe tak naprawdę to jest to udokumentowane, że kobiety mają z tym problem. Kiedyś Fedorowicz nawet miał taki skecz, że kiedy kobieta tłumaczy jak jechać to należy wyłączyć fonię (czyli nie słuchać jej) i zostawić wizję (patrzeć gdzie pokazuje). Aczkolwiek u Ciebie doszło jeszcze to że kierunkowskaz włączyłaś dobrze (no ale jacy tu jesteśmy na tym forum to już sobie powiedzieliśmy)
     
  8. sofiblue

    sofiblue Niebieski Mummin ;)

    hehehehe skąd ja to znam :-D:-D:-D ja tam zawsze powiadam facetowi, jak tylko wsiada do mojego auta, proszę mi tylko nie mowic, prawo czy lewo, proszę pokazywac odrazu rękoma kierunek :cool::-D:-D:-D
     
  9. czechow

    czechow Moderator


    Udokumentowane jest również to że kobiety zapamiętują po miejscach np. koło sklepu meblowego skręcasz w lewo a faceci po kierunkach np na południowy zachód...
     
  10. reklama
  11. czechow

    czechow Moderator

    świetne ... bardzo dobry kawał - umiem sobie wyobrazić jakie jaja z tego macie:-D

    Przypomniało mi się jak mnie tata nabrał...

    Ja byłam dzieckiem (i jako osoba dorosła jestem nadal) który wszystko chciał wiedzieć - pytanie dlaczego? po co? w jaki sposób? były na porządku dziennym...

    Jechaliśmy tramwajem, który tuż przy sądach na al. solidarności zepsuł się....jechałam razem z tatą do jego pracy - pracuje w TP (TP - po angielsku to skrót od papieru toaletowego - nazwa bardzo pasuje:cool2:) i zadawałam mu milion dwieście pytań na sekundę - moj tata nigdy nie miał zbyt dużo cierpliwości więc w pewnym momencie był już na granicy wybuchu - kiedy go spytałam dlaczego tramwaj się zespuł wypalił że złapał kapcia i musi napompować koło (tramwaj przypominam) - ja byłam ustatysfakcjonowana odpowiedzią a tata miał spokój... oczywiście do czasu...kilka dni później został wezwany do dyrektorki przedszkola na rozmowę - Pani mu powiedziała że powinien bardziej uważać co mi mówi i powinien poczytać coś o technice - okazało się że mówiłam to dzieciom i miały niezły ubaw ze mnie....od tamtej pory tata był bardzo ostrożny co i jak mówi do mnie:-p
     
  12. J@god@

    J@god@ IV-V 2005, X 2009 Członek załogi

    to samo mi sie kiedyś przydażyło :zawstydzona/y:
     

Poleć forum