• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zakupowe szaleństwo lutówek

A więc: Misia(a właściwe to chyba piesek :P) kupiłam w outletowym smyku. Znajduje się On w Warszawie w budynku "głównym" smyka w al.Jerozolimskich. Kto z Warszawy to powinien wiedzieć. Kiedyś to był jedyny duży sklep z artykułami dla dzieci.
Kosztował 40 zł a śpioszki z małpeczkami 15 :P nie mogłam się oprzeć tym małpeczkom.
W nowej kolekcji Smyka misiak jest po 80 zł. Na szczęście mam zniżke 20% bo Marcinowi tamten się strasznie spodobał i kazał mi go kupić ;P
Jak wczoraj zobaczył tego to zrobił minę i spytał: Dlaczego taki :( a ja,że był w promocji :D
 
reklama
wow dziewczyny jakie fajne zakupy i szalejecie juz co niektore :-). ja jak narazie jeszcze nie wiem kto siedzi u mnie w brzuszku wiec sie jakos powstrzymuje chociaz musze powiedziec ze z wielkim trudem. po dziewczynach juz wszystko porozdawane wiec bede musiala na nowo wszystko szykowac ale to sama przyjemnosc :tak:.
 
Ja dzisiaj znowu na zakupach byłam :) szukałam cieplejszego,rozpinanego swetra dla siebie a skończyło się na zakupie dzianinowej sukienki z długim rękawem. Ale jestem zadowolona z zakupu bo sukienka uniwersalna i z pewnością dużo mi posłuży jesienią i zimą. Ma kolor popielaty więc można zaszaleć z dodatkami i stylami. Zatem zakupy zaliczam do udanych :) a dla dzidzi dwie malutkie pary skarpetek, żeby mu smutno nie było.
 
To teraz ja się pochwale wczorajszymi zakupami.
DSC_0153.jpg


A to prezent od przyszłej chrzestnej:
DSC_0152.jpg
 

Załączniki

  • DSC_0154.jpg
    DSC_0154.jpg
    23,2 KB · Wyświetleń: 65
Zakupowe szaleństwo trwa:) Fajne te wasze ciuszki i większość nawet badzo mi się podoba tylko... kurcze te kolory:( Ja bym nie ubrała dziecka w takie burki szare czy brązowe:(
Nie chciałabym nikogo obrazić- to tylko moje zdanie.
 
NA_CIK misiek, czy piesek jest genialny!!! szkoda, że u mnie smyka nie ma:( buuu....

Dziewczyny, jak by którejś bardzo zależało to mogę kupić i przesłać. Myślę,żę z przesyłką w 50 zł by się zamknęło. Tylko rozmiary były 56 albo 74. Chociaż moim zdaniem 56 ciut większe niż standardowe.
Jak będzie dziewucha to dostane rzeczy od 2ch osób. A jak chłopak to sama komponuje większość :P
 
Zakupowe szaleństwo trwa:) Fajne te wasze ciuszki i większość nawet badzo mi się podoba tylko... kurcze te kolory:( Ja bym nie ubrała dziecka w takie burki szare czy brązowe:(
Nie chciałabym nikogo obrazić- to tylko moje zdanie.

Ja się napewno nie obrażę, akurat lubie takie kolorki ale za to ja bym nie ubrała dziecka w róż. Każdy ma swój gust i na szczęście jest duży wybór kolorowych ubranek.
 
a mnie tam wszystko jedno... mogą być szare bure kolorowe,
u mnie ma być chłopiec a że ma trzy starsze siostry no cóż, chyba się nie obrazi za takie kolorki, ale typowo różowe odkładam;) właśnie potraktowałam maszynka do ubrań cała reklamówkę skarpetek i są i różowe i niebieskie i w serduszka... :-)nie mam oporów przed ubieraniem w takie kolorki kiedy będziemy w domu, albo na podwórko. Kupie typowo "męskie" ciuszki żeby mieć na wyjścia, do lekarza itp.
aniołeczek wszystko rzeczą gustu a o gustach sie nie dyskutuje:tak: każdy tak ubierze dziecko jak mu sie podoba, i już.:happy2:
 
reklama
kolorki rzecz gustu - ja nie mam żadnych oporów przed kolorami - nawet tymi stonowanymi...tym bardziej że dużo ubranek dostaje to nie wydziwiam - więc jak pasuje to ubieram - byle było czysto i wygodnie:tak: przed różem miałam początkowo opory, w sensie żeby nie tylko wciąż ten róż, ale jak w prezencie dziewczynki dostały takie ubranka to czemu mają leżeć w szafie...a co do burków, czy brązów jak to aniołeczek określił zawsze można strój ożywić dodatkami:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry