reklama

Zabawy z 16 miesiecznym dzieckiem

Temat na forum 'Dzieci urodzone w sierpniu 2005' rozpoczęty przez tusia221, 5 Styczeń 2007.

  1. tusia221

    tusia221 Zaciekawiona BB

    DZiewczyny,chcialam zapytac w co sie mozna bawic z takim 16 miesiacznym dzieckiem.Gdyby to byla wiosna,lato-to niebyloby problemu,a tak to wiekszosc czasu spedzamy razem w domu i poprostu sie nudzimy.Powiedzcie jak zajmujecie dziecku czas poprzez zabawe z nim,w co sie bawic?
     
  2. słowiczek

    słowiczek mama pisklaczków

  3. reklama
  4. justyna

    justyna Fanka BB :)

    no my np :
    - ja sie chowam a Liwia szuka :-) (ale to chyba rzadna odkrywcza zabawa )
    - kładę gdzieś (pod stołem, za szafką, na fotel, itd) misia, lalę, itp i szuka
    - tańczymy
    - maluje kredkami
    - ubieramy misia, lalę w rózne czapki, szliki, butki, itp
    - gonimy sie
    - przeklejamy magnesy na lodówce z danonkow :-)
    - wkładam ją do kartona, albo pudełka plastikowego na zabawki i ciągne po pokoju, albo na kocu - to jest ulubiona zabawa Liwii
    - daję jej szmatkę i wyciera wszystko co popadnie :-) (polecam;-) )
    - wyciągam kilka elementów z puzzli (tych na ziemi) np kólko z auta, okienko z samolotu, listek z jablka i daję jej a ona szuka gdzie brakuje i kombinuje który tam pasuje - tez to bardzo lubi i czasem sama mi pokazuje od siebie ze mam wyciągnąc jakis element a ona sie obraca zeby nie podglądac :-D (słodka)

    mam nadzieje ze cos pomoglam ;-)
     
  5. justyna

    justyna Fanka BB :)

    ooo Słowiczku !!!! super !!!!
     
  6. tusia221

    tusia221 Zaciekawiona BB

    Slowiczku wilkie dzieki,nawet nie myslalam,ze "z niczego"mozna zrobic swietna zabawe.SUPERRRR!!!
     
  7. żaneta28

    żaneta28 Fan(ka)

    u nas tradycyjan zabawa a kuku .... czyli olek sie chowa naprzyklad za kanape i robi akuku mamie...wtedy pytam gdzie jest olek a on zanwu akuku....

    kolejna zabawa.... gdzie jest nosek.... gdzie jest oczko..itd gdy Olus odgadnie sa oklaski...
    podobnie z ksiązeczką ..mówie pokaz dziewczynkie słonika, kotka... i jak odgadnie sa oklaski i całuski...

    oczywiscie gra na pianinie, bembenku itd...

    najleprza zabawa jest jednak : sadzam olusia na kolanach i spiewam jedzie sobie pan na koniku sam... w tym czasie olek skacze na kolanach i udaje ze jedzie na koniku... spiwam : a za panem olek i z konika bęc ...w tym momencie porzechylem go do tyłu i udaje ze olus spada... moze sie tak bawic z godzine..az mi sie jezyk placze...

    magnezy z danonków na lodówce przewiesza..

    no i mam paczki makaronów w szafie to z tymi paczkami wyczynia cuda, przekłada wyjmuje wkłada....
     

Poleć forum