reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Nacięcie krocza, czy cesarskie cięcie - oba zabiegi pozostawiają blizny. Czy ktoś ci powiedział w jaki sposób o nie zadbać, żeby po wygojeniu nie sprawiały ci dyskomfortu? Fizjoterapeutka Agata Skoworodko opowiada , czym są blizny, jak wygląda proces gojenia i jak możemy sobie pomóc, żeby je uelastycznić. Obejrzyj wywiad i podziel się swoim doświadczniem.

    A teraz coś totalnie babyboomowego. Jedna z naszych użytkowniczek pisze bardzo kobiecą książkę. Gorąco zapraszam do czytania i komentowania. Pomożesz się jej rozwinąć, podzielisz uwagami, słowami wsparcia? Przeczytaj

reklama

Zabawianie Przy Karmieniu!!!!!!!!!!

justynka1

Mamusia Antoniusia
Dołączył(a)
28 Sierpień 2007
Postów
2 705
Rozwiązania
0
Czy macie tez problem z karmieniem dzieci?jak daje antoskowi kaszke,to poprostu dantejskie sceny sie rozgrywaja,wszyscy wokol robia rozne dziwne rzeczy,zeby go zajac,bo inaczej napina sie i zsowa z lezaka,albo wyciera rekami twarz i cala kaszke z buzi,poprostu masakra.czy jestem sama czy moze wasze pociechy tez tak maja?
 
reklama
A

ania_zywa

Gość
A jak cały dzień tak będzie się zachowywać? Przy każdym karmieniu? To co wtedy? Wiadomo, że to już nie znaczy, że dziecko nie jest głodne.. Justynka, może poprostu Antoś widzi naokoło tyle ciekawych rzeczy, że akurat jedzonko jest najmniej interesujące! Mam nadzieję, że Wasze problemy skończą się jak najszybciej, tylko pamiętaj, że wmuszanie może wywołać odwrotny skutek.
 

pysia25

Mama Natalii i Mateuszka
Dołączył(a)
15 Marzec 2007
Postów
5 382
Miasto
Wielkopolska
Rozwiązania
0
Czy macie tez problem z karmieniem dzieci?jak daje antoskowi kaszke,to poprostu dantejskie sceny sie rozgrywaja,wszyscy wokol robia rozne dziwne rzeczy,zeby go zajac,bo inaczej napina sie i zsowa z lezaka,albo wyciera rekami twarz i cala kaszke z buzi,poprostu masakra.czy jestem sama czy moze wasze pociechy tez tak maja?
Justynka, piszesz tu, że nie możesz nakarmić dziecka, bo marudzi przy jedzeniu. To jak to jest naprawdę, bo nie rozumiem. Teraz piszesz to, a wcześniej pisałaś o niedojadaniu, ale w sensie, ze zjada całą kaszkę na dobranoc, a potem jeszcze musi cycka, bo niby głodny i dopiero, jak go dostanie, to się uspokaja. Nie jest już istotne, po co mu ten cyc, może jako uspokajacz, ale ja nie kapuję, jak można najpierw pisac, że dzidzia głodna, a następnym poście, że nie można go nakarmić, i to właśnie kaszką???
 

justynka1

Mamusia Antoniusia
Dołączył(a)
28 Sierpień 2007
Postów
2 705
Rozwiązania
0
Justynka, piszesz tu, że nie możesz nakarmić dziecka, bo marudzi przy jedzeniu. To jak to jest naprawdę, bo nie rozumiem. Teraz piszesz to, a wcześniej pisałaś o niedojadaniu, ale w sensie, ze zjada całą kaszkę na dobranoc, a potem jeszcze musi cycka, bo niby głodny i dopiero, jak go dostanie, to się uspokaja. Nie jest już istotne, po co mu ten cyc, może jako uspokajacz, ale ja nie kapuję, jak można najpierw pisac, że dzidzia głodna, a następnym poście, że nie można go nakarmić, i to właśnie kaszką???
Juz ci tlumacze:antek lubi kaszke i mu smakuje,jak mu podstawiam lyzeczke to otwiera usta i sam chce,nie wtykam mu na chama!ale problem tkwi w tym,ze on nie moze usiedziec na jednym miejscu,bo chce "chodzic"i jak ma siedziec i jesc to poprostu jest"chory".
a co do wczesniejszego postu,to on mimo,ze zje cala kaszke,to jak go poloze na lozku juz do spania i klade sie,zeby go uspic,to zaraz sie cieszy w glos,przebiera nogami,odwraca sie do mnie i otwiera dzioba na cysia,potem ciagnie tyle,jakby to byl jego pierwszy posilek,dlatego pytam czy nie dojada?
 

Agnes2606

Mama czerwcowa'06 Zadomowiona(y)
Dołączył(a)
20 Lipiec 2006
Postów
1 369
Miasto
uk
Rozwiązania
0
Dla mnie zabawianie przy karmieniu to głupota, z czasem będzie jeszcze gorzej, moja bratowa tak właśnie do teraz karmi swojego już 3 letniego synka, mały nie zje sam, bo zawsze wszyscy obok niego skakali, żeby jak najwięcej zjadł, tatuś tańczył , śpiewał, grał, było obiecywanie ( zjedz to dostaniesz coś tam ), straszenie ( bo przyjdzie zły pan i cie zabierze ), jedzenie praktycznie wszędzie na stole, na oknie, chodzenie po schodach:crazy:
Z drugim dzieckiem jest to samo, mały nie zje jeżeli koło ucha nie gra mu melodyjka z telefonu, a w telewizji nie leci bajeczka:no: - tragedia
Ja mojego dziecka nie zmuszam, zgłodnieje to zje i tyle :tak:
 

justynka1

Mamusia Antoniusia
Dołączył(a)
28 Sierpień 2007
Postów
2 705
Rozwiązania
0
jeśli moja tak robi to poprostu oznacza to że nie chce i jej nie daję :tak:bo jak ma ochotę to ładnie otwiera buźkę i je z chęcią :tak: takie zabawianie to dla mnie nie jest dobry pomysł :no:
a co jesli on za kazdym razem nie chce?daje mu kaszke rano i wieczirem i zawsze tak jest,bo on poprostu chce sie bawic a nie siedziec i jesc.a przeciez nie bede mu dawac jesc tam gdzie sie bawi,bo za chwile zacznie chodzic i bede za nim biegac z lyzeczka,a tego nie chce.
a jesc musze mu dawac,bo przeciez samym cysiem juz zyc nie moze.
 

pysia25

Mama Natalii i Mateuszka
Dołączył(a)
15 Marzec 2007
Postów
5 382
Miasto
Wielkopolska
Rozwiązania
0
Juz ci tlumacze:antek lubi kaszke i mu smakuje,jak mu podstawiam lyzeczke to otwiera usta i sam chce,nie wtykam mu na chama!ale problem tkwi w tym,ze on nie moze usiedziec na jednym miejscu,bo chce "chodzic"i jak ma siedziec i jesc to poprostu jest"chory".
a co do wczesniejszego postu,to on mimo,ze zje cala kaszke,to jak go poloze na lozku juz do spania i klade sie,zeby go uspic,to zaraz sie cieszy w glos,przebiera nogami,odwraca sie do mnie i otwiera dzioba na cysia,potem ciagnie tyle,jakby to byl jego pierwszy posilek,dlatego pytam czy nie dojada?
OK, juz rozumiem. Sorka, ale naprawdę nie rozumiałam. Teraz jest już OK. Dzieki.:tak::tak:;-):-D
 

Patch

Mamy lutowe'07 Wdrożona(y)
Dołączył(a)
28 Sierpień 2006
Postów
1 306
Rozwiązania
0
justynka, ja też uważam że takim zabawianiem robisz sobie szkodę, bo Antek do tego przywyknie, a jedzenie to jedzenie, a nie zabawa- On musi wiedzieć że jest czas na jedzenie, spanie i zabawę i tego się nie da łączyć. Może nie dawaj Mu, zgłodnieje, to próbuj z kaszką a nie cycem, choćby miało to być kilka podejść, w końcu będzie głodny i zje tą kaszkę tym bardziej, że pisałaś że mu smakuje... Jeśli dobrze przybiera na wadze, to nie musisz się denerwować że za mało je, ale uczyć jedzenia...
 
reklama

scruffy

Mamula Zbulula
Dołączył(a)
17 Kwiecień 2007
Postów
203
Miasto
Bydgoszcz
Rozwiązania
0
Mój Bynio, tylko rano takie sceny dantejskie odwala bo chce mleka a nie kaszkę, niestety samego mleka nie może, bo po 2h jest głodny, a po mleku kaszki nie ruszy, no to trochę zabawiam. Kaszkę dostaje od niedawna, więc wydaje mi się, że nie jest jeszcze przyzwyczajony tak zaczynać dzień, deserek i zupkę zjada bardzo pięknie i bardzo lubi, więc pewnie sie przyzwyczai z czasem i do porannej michy z kaszką:-)​
 

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Test

Brzuszek dziecka potrzebuje pomocy? Sprawdź Eva/Qu Bambini

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/10/2019

Konkurs

Wygraj zestawy od Pampers! Konkurs fotograficzny - To już umiem!

Zgłoszenia przyjmujemy do 24/09/2019

Konkurs

Konkurs: Mój czas na sok, moja chwila na sok

Zgłoszenia przyjmujemy do 23/09/2019

Nowe pytania

Do góry