Ja w lumpkach raczej nie kupuję, wolę polować na wyprzedaże w zwykłych sklepach. ostatio w smyku kupiłam dla bobasa 2 pary spodenek- śpiochów za 15 zł, podobnie koszulki. Przy Ninie dużo ubranek nakupowałam wcześniej właśnie z sezonowych wyprzedaży. Teraz też będę tylko muszę mieć trochę więcej kasy...
. W sumie to w domu do spania, a niebieski to mój ulubiony kolor:-)