wiecie.. jak kupujecie wózek to musicie brać pod uwagę czy chcecie lekki, czy ma dziecko mieć dużo miejsca (bo większość to niestety takie malutkie, że jak dziecko dużo to jeszcze siedzieć nie umie, a trzeba z gondoli rezygnować co najlepsze nie jest), czy się zmieści do bagażnika (jeśli będziecie się przemieszczać samochodem), gdzie ma być użytkowany (czy w mieście czy nawet po lasach itp), w jakim klimacie (czy na śniegu itp)...
ja z doświadczenia wiem, że sam wygląd to nie wszystko. owszem musi się jakoś podobać, ale dla mnie ważniejsza jest wygoda dziecka.
i tak jak już pisałam wcześniej - po jakimś czasie i tak przynajmniej połowa z was kupi lekką spacerówkę. ja mam pierwszy wózek, który już nawet za bardzo mi się nie podoba, ale młody nawet jak miał 10 miesięcy to by się do gondoli zmieścił więc dla niego luksus. oczywiście go nie wkładałam już wtedy do gondoli, ale tylko ja przykład podałam ten fakt. jako spacerówki już go nie używam bo jest za ciężki. wygodniej jakiś dużo lżejszy mieć na później, ale też, żeby to nie była miniaturka, w której dziecko w kurtce się nie zmieści...
ja z doświadczenia wiem, że sam wygląd to nie wszystko. owszem musi się jakoś podobać, ale dla mnie ważniejsza jest wygoda dziecka.
i tak jak już pisałam wcześniej - po jakimś czasie i tak przynajmniej połowa z was kupi lekką spacerówkę. ja mam pierwszy wózek, który już nawet za bardzo mi się nie podoba, ale młody nawet jak miał 10 miesięcy to by się do gondoli zmieścił więc dla niego luksus. oczywiście go nie wkładałam już wtedy do gondoli, ale tylko ja przykład podałam ten fakt. jako spacerówki już go nie używam bo jest za ciężki. wygodniej jakiś dużo lżejszy mieć na później, ale też, żeby to nie była miniaturka, w której dziecko w kurtce się nie zmieści...
oraz wygodna gondolke........i dla mnie to na tyle bo spacerowka to juz porazka......duszna ,budka nisko.......moj Igorek nie chcial w niej jezdzic kompletnie...byly krzyki i placz.......szybko sprzedalismy i przesiadka na Icoo pluto z ktorego do teraz jestesmy bardzo zadowoleni.Dlatego teraz planuje kupic wozek bez gondolki........u nas byla uzywana praktycznie tylko w domu i moze 3 razy na spacerach.,..wolelismy fotelik.Tu gdzie mieszkam nie ma zimy,wiec fotelik wystraczyl.moj typ na teraz to Quinny Buzz i biore pod uwage opcje uzywana))))ale to moje doswiadczenie za mna przemawia ze szkoda na nowy wozek wydawac 3tys jak po roku przesiadziecie sie tak i tak na lekka zwrotna parasolke,ale to moje skromne zdanie)))))
) to się zgodzę. ale jednak jak dla mnie gondola to gondola - dziecko może się rozłożyć na całego :-) jakoś opcja wpinanego fotelika i na długie spacery to w ogóle do mnie nie przemawia. na wyjazd ok, ale na kilka godzin (bo potrafiłam 5 godz być w terenie z wózkiem) to już odpada.

