reklama

Zbędne gadżety dla noworodka

Mamaona

Fanka BB :)
Dołączył(a)
17 Maj 2018
Postów
413
Rozwiązania
11
hej! Jestem już w 3 trymestrze i wpadłam w szaleństwo zakupów dla maluszka, moi bliscy podobnie. To moje 2 dziecko po 6latach wiec teoretycznie powinnam wiedzieć co do czego, ale pojawia się masa gadżetów a ja mam małe mieszkanie i siła rzeczy na wszystkie nie znajdę miejsca. Piszcie co się Wam nie przydało! Nianie, szumisie, specjalne materiały i kosmetyki eko bambusowe i inne pierdoly.:laugh2:
 
reklama

GoJ

Fanka BB :)
Dołączył(a)
5 Marzec 2018
Postów
9 176
Miasto
Warszawa
Rozwiązania
10
Ja sudokrem mam wrazie co. Mam też chustki do pupy w razie co. Za niezbędne uważam coś do pielęgnacji pępka nie przekona mnie woda z mydłem i wietrzenie. Ręcznik. Rożek zamiast pościeli. Pieluchy tetra i pampersy. Ubranka. Moim zdaniem starczy ;)
 

Olkaa93

Fanka BB :)
Dołączył(a)
30 Grudzień 2016
Postów
2 611
Rozwiązania
1
Idąc Twoim tokiem rozumowania to matka ma siedzieć cały czas w domu i nie może się nigdzie ruszyć bez dzieckiem. Nie wiem czemu jesteście takie przeciwne laktatorom. Nie rozumiem tego. Nie znam jeszcze ani jednej matki ze swojego otoczenia, której akurat ten gadżet by nie pomógł.
Idąc tym rokiem rozumowania nie należy podawać dziecku mleka butelka a nie nie wychodzić z domu. Są inne metody podawania mleka . A co do laktatora i sprawdzania nim ile dziecko zjada hmmm kp 12 miesięcy rekord laktatorem to 20ml :) dziecka nie zagłodziłam .
A co do laktatora to mi się przydał przy nawale na początku, chociaż samo odciąganie ręczne też by dało radę .
 

Jadwiga orłowska

Fanka BB :)
Dołączył(a)
27 Kwiecień 2008
Postów
2 085
Miasto
Paris
Rozwiązania
3
Odradzam sudokrem. Jak co można dokupić, ale często jest zbędny.
Odradzam tez zakup dużo i duzych kosmetyków, zapasu chusteczek czy pampersow. Może sie okazać ze maluszek akurat tych firm nie zaakceptuje.

Laktator. Nie wiem dlaczego uważa sie ze jest niezbędny. Często bardziej szkodzi niż pomaga. Mamy ściagają pokarm i rozpaczają, ze tak mała ściągną pokarmu, a w rzeczywistości maluszek ściąga dużo wiecej i lepiej.
 

jasani

Fanka BB :)
Dołączył(a)
31 Styczeń 2017
Postów
2 443
Miasto
Wrocław
Rozwiązania
24
A ja uważam, ze laktator sie przydaje. Zwłaszcza jak maluch mało przybiera na wadze, wtedy warto sprawdzić ile zjada. Przy problemach z laktacją też się przyda. Szumiś dla mnie zbędny. Ja polecam do smarowania pupy Bephanten. Dla mnie działa cuda. Do przemywania pępka miałam Octenisept, ale użyłam go może 2 razy, wiec zbędny. Pieluchy polecam Pampers. Pomimo, ze droższe, ale dobre.
 

aga6

Moderator
Członek załogi
Dołączył(a)
16 Listopad 2016
Postów
17 189
Rozwiązania
5
Odradzam sudokrem. Jak co można dokupić, ale często jest zbędny.
Odradzam tez zakup dużo i duzych kosmetyków, zapasu chusteczek czy pampersow. Może sie okazać ze maluszek akurat tych firm nie zaakceptuje.

Laktator. Nie wiem dlaczego uważa sie ze jest niezbędny. Często bardziej szkodzi niż pomaga. Mamy ściagają pokarm i rozpaczają, ze tak mała ściągną pokarmu, a w rzeczywistości maluszek ściąga dużo wiecej i lepiej.
U nas sudokrem potrzebny byl. Pieluchy i chusteczki to sie zgadzam. My dlugo szukalismy takich ktore nie podrazniają (pieluch) i na poczatku wacikow z wodą uzywalismy do mycia pupy.
Laktator faktycznie okazal sie zbedny choc przy nawale raz mi pomogl.

Dla mnie niezbedny okazal sie szumis ktorego mialam.nie kupowac. Corka ma prawie 1,5 roku i dalej z niego korzystamy.

Duzo ciuszkow tez nie ma co kupowac bo dziecko na poczatku szybko wyrasta i polowy nawet nie zdazylam zalozyc
 

aga6

Moderator
Członek załogi
Dołączył(a)
16 Listopad 2016
Postów
17 189
Rozwiązania
5
A ja uważam, ze laktator sie przydaje. Zwłaszcza jak maluch mało przybiera na wadze, wtedy warto sprawdzić ile zjada. Przy problemach z laktacją też się przyda. Szumiś dla mnie zbędny. Ja polecam do smarowania pupy Bephanten. Dla mnie działa cuda. Do przemywania pępka miałam Octenisept, ale użyłam go może 2 razy, wiec zbędny. Pieluchy polecam Pampers. Pomimo, ze droższe, ale dobre.
Tak jak pisalam u nas sudocrem byl ok i alantan zielony, bepanthen niestety wyladowal w koszu. Pieluchy pampersa biale.. tragedia u nas niestety.
Octeniseptu tez nie uzywalam, mialam gaziki ze spirytusem i kikut szybko odpadl.
Odnosnie pielegnacji to myłam corke zwyklym mydlem dla dzieci (bo hipp podraznial) i balsamowałam Cetaphilem DA.


Takie rzeczy zbedne i niezbedne to.mega indywidualna sprawa jak widac.
 

ONAONAONA

Fanka BB :)
Dołączył(a)
25 Lipiec 2017
Postów
2 927
Rozwiązania
2
A ja uważam, ze laktator sie przydaje. Zwłaszcza jak maluch mało przybiera na wadze, wtedy warto sprawdzić ile zjada. Przy problemach z laktacją też się przyda. Szumiś dla mnie zbędny. Ja polecam do smarowania pupy Bephanten. Dla mnie działa cuda. Do przemywania pępka miałam Octenisept, ale użyłam go może 2 razy, wiec zbędny. Pieluchy polecam Pampers. Pomimo, ze droższe, ale dobre.
to sprawdzanie laktatorem nijak sie ma do rzeczywistosci...i to wlasnie czesto wprowadza kobiety w blad
 

MaryH

Fanka BB :)
Dołączył(a)
9 Maj 2017
Postów
1 118
Rozwiązania
23
Dla mnie zbędne otulacze i owijacze. Polecam kupić na start jakiś tani rożek i wypróbować na nim czy dziecko w ogóle lubi być otulone. Niania elektryczną sprawdzi się w dużym domu, natomiast w małym mieszkanku jest zbędna (sprawdziłam po sobie, intensywnie używamy dopiero po przeprowadzce do nowego domu). Z kosmetyków to tak jak dziewczyny piszą, bardzo indywidualnie. U nas emolium do kąpieli, zielony alantan do pupy, oktanisept do kikuta (choć są różne szkoły, spirytus też się jeszcze stosuje, ale u nas oktanisept i tak się przydał pozniej, gaziki i sól fizjologiczna do przemywania oczek no i to na dobrą sprawę tyle).
 

aspekt

Fanka BB :)
Dołączył(a)
14 Marzec 2018
Postów
3 225
Rozwiązania
10
Dla mnie kity to na pewno: becik (rożek), body wkladane przez glowe bez rozpinania przy szyi, mini buciki, łańcuszek zabawkowy na budkę gondoli, gruszka do nosa. I pluszaki, których tony przynosza goscie - nie wiem co niemowle mialoby z tym robic.

Zadne z moich dzieci tez nie potrzebowalo niedrapek, ale 2 pary na wszelki wypadek to nie jest ani wysoki koszt, ani zajęta przestrzeń.
 

jasani

Fanka BB :)
Dołączył(a)
31 Styczeń 2017
Postów
2 443
Miasto
Wrocław
Rozwiązania
24
to sprawdzanie laktatorem nijak sie ma do rzeczywistosci...i to wlasnie czesto wprowadza kobiety w blad
Nie chodziło mi o to ile można ściągnąc laktatorem a raczej o to ile dziecko zjada. Jak ciągnie z piersi to ciężko sprawdzić ile militrów wypija i do tego przyda się laktator. Tak samo jak mama chce gdzies wyjść bez dziecka a w domu zostaje sam tata lub babcia to można odciągnąć swoj pokarm a nie być uwiązanym w domu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Konkurs

Znajdź chwilę dla siebie – konkurs z Dove na Dzień Kobiet

Zgłoszenia przyjmujemy do 21/03/2019

Test

Przetestuj X-Fly, wózek marki X-lander

Zgłoszenia przyjmujemy do 30/04/2019

Test

Przetestuj zestaw do karmienia marki Yoomi

Zgłoszenia przyjmujemy do 30/04/2019

Nowe pytania

Do góry