Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
. A samo nauczy się siedzieć dopiero jak będzie miało 7, 8 czy 9 miesięcy. Do tego czasu i tak będziesz musiała to dziecko w chuście trzymać. Według mnie zakup nietrafiony w czas. Albo teraz, albo za pół roku i to z założeniem, że do używania na krotkie chwilę a nie na spacery.
. Przy kupowaniu zwracaj uwagę na splot. Żeby to nie było coś zrobione z tkaniny na prześcieradło
. Musi mieć splot skośno-krzyżowy, skośny. Jeszcze jeden jest, ale nie pamiętam nazwy. Lepiej kupić używkę dobrej firmy niż tanią samoróbkę nową.
. Z czegoś ta cena się bierze niestety. Nawet popularna na allegro Pentelka jest do bani w porównaniu z Nati czy Lenny Lamb, już nie mówiąc o zagranicznych producentach.ja oglądałam te nosidełka ergonomiczne i na nie sie zdecyduje (kiedys myślałam o mei tai, bo już mi proponowałasQuchasia, ja specjalistą od chust absolutnie nie jestem, ale mam. Mam tkaną zwykłą bawełnianą z Nati Baby: http://www.natibaby.pl/category/chusty-tkane-wiazane . Kupiłam używaną. Szczerze mówiąc to doktorat można zrobić czytając o wszystkich chustach i porównując je
. Można czytać, oglądać, sprawdzać, porównywać, a i tak być w tym wszystkim głupim
.
Jeśli kupujesz nową to dobrze kupić miękką, np. z domieszką bambusa lub jedwabiu. A zakup używanej bawełnianej ma ten plus, że materiał jest już "złamany", miękki. Łatwiej się uczy wiązać i w ogóle łatwiej się wiąże. Długość też jest ważna. Dla średniego wzrostu rodziców wystarczy ok.4,5m (nie mam w głowie jakie robią standardowe długości, ale ok.4,5m), jeśli któreś z rodziców jest wyjątkowo wysokie lub szersze to potrzebna będzie dłuższa. Jeśli oboje są malutcy i drobni to krótsza.
Jak od 3-4 miesiąca to już tylko tkana. Albo dla ułatwienia Mei Tai.
Ja oprócz chusty mam jeszcze nosidełko Womar: http://nosidelkaergonomiczne.pl/produkty,eco-design.html . My sporo po górach chodzimy, i większego Tymka już do nosidełka wkładałam a nie do chusty. Bo i przystanki co jakiś czas, a tu dziecko co chwilę chce trochę samo ićć, potem znowu być noszone i tak w kółko. A jednak wiązanie chusty co 10 minut trochę problematyczne...Mam nadzieję, że z Witkiem też trochę podreptamy
.
Przy nosidełkach ważne jest, żeby było ergonomiczne, a nie wisiadło w którym dziecko wisi na kroczu i jeszcze do tego cudo w którym jest odwrócone buzią do świata.[/U]
. Ja je polecam.
. Ja bym na Twoim miejscu zerknęła na fora, może ktoś coś wspomina o chustach Womaru. W ciemno bym nie kupowała ich chusty.