reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

zanik laktacji w jedej piersi

kora10

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
18 Październik 2007
Postów
37
dziewczyny ja karmię piersią już 2 -go szkraba .Pierwsza córcia karmiona byla 2,5 roku i też prawie z jednej piersi .Miałam ten sam problem jedna piers większa od drugiej ,niestety po zaprzestaniu karmienia nic się nie zmieniło ale teraz karmię synka 8 miesięcy i staram się podawać mu tę mniejszą pierś ( choć nie widzę zmian) mam nadzieję że choć troszkę się wyrównają.
 
reklama
M

mamaNuna

Gość
Dzięki sewa, to pocieszajace.
Na szczęście nie zamierzam karmić do 2,5 roku, a tylko do 10 mies, więc może jednak wrócą do normy...
Mimo wojny jednak zawsze zaczynam karmienie od wojny synusia z mniejszą piesią (zawsze tam choć troszkę pociumka) - chociaż gorzej jest w nocy, bo jak już przysnę, to on sobie dojada z większej...
 

oczekujaca

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
5 Luty 2008
Postów
31
Moja koleżanka karmiła tylko jedna piersią, przez rok. I też tak było, że jedna pierś duża, a druga mała...Po skończonym karmieniu na szczęscie piersi się "wyrównały"
 

agnieszka272

Aktywna w BB
Dołączył(a)
11 Styczeń 2007
Postów
98
Ja przez jakiś czas miałam ten sam problem, synuś nie chciał pić z prawej piersi. Poradziłam sobie z tym w ten sposób, że przy tej niechcianej piersi karmiłam go z "pod pachy", tzn. po mojej prawej stronie układałam dużą poduszkę, kładłam na niej synka i podawałam mu prawą pierś. On był ułożony tak jak do lewej i wszystko było ok. Mam nadzieję, że nie zagmatwałam tego za bardzo... Sposób u mnie się sprawdził. Spróbujcie:):):)
 

jdzinka

Mama Wiktorii
Dołączył(a)
4 Styczeń 2008
Postów
104
Miasto
Karlino
Hej!
Ja swoją córcie karmię piersią już 11 miesięcy i mała od samego początku upodobała sobie prawą pierś (miałam w niej więcej pokarmu). Mimo jej protestów karmienie zawsze zaczynałam od lewej piersi żeby nie zanikł pokarm, a czasami musiałam małą oszukiwać :-Di karmić z pod pachy (skutkowało). Teraz karmię córkę już tylko raz dziennie rano i także jedną pierś mam większą i pełną pokarmu, a w drugiej laktacja już prawie ustała.
Mam nadzieję że choć trochę się wyrównają bo jak nie to moje następne maleństwo będzie musiało odpowiednio wyciągnąć lewego cycuszka:-D
 
M

mamaNuna

Gość
U nas niestety nawet "spod pachy" nie skutkowało!! Darł się w każdej pozycji na prawą pierś. I choć zawsze zaczynam od prawej, mleka tam niewiele, więc synuś tylko "pociumka", a potem się denerwuje, no i pije z duuuuuuuuuuużej lewej...
 

Jamas

1+1=3 :)
Dołączył(a)
25 Czerwiec 2006
Postów
30
Miasto
Kielce
Piszę z profilu męża :tak:
Mam podobny, choć ciut inny problem. Mała je z obu piersi :tak: i marudzi na obie:sorry2:, a mimo wszystko w prawej jest coraz mniej mleczka. Staram się zaczynać z prawej i mała jak wszystko wydoi przechodzi na lewą, ale coraz bardziej jest widoczna różnica między piersiami. Pomijam fakt że w lewej mam ciągle nawał :baffled: a przynajmniej tak mi się wydaje :dry: widząc ile wkładek muszę zmieniać w lewej :dry:
 
reklama

grushka

szczęśliwa
Dołączył(a)
17 Wrzesień 2008
Postów
147
witam, jestem mama 4 tygodniowej dziewczynki :-)
mam do was pytanie czy tez macie podobny problem?
moja jedna piers jest stale pełna.. i troche boląca.:-(
dziecko je ze jednej piersi i ja oproznia, tak ze staje sie miekka.
jezeli natomiast je z drugiej po karmieniu piers jest tak samo pelna. a najciekawsze jest to ze najada sie tak samo z jednej jak i z drugiej.... z tym, ze ta druga zawsze pozostaje pelna.:szok:
pomagam sobie laktatorem, wiem ze to zwieksza laktacje i moze byc nawal pokarmu wlasnie w tej piersi ale czasem musze sobie ulzyc bo juz nie daje rady.
czy ktoras z was byla w podobnej sytuacji?
a moze cos slyszalyscie? macie jakies informacje?
 
Do góry