reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Kochani, umiera młoda mama. To koleżanka jednej z naszych moderatorek @89katia. Być może uda sie ocalić jej życie, ale (jak zawsze) potrzba na to pieniędzy. I to nie za miesiąc, nie za dwa, tylko teraz. Dorzuć się do zbiórki. Każda wpłata, nawet ta symboliczna daje jej większą nadzieję, że wróci do swoich maluszków. Dziękuję. aniaslu Poznaj Anię i jej dzieci. I podejmij decyzję.

reklama

zabawy

sandros

Mama Soni
Dołączył(a)
27 Wrzesień 2004
Postów
1 465
Miasto
Polska
Rozwiązania
0
Witam,

Mam pytanko w jak bawia sie Wasze skarby i w co Wy sie z nimi bawicie.

Sonia raczej nie narzeka na nude, ale mnie juz brak pomyslow, od dwoch miesiecy jakos brak mi inwencji na nowe zabawy.

Sama ostatnio super sie bawi wkladaniem i wyrzucaniem klockow z pudelka,
buduje wierze, z drewnianych klockow - ale jak jestem przy niej to sie dluzej bawi, ma tez wieze na patku - na patyk naklada sie kuleczka - to ostatnio tez ja zabawia.

Oczywiscie czesto domaga sie wspolnej zabawy i tu zaczyna sie klopot.
Narazie udale mi sie ja zabawic z chowanego i w pociag - woze ja na barana, zatrzymujemy sie przy meblach, ona zabiera misie, a jak juz nie ma jak zabrac, to ja zrzucam na tapczan i sie smieje.
Czasem udaje mi sie ja zajac ksiazeczkami, ale to w tedy muszie bardzo na gadac i na gestykulowac... ::)

Opiszie prosze w co sie bawicie.

Pozdrawiam,
 
reklama

magdaw.

Fanka BB :)
Dołączył(a)
20 Lipiec 2005
Postów
590
Rozwiązania
0
NIKOLA UWIELBIA TAŃCZYĆ - TO CHYBA UPLASOWAŁABYM NA PIERWSZYM MIEJSCU !

LUBI TEŻ BAWIĆ SIĘ W CHOWANEGO , BUJAĆ SIĘ NA HUŚTAWCE ,
UKŁADAĆ KLOCKI , JEŹDZIĆ ROWERKIEM , PROWADZIĆ WÓZEK DLA LALEK ,

MA ULUBIONE ZABAWKI NP NIEKTÓRE LALKI , WSZELKIEGO RODZAJU GRAJKI I BĘBENKI,
POJAZDY TYPU TRAKTOREK CZY SAMOCHODZIK .

OSTATNIO SPODOBAŁY SIĘ JEJ GAZETY I/LUB ;) CZASOPISMA , OGLĄDAJĄC POKAZUJE PIESKA , DZIDZIĘ , PANA , PANIĄ , AUTO ITP .

PÓKI CO UWAŻA , ŻE KUCHNIA TO ISTNE KRÓLESTWO DLA KOBIETY WIĘC CHCE UCZESTNICZYĆ WE WSZYSTKICH CZYNNOŚCIACH , DAJĘ JEJ GARNKI ,ŁYŻKI I PRZYKRYWKI I RAZEM GOTUJEMY ZUPĘ .

MA UROZMAICONY DZIEŃ POD WZGLĘDEM ZABAWY , ZAWSZE JEST W RUCHU , ALE ZDECYDOWANIE WIĘKSZĄ RADOŚĆ SPRAWIA JEJ ZABAWA Z NAMI LUB INNYMI DZIEĆMI
LUBI ŁASKOTKI I TAKIE "GŁUPOTKI I PRZEWALANKI " NA ŁÓŻKU .

NA PEWNO JEST TEGO WIĘCEJ .... BĘDĘ PISAĆ JAK MI SIĘ COŚ PRZYPOMNI .
 

moniaa_

Mama 2004 i 2009
Dołączył(a)
10 Listopad 2004
Postów
1 093
Miasto
Bruxelles
Rozwiązania
0
U nas również przeważa taniec :) bajki poszły w kąt głownie VIVA i MTV w domu kruluje :).
Gdy idziemy zmienic pampersa to biegnie pierwsza do swojego pokoju i odrazu pokazuje że mam włączyć wierzę bo w niej jest płyta MiniMini party :) strasznie ja lubi!
Wtedy sobie potańczy i dopiero zmiana pampersa, a potem mam ją włożyć do łóżeczka lubi w nim tańczyć, skakać hehe.
W dzień lubi bawić się sama to wózkiem, to rowerkiem ostatnimi czasy zaczeła brać czy to maskotkę czy to lalke i je całowac, wszystkim daje calusy.
Lubi pokazywac gdzie sroczka kaszke wazyła i odpowiada "tu tu tu" i wkasuje paluszkiem w środek dłoni :).
Jeśli chodzi o zabawy z nami to bawimy się również w chowanego, albo mała goni Roberta, a potem on ją.
Lubi też skakać po naszym łóżku, często gdy Robert wraca z pracy bierze go za rękę i ciągnie do sypialni a tam chowają się pod kocem i mnie wołają abym ich szukała.
W klawiature od komputera tez lubi postukać jak tylo zobaczy że nikt nie patrzy to odrazu doskakuje do myszki lub klawiatury hehe.
W kuchni też rządzi a nawet dałam jej jedną szafkę do jej urzytku w której są plastikowe pudełka i drewniane łyżki. Zawsze gotuje razem ze mną.
Ostatnio też zaczeła bawić się światłem wciąż je zapala i gasi troche mnie to denerwuje szczególnie gdy cos czytam wieczorami no ale po 10 razie ma dość i odchodzi.
A i zabawa w pralce, lubi wrzucać coś do niej zamykać drzwiczki i odtwierać i wyciagać i tak w kółko.
Wrzucanie wszystkiego do wanny to też nowe zajęcie, ostatnio znalazłam w wannie moją książkę :).Ale najczęściej odrywa od ścianek wanny zabawki które są tam na przyssawkach i je wrzuca wtedy jest taki hałas i to jej się podoba.
O właśnie a propo hałasu to uwielbia rzucać piłeczkami które tak hałasują że aż mnie skręca :) bo mamy kafelki w mieszkaniu także to daje niezły odgłos.
jak mi sie cos jeszcze przypomni to dopisze :)

a i lubi pomagac mi rozwieszac pranie! strzepuje bielizne i mi podajke hehe a czasem sama wiesza na suszarke.
 

sandros

Mama Soni
Dołączył(a)
27 Wrzesień 2004
Postów
1 465
Miasto
Polska
Rozwiązania
0
Witam,

U nas podobnie w kuchni, wszysko tam jest fajne do zabawy.

Ostatnio kroluje wspinanie na wszysko nawet na szafki, po polkach, juz tylko czekam az sobie cos zlamie ::)

Jak Wam sie przypomna jeszcze wspolne zabawy, to piszcie. Znalazlam na forum post, ale wiekszosc zabaw tam podawanych jest dla starszych dzieci :(

Pozdrawiam,
 

SIABA

Fanka BB :)
Dołączył(a)
30 Marzec 2005
Postów
660
Rozwiązania
0
Więc tak - oczywiście Mtik bawi się często sam, lubi ciągac za sobą różne rzeczy, samochody, traktorki itd. facynują go pudełka i różne rzeczy które można do nich chować.

Razem bawimy się w:
- kółko granaiste, przy czym mały nie wytrzymuje do końca wierszyka tylko zaraz na poczatku robi bam, siada na ziemi i się śmieje
- w pociag też się bawimy ale Mati jest lokomotywą a ja wagonikiem,
- ze sroczką co gotowała jagiełki ( to chyba nasza wersja Wielkopolska :) też chętnie pokazuje paluszkiem co się dzieje
- uwielbia jak spiewamy i klaszczemy piosenkę "Kaczor Donald fermę miał " i udaję różne zwierzątka
- ostatnio zaczęliśmy trochę rysować - co prawda po paru minutach Mati próbuje pogryżć kretki ale po mału wie o co chodzi
- czesto bawimy sie w powtarzanie wyrazów "Mati powiedz banan" hehehe a Mati mówi "bamam" wybieram takie proste wyrazy które wiem że jest w stanie powtórzyc
- fascynacja pralka jest nadal wielka na szczęsci mam blokadę przed dziećmi i Matik pierze różne rzeczy np. kubek z sokiem
- no i z tata gonią się po domu, kulają na łóżku, chowaja przed mamą, skradaja sie i straszą mamę
Pozdrawiam
 

sandros

Mama Soni
Dołączył(a)
27 Wrzesień 2004
Postów
1 465
Miasto
Polska
Rozwiązania
0
Witam,

Osatnio przypadkiem wymyslilam super zabawe w dom - zrobiony ze stoliczka na ktorym zwykle jest krzeselko, w ktorym je Sonia.
Sonia wchodzi pod stolik i wychyla sie, macha do mnie, chowa z powrotem, wychodzi i wchodzi, puka i mowie KTO TAM, a ona sie wychyla i sie smieje

Basia mam prosbe opisz dokladniej zabawe w powtarzanie. Probuje jakos Sonie nauczyc paru slow, ale zawsze jak mowie - powiedz mama - to patrzy na mnie jakbym chciala od niej gwiazdke z nieba.

Pozdrawiam,
 

SIABA

Fanka BB :)
Dołączył(a)
30 Marzec 2005
Postów
660
Rozwiązania
0
Szczerze mówiąc Sandros nie bardzo ci chyba pomogę bo to chyba trzeba żeby dziecko chciało powtarzać. Ja to robię cały czas jak mały siedzi mi na kolanach i krzyczy mama to ja na to "tak siedzisz u mamy" a powiedz "tata", a powiedz "baba" itd. powtarzamy te wyrazy, które zna i wybieram nowe proste póki mu się nie znudzi. Oglądamy książeczki i to co zna pokazujemy paluszkiem i mały powtarza - dzięki temu ostatnio zaczął mówic "piła" na piłkę.

To wszystko nie ma w tym żadnej filozofii tyle że powtarzamy często i systematycznie.

Nie martw sie Sonią z gadaniem to jak z chodzeniem jedne dzieci wcześniej jedne później.

Pozdrawiam
 

sandros

Mama Soni
Dołączył(a)
27 Wrzesień 2004
Postów
1 465
Miasto
Polska
Rozwiązania
0
Witam,

Basia u nas nie przejdzie takie cos. Sonia po pierwsze nie potrafi dlugo usiedziec w miejscu, jeszcze jak sie czyms sama zajmie to owszem, ale nie na kolanach.
Druga sprawa to powtarzam, calymi dniami. Mowie np. wolaj baba, to ona woli pobiec do babci, ogladamy ksizeczke, lubi auta, wiec mowie, gdzie jest auto, powiedz auto, to zamyka ksiazeczke, jak wyciaga po cos raczke, prosze ja by powiedzila daj, to zaczyna plakac....

Narazie jeszcze sie nie martwie, w koncu jeszcze ma czas, znam dzieciaki starsze co mowia tyle co ona.

Ale ostatnio udalo sie, jak rozbieramy pieluszke mowi - be, be.

Pozdrawiam,
 
reklama

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry