reklama

Z jakimi rakcjami obcych ludzi się spotykacie np w autobusie,sklepie -

Temat na forum 'Ciąża, poród, połóg' rozpoczęty przez Magnolia80, 15 Kwiecień 2008.

  1. Magnolia80

    Magnolia80 Zaangażowana w BB

    Cześć
    ciekawi mnie czy częto zdarza się wam, że ktoś ustąpi wam miejsca lub przepuści w kolejce do kasy Mi się do tej pory to nie przydarzyło - najczęściej ludzie z uporem patrzą w okno. A jak to jest jak już dzidzia jest na świecie.
    Ja nie mam pretensji do nikogo, ale czasem jest to przykre
    pozdrwiam
     
  2. dziuba127

    dziuba127 mama Martysi i Maleństwa

    mi ustepowali miejsca w tramwaju i autobusie, ale p0odczas stania w kolejce nigdy mnie nikt nie przepuscil
     
  3. reklama
  4. Magnolia80

    Magnolia80 Zaangażowana w BB

    Nie wiem mama mi mówiła, że jak ona była w ciąży to szła zawsze bez kolejki (oczywiście nie mam porównania jeżeli chodzi o długość tych kolejek) ale wydaje mi się że chyba teraz ludzi tak bardzo cenią swój czas i wygodę, że nie zwracją uwagi na otoczenie
     
  5. ada04

    ada04 Gość

    Ja ostatnio poszłam rano na badanie krwi oj było masa ludzi mi wróciły mdłości i wymioty więc trudno wystać ale nie chcieli mnie przepuścić jedna babka wręcz się zaśmiała i rzekła no niestety trza czekać....nie wiem co ją śmieszyło...nawet nie chciało mi się z nią gadać....do takich ludzi nie ma sensu się odzywać...i też tylko raz mnie przepuścili w kolejce ostatnio w urzędzie ale tylko dlatego,że babka z okienka zwróciła im uwagę....ludzie udają,że nie widzą....albo ja mieszkam w takim mieście....
     
  6. Magnolia80

    Magnolia80 Zaangażowana w BB

    Na mnie też najwyżej co to się popatrza. Kurcze jakby inna drogą na ten świat przyszli.
     
  7. ana79

    ana79 mamuśka ....

    JA sie spotkałam z przychylnością bardziej młodych osób, w autobusie walka kto usiądzie pierwszy , wyścig mocherowych beretów. A jeśli chodzi o stanie w kolejce , to jedynie zawsze młodzi ludzie, jak pisałam wcześniej:tak::tak::tak: przepuszczali mnie do przodu.
    pozdrawiam
     
  8. survivor26

    survivor26 Mamy lipcowe'08

    Ja w kolejkach dzielnie stoję, jeszcze się nie zdarzyło, żeby mnie ktoś przepuścił: raz sprzedawczyni chciała mnei obsłużyć bez kolejki to ostro zaprotestował dziarski 40-latek stojący przede mną:p W autobusach raczej miejsca ustępują głównie młode dziewczyny, nieraz staruszki: faceci niezależnie od wieku siedzą z tyłkami przyrośniętymi do siedzeń, często też jak już siedzę to uwiesi się nade mną jakaś dziarska babcia i cieżko wzdycha, ale przez 6 mcy ciąży nabrałam sporej odporności na takie prowokacje:)
     
  9. Noel

    Noel Kochająca mama

    Dziweczny, ale z widoczną ciążą nie musicie się pytać nikogo o zdanie tylko podejść do kasy........to Wasz prawo. A jak sie komuś nie podoba to jego problem.:tak:
    "Przepuszczanie kobiet w ciąży bez kolejek nie tylko należy do dobrego tonu, ale korzystanie z tych przywilejów gwarantuje ustawa o pomocy społecznej, która mówi, że osoby niepełnosprawne, inwalidzi, kobiety z widoczną ciążą, dzieckiem do lat 3 i dzieckiem niepełnosprawnym mają prawo do zakupów poza kolejnością. Państwowa Inspekcja Handlowa"
     
  10. reklama
  11. agnsob

    agnsob Mamusia Kornelki

    Hej:) Gdy byłam w ciąży nie było mowy o przepuszczeniu w kolejce bądź na badaniu krwi...po urodzeniu dzidzi, kiedyś gdy mała miała ok 3 miesięcy musiałam iść z nią na badanie krwi...a już byłam nastawiona bojowo, bo w poradni do której chodzę zawsze jest mega kolejka, nie ważne jakbym wcześnie przyszła. Więc przyszłam na badanie, a tu tłum, więc bardzo grzecznie się zapytałam czy nas przepuszczą...młodzi owszem ale starsi, toż to obraza...no ale po chwili, z łaską przepuścili...w sumie nie musiałam o nic nikogo pytać, bo na boku jest kartka, że dzieci do roku i osoby niepełnosprawne wchodzą bez kolejki... w sumie wcześniej przygotowałam sobie bojowy tekst, gdybym coś usłyszała, bo w sprawie dziecka lepiej za mną nie dyskutować :) ;-) śmiać mi się chce, gdy ktoś tak postępuje, a w niedziele idzie do kościoła pokazać jakim jest katolikiem praktykującym...:) jeśli kogoś uraziłam przepraszam z góry :)
     
  12. netgirl

    netgirl AapMeriJaanLijiyea..

    mnie zawsze przepuszczali w kolejkach, w urzedach natomiast jest prawo ze ciezarna ma pierwszenstwo wiec zawsze jak szlam z mezem to on podchodzil do okienka i mowil ze jestem w ciazy, skonczylo sie jak urodzilam, trzy dni po porodzie poszlismy odebrac becikowe i musialam isc osobiscie bo mezowi by kasy nie dali a bardzo nam byla potrzebna i baba w urzedzie kazala czekac mimo ze mialam cesarke i bylo mi jeszcze ciezko... ale tez ja mieszkam w Grecji wiec z tymi ludzmi w kolejkach moze jest inaczej... bo zawsze wszyscy sie usmiechali i nawet nie musialam prosic zeby mnie przepuscili:tak:
     

Poleć forum