• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zabawki, gadgety, co polecacie, a z czym lepiej się wstrzymać?

No ja niestety nie mam tego luksusu, bo Maciek śpi godzinę (na ogół 2 razy), poza tym mąż wraca późno, w dodatku my nie mamy drzwi w pokojach, więc dużo nie mogę zrobić.
 
reklama
jesli moge sie wtracic..:-)
lubi ale ja nie pozwalam jej oglądać TV (zazwyczaj dzisiaj był wyjątek:sorry2:) niestety teściową nic to nie obchodzi i czasami jej włącza :wściekła/y:na szczęście rzadko u niej bywa ;-)
Ja Staskowi pozwalam na ogladanie bajki na wieczor czyli 18.30-19.00...ale i tak Stasiek raz patrzy raz zajety 'swoimi' sprawami. Wiec tv nie przykuwa az nadto jego uwagi...
To co robisz z Zuzią jak musisz coś w domu zrobić albo wyjść do wc?
Ja wszytsko robie 'ze' Staskiem - sprzatam, gotuje...ide do wc ( a on sie bawi, gdzies...), jade do mechanika, myjni, na zakupy itd
Wyjatek: mylam okna jak zasnal.
 
Ja wszytsko robie 'ze' Staskiem - sprzatam, gotuje...ide do wc ( a on sie bawi, gdzies...), jade do mechanika, myjni, na zakupy itd
Wyjatek: mylam okna jak zasnal.
Wiesz, ja też robię większość z Maćkiem, ale on mi nie daje nic zrobić, bo wszystko rusza, wyrzuca, itp.Szczególnie jak gotuję. Bo on musi wszystko widzieć, dotknąć. A do wc to jak? Zamykasz drzwi, a Stasiek sam zostaje? Jak nie zamykam to Maciek przybiega do łazienki po chwili, a jak bym zamknęła, to wolę nie myśleć co by zrobił:no:
 
Wiesz, ja też robię większość z Maćkiem, ale on mi nie daje nic zrobić, bo wszystko rusza, wyrzuca, itp.Szczególnie jak gotuję. Bo on musi wszystko widzieć, dotknąć. A do wc to jak? Zamykasz drzwi, a Stasiek sam zostaje? Jak nie zamykam to Maciek przybiega do łazienki po chwili, a jak bym zamknęła, to wolę nie myśleć co by zrobił:no:
sam zostaje, co mu sie moze stac? czasem zostawiam drzwi otwarte...A jak gotuje Stasiek rozpracowuje swoja szufladke, albo i dwie, albo trzy:crazy::baffled::sorry2:
 
sam zostaje, co mu sie moze stac? czasem zostawiam drzwi otwarte...A jak gotuje Stasiek rozpracowuje swoja szufladke, albo i dwie, albo trzy:crazy::baffled::sorry2:
Oj, kochana, dużo się może stać. Ja już to sprawdziłam. :-(:wściekła/y:A co do szuflad w kuchni to mam tragiczne, całkiem antydziecięce, więc niestety nie moge mu pozwalać na zabawę.:no:
 
reklama
ja w kuchni mam takie wklęsłe uchwyty do szafek i Zuzka ich nie otwiera
a jeżeli chodzi o toaletę hmm Zuzka chyba nie jest tak absorbująca ... nigdy nie miałam z tym problemu i nawet nie przyszło mi do głowu że ktoś mógłby mieć :zawstydzona/y:
starałam się od urodzenia uczyć Zuzkę że nie zawsze natychmiast dostanie to czego chce czyli mamę , jedzenie itd i chyba przez to jest taka "cierpliwa" ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry