• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zaczynamy staranka :)

reklama
scotland - dobrze się zapowiada :tak:


Mati to mały łoś .... urządził mi właśnie awanturę że on w polarze po domu chodzić nie będzie ... oczywiście jest obrażony i nonszalanckim ruchem w geście oporu odepchnął na bok swój ulubiony budyń o który wcześniej się upominał .... teraz w ramach kompromisu poszedł wybrać w szafie jakiś sweter :eek:
 
Właśnie się natknęłam na artykuł, który mnie trochę zbulwersował
Selektywna aborcja. Dlaczego pozbywają się dziecka określonej płci? - Kobieta - WP.PL
to jest jakaś paranoja.

Wczoraj się spytałam męża czy jak się okaże, że jestem w ciąży czy będzie sie cieszył, a on mi na to że tak na 70%, pytam dlaczego a on że wtedy się okażę że nie jestem bezpłodny :/ Zdołował mnie tym tylko... rok walczyłam żeby się w końcu zgodził na staranka i w głębi duszy myślę że on tego tak naprawdę nie chce...
dwa dni do @....
 
Ostatnia edycja:
MartaSx - ja myślę że po prostu myśl o dziecku go przeraża ... boi się czy sobie poradzi jako tata... wie że spadnie na was obojga duża odpowiedzialność ale w głębi duszy na pewno bardzo pragnie dziecka ... dla tego najlepsze są wpadki! ... nie ma stresu przy starniach, nie przechodzi się fazy maniakalno objawowej, nie ma co sie zastanawiac czy sie chce czy nie tylko trzeba to przyjąć do wiadomości, przeć do przodu i sobie radzić i mocno kochac nawzajem :tak:
 
No właśnie tak jest, modliłam się o wpadkę ale nie wyszło, tym bardziej że stosowaliśmy stosunek przerywany...
Miała taką silną blokadę że z wpadki dupa he he he ale jest nadzieja że teraz sie udało :)
 
ja Ci powiem tak... z Matim była wpadka i to było rewelacyjne rozwiązanie ... teraz jak juz świadomie sie staralismy to mi przeszkadzało że za duzo było staranek ... ja juz bylam mega zmeczona i po ostatnich przytulankach prawie sie poplakalam :sorry: ... ja nie jestem zwolenniczką częstego seksu, ja wole pare razy w miesiacu ale za to intensywnie :sorry: ... jak juz sie kochaliśmy to myslalam (mimo wszystko) że robimy to Bo sie staramy ... myslalam o pozycjach ... na ile godzin jestem przed owu lub po owu itd . .... masakra! .... no i strach! ... świadomie sie zdecydowaliśmy ale mimo wszystko przerażało mnie to że klamka zapadła, że bedzie drugi mały tyran do opieki i wykarmienia :)
 
reklama
No tak masz rację, ja też ciągle o tym myślę z tym że mój M nie chce za często przytulanek u nas to jest raz na tydzień lub dwa ale to rzadko...
To będzie nasze pierwsze dziecko, mój m chce dziewczynkę ale mi to już wszystko jedno, po prostu je chce...
I w naszym przypadku będziemy mieć tylko jedno... chciałabym mięć więcej bo kocham dzieci ale po prostu na więcej nas nie stać :/
Teraz los się do nas uśmiechnął bo dostaliśmy mieszkanie od wuja, ale jesteśmy w trakcie brania kredytu hipotecznego bo chcemy kupić kawalerkę i ją wynająć, spłacać się będzie z wynajmu, bo nie wyobrażam sobie ze moje dziecko w przyszłości będzie miałoby startować od zera tak jak my.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry