Capucino
Zaciekawiona BB
haha z tą Martyną to tak jak u mnie
Maż już zapowiedział że czy to będzie chłopiec czy dziewczynka on zbuduje mały gokard
a ponieważ mój sam ma fioła na punkcie motoryzacji i sam bierze udział w wyścigach to już się do tej myśli przyzwyczajam że będzie naszą kruszynke do garażu ciągnął
a z zakupów samochodowych to nasze dziecko jeszcze nie narodzone ale ma już swój rowerek
Mąż remontuje swój z czasów dzieciństwa 
Maż już zapowiedział że czy to będzie chłopiec czy dziewczynka on zbuduje mały gokard
a ponieważ mój sam ma fioła na punkcie motoryzacji i sam bierze udział w wyścigach to już się do tej myśli przyzwyczajam że będzie naszą kruszynke do garażu ciągnął
a z zakupów samochodowych to nasze dziecko jeszcze nie narodzone ale ma już swój rowerek
Mąż remontuje swój z czasów dzieciństwa 
a ja jej na to - pieluszkę już mam to w tym odbiorę dziecko ze szpitala a jak wróce to mama sama wszystko kupi ... oczywiście za swoje..... od tamtej pory ani słowem o zakupach. A jak usłyszy że coś kupiłam to robi się cała czerwona hehe