reklama

Zabierają dzieciom dzieciństwo?

Temat na forum 'Pogaduszki' rozpoczęty przez nikita33, 15 Luty 2006.

  1. nikita33

    nikita33 Fan(ka)

    Być może ktoś powie, że to temat nie na ten dział, ale to jest przykład kolejnych genialnych pomysłów kolejnych ministrów oświaty. Może ktoś się ze mną nie zgodzi, ale dziś usłyszałam w radio, że chcą wysyłać do zerówki pięcioletnie dzieci. Ja wiem, w innych krajach.... mimo wszystko mi się to nie podoba, poza tym, jak słusznie ktoś zauważył, może to niezbyt fortunny pomysł, żeby pięciolatek biegał po tym samym korytarzu z prawie dorosłym nastolatkiem z gimnazjum, a tak by to w praktyce wyglądało. No i czy to trochę nie przesada - ktoś stwierdził, że dzięki temu dzieci będą mądrzejsze. Mam niejakie wątpliwości. Być może słuszny był pomysł obowiązkowego wysyłania dzieci pięcioletnich do przedszkola, bo potem w zerówce te nieprzedszkolne miały czasem kłopoty.... ale czy nie wydaje się Wam, że to trochę paranoja, ciągłe przesuwanie granicy wieku... niedługo każą czterolatkom czytać i pisać....
    ale mogę się mylić, moje dziecko jeszcze nieprzedszkolne... więc jak Wy myślicie? Czy nie wystarczyłoby pilnowac, żeby program realizowany w przedszkolu był ciekawy i rozwijający?

    A dopiero co jedna z moich ulubionych partii miała pomysł, żeby zlikwidować przedszkola i matkom płacić za wychowywanie dzieci.... ha ha ha... ;D

    pozdrawiam
    nikita
     
  2. żużaczek

    żużaczek Gość

    mysle, ze jak zawsze wszystko rozbija sie o kase. łatwiej jest "przerzucić" dzieciaki do szkół, niz dac kase dla niedofinansowanych przedszkoli które nie radza sobie z narastajacymi potrzebami pomocy dydaktycznych.
    Mój syn był w zerówce w przedszkolu finansowanym przez UE (przedszkole inegracyjne,z programem jazdy konnej i specjalnym programem edukacyjnym). Teraz jest w 2 klasie ale jak przyszedł do szkoly byłlepiej przygotowany do 1-szej kasy niz wiekszosc dzieci z zerowek.
    Nocóz... wracajac do tematu. po prostu jak sie dzieci wczesniej odda do szkoly, bedzie mozna pozawlniac wiekszosc personellu przedszkolnego nie mowiąc juz o zamukaniu cześci tych placo0wek.
    To tak jak zrobił nasz kochany prezydent bialegostoku. Żeby podniesc rentownośc szków, wydał zarzadzenie mówiace, ze w klasie nie może byc mniej niż 30cioro uczniów. Inaczej klasa ma byc rozbita i uczniowie "dopięci" do innych klas. Mniej uczniów może byc tylko w klasach ze specjalnym trybem nauki.
    No i teraz troche prostej matematyki: jesli godzina lekcyjna trwa 45min. a w klasie jest 30cioro uczniow to ile czasu może poświęcic nauczyciel jednemu dziecku biorac pod uwage koniecznosc realizowania programu lekcjii????
    BEZ KOMENTARZA
     
  3. reklama
  4. Liriel

    Liriel Fanka BB :)

    Cóż, to jest tak zwane "dostosowywanie się do unijnych standartów". Sama nie wiem, czy to dobrze, czy źle, że dzieci wcześniej zaczną naukę, ale przecież nie raz spotkać się można z opinią, że dzieci w wieku przedszkolnym chłoną wiedzę jak gąbka, że w tym okresie uczą się najwięcej...A dzieciństwo nie polega przecież tylko na zabawie, ale również na zdobywaniu wiedzy o otaczającym nas świecie. W tym wieku dzieci są ciekawe, wszystko je interesuje, dlaczego więc nie wykorzystać tego głodu wiedzy?
     
  5. żużaczek

    żużaczek Gość

    lirielcóż, wydaje mi sie , że w przepełnionej klasie głodu wiedzy dziecko nie zaspokaja, jedynie moze sie stersu nabawic. A w dobrym przedszkolu jak najbardziej, edukacja moze wejsć na naprawde wysoki poziom.
     
  6. Liriel

    Liriel Fanka BB :)

    Skoro wiek dziecka zostanie dopasowany do unijnych standartów, to rząd powinien zapewnić też odpowiedni poziom edukacji- wymogi, wymogi, będą musieli się dostosować, może w końcu członkostwo Polski w Unii przyda się na coś.
     
  7. Magdalenka

    Magdalenka Fan(ka)

    Mi to przeszkadza już od jakiegoś roku, bo od takiego czasu wkółko ktoś o tym wspomina. Dla mnie to paranoja. Znam takie mamy które dla trzylatków chca miec zjęcia dodatkowe w takiej ilości jak dla 5-6 klasisty i na jak najwyszszym poziomie! Ich dzieci - niech mają, ale od mojego dziecka wara!!!! Na szczęście nasze przedszkolanki rozsądne i pogoniły zdecydowanie! Oczywiście latwiej wysłać gdzieś niż sięsamemu dzieckim zając ćiekaqwie i konstruktywnie.
     
  8. Liriel

    Liriel Fanka BB :)

    Wszystko się zgadza, ale tu chyba nie mówimy o paranoi masy zajęć dodatkowych, a o przesunięciu rok szybciej rozpoczęcia nauki szkolnej...
     
  9. nikita33

    nikita33 Fan(ka)

    No właśnie, skoro mówimy o czymś takim, to, jak pisze, Liriel rząd powinien zapewnić odpowiedni poziom edukacji... i tu mam wielkie wątpliwości.
    Wydaje mi się też, że żądne wiedzy dziecko może ją równie dobrze zdobyć w przedszkolu. Przedszkola mają przecież odpowiednie programy - wiem jak jest w naszym przedszkolu i widzę, że dzieciaki naprawdę sporo się uczą przez zabawę i naprawdę jest tam dobry poziom, to nie jest tylko przechowalnia dla dzieciaków. Obawiam się, że pomysł z wysłaniem pięciolatków do szkoły jest poroniony. Nie wierzę, że system edukacji i warunki tejże zmienią się na tyle, żeby udało się to sensownie zorganizować. Ja osobiście mam nadzieję, że ten pomysł nie przejdzie. Pewnie faktycznie wszystko rozbija się o kasę... a myślałam ,że najważniejsze powinno być jednak dziecko...
    pozdrawiam
    nikita
     
  10. reklama
  11. Liriel

    Liriel Fanka BB :)

    Zeby ten pomysł miał rację bytu konieczne byłoby wprowadzenie kilku zmian. Przede wszystkim odpowiednio przygotowani pedagodzy i oddzielenie szkół podstawowych od gimnazjów. Tyle, że na to potrzeba pieniędzy i albo odpowiednie dotacje na to wpłyną do nas z Unii, albo reforma szkolnictwa okaże się totalną porażką. Na zachodzie ten system dobrze funkcjonuje, niestety nam do zachodu jeszcze daleko...
     
  12. monika1313m

    monika1313m Fanka BB :)

    łatwo powiedzieć w innych krajach ale powiedzmy sobie szczerze czemu zawsze biora te najgorsze zeczy z innych krajów i prubuja dopasowac do naszych standartów a czemu nie popatrza ze tam ludzie maja pracę zarabiaja tak ze stać ich godnie zyć pracodawca moze zatrudnic tyle pracowników ile chce ma wtedy specjalne ulgi nieoddaje połowe zarobionych pieniedzy do państwa --- z czego później nic niema jak ma kogoś zatrudnic to go u nas tak zmecza ze się odechciewa miec kilkoro pracowników same kłody pod nogi a nie pomoc łatwo jest wysłac dziecko do szkoły niech samo się o siebie martwi a przedszkole zamknąć i pracowników na bruk niech zasilaja grono bezrobotnych ---jej pisze i piszę pewnie ze zabiorą dzieciństwo i nie tylko taki mały umysł napewno szybko wszystko chłonie ale wydaje mi się ze do szkolnej nauki jest troche zamały moze niedać sobie psychicznie rady ---co moze w późniejszym wieku mu się odbić na zdrowiu
     

Poleć forum