reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Z literaturą za pan brat - Co czytamy, co polecamy...

majandra

Mamusia Maciusia 17/08/07
Dołączył(a)
15 Styczeń 2007
Postów
7 555
Miasto
z brzucha mojej mamy ;)
Czytam Świat marzeń zakupoholiczki (czyli w innym tłumaczeniu Wyznania zakupoholiczki). Fajnie się czyta: szybko, lekko i przyjemnie :-) Po Władcy much, którego nie strawiłam do końca - rewelacja :tak:
 
reklama

gagulec

wrześniowa mama 2007
Dołączył(a)
22 Marzec 2008
Postów
2 444
Miasto
lubuskie
Czytam Świat marzeń zakupoholiczki (czyli w innym tłumaczeniu Wyznania zakupoholiczki). Fajnie się czyta: szybko, lekko i przyjemnie :-) Po Władcy much, którego nie strawiłam do końca - rewelacja :tak:
Ja czytam "gospodarkę nieruchomościami" ustawa:sorry2::sorry2::baffled::baffled::baffled: i muszę ją strawić do końca :dry::dry: i to ze zrozumieniem-wrrrr

GoogleSearchIconShadow.gif
SuperSearchIconShadow.gif
 

donkat

Fanka BB :)
Dołączył(a)
9 Czerwiec 2008
Postów
9 101
po waszych namowach skusilam sie na Whartona, bo czytalm wczesniej tylko "kochankow". jedna oddalam P, bo byla o tematyce wojennej, wiec mnie nie interesowala. teraz czytam Stado (P tez zaczal:-D)
 

hruda

Fanka BB :)
Dołączył(a)
16 Listopad 2007
Postów
3 958
Miasto
Gdańsk
po waszych namowach skusilam sie na Whartona, bo czytalm wczesniej tylko "kochankow". jedna oddalam P, bo byla o tematyce wojennej, wiec mnie nie interesowala. teraz czytam Stado (P tez zaczal:-D)
To fajowo...bo ja czytam Kosmetologie i farmakologie skory:baffled: - zero romantycznej nuty:baffled::dry:
 

donkat

Fanka BB :)
Dołączył(a)
9 Czerwiec 2008
Postów
9 101
A jaką? Bo jak w Księżycową, jasną noc, to żałuj, bo jest świetna - mało tam o samej wojnie.

sprawdzilam, wlasnie tę:tak:
oj, nie przebrnelabym dalej. przeczytalam moze ze 30str i mnie bardzo zmeczyla szczegolowym opisem wojska itp itd a dla mnie to bylo WOGOLE niezrozumiale.

ogolnie Wharton mnie trche meczy tymi przesadnymi szczegolami- ja za niecierpliwa jestem:zawstydzona/y:
 
reklama
Do góry