• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zdjęcia ślubne mamuś styczniowych

reklama
"Koniec i bomba, kto czytał ten trąba", pamiętam, że ja w liceum czytałam tą książkę i się na autora bardzo zdenerwowałam:angry::wściekła/y::angry::wściekła/y::-).
 
Dziewczynki ... widzę, że nam się tu następny gorący temat szykuje ... no cóż było żelazko .... może być .... i "TRĄBA" :-D:cool2::-D;-):-D
 
Ja wrócę jeszcze do tego żelazka, hihihihi

jak wy na to czas znajdujecie? Michas nie pozwala mi odejsc na krok, no i marudzi strasznie :-(

Ja prasuję wtedy jak Witek śpi, a że śpi w dzień mało i pół dnia mnie nie ma to zostaje mi tylko wieczór. Nie lubię mieć w szafie nie wyprasowanych rzeczy, nawet synka, bo czasem w ostatniej chwili zmieniam zdanie co do ubioru i nie mam już wtedy czasu na prasowanie.

A propos "ogórków" to ja zamierzam w weekend zabrać się za kiszenie 7 kg ogórków ;-):-D:rofl2:
 
Widzę, że i ogórki się wkradły niepostrzeżenie:-D.
Tika, ja dopiero dzisiaj się za to prasowanie wzięłam:tak:.
No dobra zamykam temat żelazkowy, teraz możemy o ogórkach;-). Ja nie kiszę:-p.
 
reklama
Dziewczyny czytam i podziwiam:shocked2:. Ja jeszcze prasuje ale o robieniu jakichkolwiem domowych prztworow nie ma mowy szkoda czasu do tego i tak mi nie wychodzi;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry