• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ZAKUPY - dla nas i dla maluszkow

Ja też śpiochów nie lubię. I kaftaników też nie. Wolę zestaw body i półśpiochy:) Albo body i spodenki ze skarpetkami:) Co nie zmienia faktu, że nawet śpiochów czy kaftaników w mojej wyprawce się trochę znajdzie:)
 
reklama
To tylko ja taka ze mi sie spiochy nei podobja? Ja na wyprawke ze szpitala musze mu kupic.

i ja za śpiochami nie przepadam. dla mnie to body +pajacyk, spodenki+bluzeczka itp

mi kupowanie ogromną przyjemność sprawia.i mojej mamie też :) co 2 dni dzwoni do mnie i taki tekst: Ty wiesz co ja pięknego kupiłam :-D.przerażenie pojawia się jak trzeba uprać i uprasować:-)..
 
Ja kupiłam body na rozmiar 96 ( zachwyciłam się napisem), różową kamizelkę w kwiatuszki na 2 letnie dziecko, kilka body ale wszystko w lumpie za neicałe 30zł więc nie jest najgorzej :D Mnóstwo dostajemy od teściowej, ostatnio moja mama kupiła kaftaniki, czapeczki, łapki-niedrapki, skarpetki i 2 pary getrów bo akurat tego mi brakowało. :) Sama zbieram się do prania i prasowania ale szkoda mi teraz prasować żeby ciuszki jeszcze 2 miesiące leżały w szafie... Bo pasowało by je tuż przed szpitalem odświeżyć jeszcze a szkoda proszku. Teściowa obiecała, że na samym początku czerwca przyjedzie i wszystko mi wyprasuje :D

Ja na wyjście ze szpitala i pierwsze dni mam ekstra dresik, body w kwiatuszki, biały kaftanik i getry :) Więc jak będzie chłodniej to body+dresik a jak cieplej to getry+kaftanik :) A jak będzie ekstremalnie gorąco to pewnie w samej pieluszce i body małą weźmiemy do domu :)
 
ja mam też wszystkie rodzaje ciuszków, ale też najbardziej podoba mi się body+ spodenki czy półśpiochy :-) ostatnio takie śliczne legginsy kupiłam niebieskie z brokatem w Pepco :-D też mam dużo ciuszków i nie wiem kiedy zacząć je prać...
 
Ja nie zamierzam drugi raz prać. Teraz piorę po trochu i prasuję... Bo czym dalej to tym ciężej...Już mi jest ciężko, a potem to nie dałabym rady wcale..

w ogóle wszystko mi ciężko...:-D miedzy tą ciążą a pierwszą jest bardzo duża różnica...z Blanusią wszystko mogłam do końca robić, a teraz palcem u nogi cieżko ruszyć :-)
 
Jeszcze nic nie uprałam ale zrobię to jak tylko kupię proszek ,bo nie moge zdecydować się w czym prać.Kupiłam za to ogrodniczki ciążowe takie z bawełnianą wstawką z bobasem .Moim starszym dzieciom bardzo się podobają.Oczywiście allegro.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry