reklama

zasypianie w dzień- od 4 mesiąca- koszmar

Temat na forum 'Spanie' rozpoczęty przez mama_Babla, 17 Luty 2013.

  1. mama_Babla

    mama_Babla Zaangażowana w BB

    Witajcie,

    Pewnie już na ten temat posty były, jednakże chciałabym usystematyzować tę wiedzę i wszystkie rady.
    Pokrótce: mój syn do około 4 miesiaca życia był aniołem, zasypiał sam w łóżeczku, także w dzień.

    teraz niedługo skończy 5 miesięcy. O ile nadal wieczorne usypianie to pikuś (mały idzie rytuałem- kąpiel, masaż, pierś i lulu- po porostu odkładam go do łóżeczka, okrywam, czasem smoczek jeżeli jeszcze jest potrzebny a mały nie śpi tylko się wierci i potrzebuje jeszcze ssania, czasem nie- i śpimy), o tyle drzemki w dzień są koszmarem, a konkretnie usypianie do nich. Wypiszę w punktach- będzie prościej:
    - do usypiania w dzień od miesiąca używamy wózka! (masakra, nie zaśnie w dzień sam w łóżeczku, potrzebuje bujania, nawet- czasem bujałam go bardzo intensywnie, ale boję się, żeby mu krzywdy nie zrobić.)
    - najłatwiej Mały zasypia po śniadaniu, pięknie śpi też po obiedzie na spacerze (to byłaby druga drzemka w ciągu dnia)
    - trzecia drzemka- dramat. Histeria, płacz, a nawet ryk, gdy odkładam go do łożeczka - mały zanosi się płaczem/

    Stąd pytanie:
    1. ile powinien mieć drzemek w ciągu dnia pięciomiesięczny bobas (statystycznie, bowiadomo- każde dziecko jest inne)
    2. jak nauczyć Bąbla zasypiania w dzień w łóżeczku i wyeliminować wózek (niedługo wyrośnie z gondoli).
    3. czy pomoże chusta? zakupiłam chustę, przeszłam krótkie szkolenie i próbujemy się przekonać do chusty

    Pozdrawiam ciepło
     
  2. Sosnowiczanka

    Sosnowiczanka Mamusia Alanka :)

    Moj Alanek mając 5 miesięcy spał w dzien tylko dwa razy po ok 1 godzine. Od ok 8 miesiąca spi tylko raz 1-1,5h
    Jak był młodszy lubił zasypiac w bujaczku. Teraz jak ja jestem w pracy mąż wozi go w kuchni w spacerówce a jak zasnie rozklada wózek do pozycji leżącej. Ja zazwyczaj zeby go uspic daję mu piers- chyba z czystego lenistwa :zawstydzona/y:
    I jeszcze spacery, na dworze zasypia bezproblemowo.
     
  3. reklama
  4. Net-ka

    Net-ka Ninkowa Mamusia

    Moja Ninka też spała w tym wieku 2 razy..Ja po prostu kładłam się na łóżku obok , ona w końcu usypiała a ja czytałam książkę. Czasami kładłam na boczek i śpiewałam machając za pupę. Albo głaszcząc po główce. I tak było zawsze...
     
  5. happybeti

    happybeti show must go on...

    Z tego, co piszesz, wynika, że Mały nie potrzebuje już tyle snu.Lepiej zostaw mu te dwie "bezproblemowe" drzemnki, zamiast na siłę usypiac i wyrabiac złe przyzwyczajenia.Sama piszesz, że w innych przypadkach usypia bez problemu.
    Drzemka przedpołudniowa i poobiednia w zupełności takiemu dużemu dziecku wystarczą.To mit, że niemowlę większośc dnia przesypia.Zresztą, ilość snu dziecko samo sobie ureguluje- najwyżej te drzemki będą troszkę dłuższe :).
    Jesli cię to pocieszy, to ponoc według ostatnich badań, dzieci, które mniej śpią w dzień, są bardziej inteligentne i ciekawe swiata ;).

    Chusta zawsze dobra, niezależnie, czy do spania, czy do "aktywnego spacerku" :tak:.Jednak ze względu na rosnące szybko dziecko i Twój kręgosłup, raczej wybrałabym te druga opcję- owszem, nosić, gdy nie śpi, a nie uczyć zasypiania w chuście.Co zrobisz, jak będzie miało rok i będzie chciało spac tylko tak???
     
    Ostatnia edycja: 18 Luty 2013
  6. Elutka12

    Elutka12 Fanka BB :)

    Dokładnie....jak będzie ważyć kilkanaście kilo będziesz miała problem nie wspominając o kręgosłupie.
    Na na początku robiłam podobny błąd i szybko się oduczyłam, chciałam ululać "na siłę". Teraz jak najdłużej bawię się z maluszkiem, żeby się "zmęczył' i już nie mam większych problemów z usypianiem. Zwykle cycuś albo chwilka na rękach, czasem zasypia sam...nic na siłę:)
     
  7. mama_Babla

    mama_Babla Zaangażowana w BB

    Ech no i właśnie próbowałam uśpić Małego w łóżeczku, bo oczka mu się kleiły. Zmęczony i senny był okropnie. Włożyłam do wózeczka i wożę delikatnie- spokojnie zaczął głowę odwracać i przytulać się do kocyka. Więc postanowiłam kuć żelazo póki gorące i przełożyłam go do łóżeczka, dopóki jeszcze nie spał, żeby nauczyć go spania w łóżęczku. No i oczywiście wpadł w histerię. Podnosiłam go, uspokajałam i odkładałam do łóżeczka, a ten ryk, lament, szloch straszny. Tak przez godzinę. Skapitulowałam, uspokoiłam i włożyłam do wózeczka, zasnął od razu.
    I co teraz? Przecież niedługo wyrośnie z gondoli. Jak będzie spał w dzien. Dobrze że na noc przynajmniej zasypia w łóżeczku.
     
  8. Net-ka

    Net-ka Ninkowa Mamusia

    To później zaśnie w spacerówce albo mu się odwidzi i będzie inaczej zasypiał ;)
     

Poleć forum