reklama

zapalenie wezlow chlonnyh calego ciala

Temat na forum 'Zdrowa mama' rozpoczęty przez marysia868, 12 Kwiecień 2011.

  1. marysia868

    marysia868 mama Macieja

    hej kobitki, mam pytanie czy moze znajduje sie wsrod was ktos kto ma badz mial zapalenie wezlow chlonnych? leczenia ktore zostaly mi zaproponowane sa dosyb abstrakcyjne w moim przypadku noi boje sie ze zgodze sie na jedno a okaze sie ze nic nie dalo i bede miala jeszcze inne problemy wtedy.

    moze ktos chorowal? juz nie wiem co robic
     
  2. reklama
  3. Felidae

    Felidae Mama_Misia

    hmmm. a czy znana jest przyczyna ?? bo jak węzły chłonne to tak sie nasuwa na myśl, że chłonka coś sieje, jakieś bakterie ? Może jakiś posiew krwi zrobili ? badani krwi ? na choroby zakaźne ?

    Zapalenie węzłów chłonnych (lymphadenitis) może być wywołane przez różne drobnoustroje - bakterie, wirusy, pierwotniaki, riketsje i grzyby.
    Choroba może dotyczyć całego układu chłonnego. Taki charakter mają schorzenia wirusowe (np. mononukleoza zakaźna, cytomegalia), toksoplazmoza (pierwotniaki), bruceloza (pałeczki Brucella), kiła drugorzędowa (krętki), histoplazmoza (grzyby). Miejscowe zapalenie węzłów chłonnych występuje w przypadku zakażenia gronkowcami, paciorkowcami, prątkami (gruźliczymi i niegruźliczymi) i innymi drobnoustrojami. Przebieg choroby może być różny. Czasami zmiany są widoczne pod skórą i niepokoją pacjenta nie powodując dolegliwości (miejscowych i ogólnych), czasami są bolesne, skóra nad nimi jest zaczerwieniona, napięta, w przebiegu choroby węzły mogą ropieć i samoistnie opróżniać przez powstałe przetoki. W chorobach z uogólnionym powiększeniem węzłów dolegliwości mogą wynikać z położenia zmian - np. w mononukleozie powiększenie węzłów chłonnych płuc może powodować duszność.
    Leczenie w przypadku powiększenia węzłów chłonnych jest oczywiste – leczymy tak, jak wskazuje na to czynnik sprawczy (czyli rodzaj bakterii, wirus, pierwotniak). Problemem są powiększone „bez przyczyny” węzły - widoczne lub wyczuwalne dla pacjenta. Każdy taki przypadek wymaga bezwzględnie wizyty u lekarza i poszukiwania przyczyny zmian.
    Jest sprawą oczywistą, że poinfekcyjne zmiany w węzłach mogą się cofać powoli, jeśli jednak pojawia się węzeł chłonny np. na szyi i nie znika w ciągu miesiąca albo pojawia się ponownie, to bez względu na to, czy wiążemy to z przebytym (?) zapaleniem gardła czy też nie, należy wykonać badanie histopatologiczne węzła. Wielokrotnie początki poważnej choroby układu chłonnego były lekceważone, ponieważ pacjenci uspokajają siebie (i lekarza) powołując się na przebytą infekcję wirusową lub bakteryjną, chore zęby. A pamięć jest zawodna. Jeśli nie możemy na pewno wskazać współzależności czasowej infekcji i powiększenia węzła lub zmieniony węzeł utrzymuje się długo, lepiej jest wykonać badanie histologiczne.
     
    Ostatnia edycja: 20 Kwiecień 2011

Poleć forum