• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zdjęcia ślubne mamuś styczniowych

reklama
Dziewczyny czytam i podziwiam:shocked2:. Ja jeszcze prasuje ale o robieniu jakichkolwiem domowych prztworow nie ma mowy szkoda czasu do tego i tak mi nie wychodzi;-)

Mi wychodzą pyszne ogórki kiszone i dlatego je kiszę. A takich sklepowych to ja nie lubię. Normalnie robię też dżemy, ale jakoś w tym roku nie udało mi się ich zrobić :no:
 
Zajrzałam na wątek bo myślałam, że jakieś nowe mamuśki za mąż powychodziły, a tu OGóRKI. :szok: A ja przetworów nie robię żadnych z prostego powodu - nie mam ich gdzie trzymać. W kuchni nie ma miejsca, a piwnicy nie posiadam. Może to i dobrze bo beztalencie ze mnie w te materii okropniaste ale troszkę żałuję, że nie mamy żadnych zapasków. :-(
 
reklama
Ale gafa, oczywiście że miałam na myśli kilkanaście, może nawet kilkadziesiąt:-D. Może zorganizujemy akcję "Ogórki dla Marthusi" i wyślemy do Ciebie tira z zapasem ogórków aż do listopada;-):-D.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry