• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ZAKUPY - dla nas i dla maluszkow

reklama
Klaudyna ja mam od 4 miesiąca.

Basiu ja kupowałam ponad sześć lat temu w niemczech bo tu mieszkam i dawałam wtedy jakieś 60-70 Euro.
Nie mam skóry ekologicznej tylko plastik ale i tak uważam ze jest wygodny :)
 
Wprawdzie my jeszcze nie ruszyliśmy z papkami, ale już zapożyczyłam od znajomych taki bujaczek Beaba, który można ustawiać w kilku wysokościach, zobaczymy jak się będzie sprawował :) A później, jak już mały będzie siedział to siostra obiecała nam na chrzciny krzesełko Stokke :D
wielofunkcyjny-lezaczek-beaba-pastel-pink.jpg
 
Basiu, bujaczek jest fajny, Młodemu podoba się, że może być na naszej wysokości przy stole :) Rzeczywiście ma regulację oparcia i wysokości siedziska, ale generalnie to bujaczek na teraz, z tego co kojarzę jest tylko do 9kg, więc nie na długo. Gdyby nie fakt, że mi go pożyczono to raczej bym się na niego nie zdecydowała ;) Wolałam kupić normalny bujaczek fp za 1/3 ceny.. A później chcemy mieć to krzesełko Stokke, o którym pisałam wcześniej.
stokke3.jpg
 
reklama
Dzięki za info dobra kobieto. A Twój syn już siedzi? Moja dziś w półleżenia sama się podciągnęła i siedziała chwilkę bez podparcia, a ja nadal nie mam krzesełka :/

To Stokke jest bardzo fajne, ale stylem kompletnie nie pasuje nam do salonu, a raczej nie wymienimy mebli pod jedno krzesełko :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry