reklama

Zgrabna mama

Temat na forum 'Dzieci urodzone w kwietniu 2006' rozpoczęty przez Priscilla, 9 Czerwiec 2006.

  1. Priscilla

    Priscilla Fan(ka)

    Nie wiem jak Wy, ale ja postanowilam w koncu zabrac sie za siebie, aby powrocic do dawnego wygladu sprzed ciazy :)
    Moze wspolnie rozpoczniemy jakis program odchudzajacy/wzmacniajacy kondycje i bedziemy dzielic sie swoimi osiagnieciami?
    Ja na poczatek zaczynam od porannej gimnastyki, ze szczegolnym naciskiem na brzuszki. Potem prysznic z olejkami eterycznymi :)P), peeling cialka i mazidla na rozstepy feeee :/

    Jesli tez macie niewyrazne miny stajac przed lusterem, napiszcie ile przytylyscie w czasie ciazy, jaka macie wage i wymiarki i rozpoczynamy wspolna akcje zrzucania cialka :D Co tydzien mozemy aktualizowac nasza wage i dzielic sie swoimi sukcesami!!

    Zapraszam do wklejania cwiczen, ktore przynosza natychmiastowe efekty ;) i diet, ktore mozna stosowac w czasie karmienia!!
     
  2. idzia

    idzia mama: X 2000; IV 2006

    no coz - mi kilogramkow z ciazy nic nie zostalo - juz po okolo 2 tygodniach wazylam tyle co chcialam - ale niestety faldka na brzuchu nie zniknela i jej sie z mila checia pozbede ...
     
  3. reklama
  4. Priscilla

    Priscilla Fan(ka)

    Mozna pozazdroscic... Ja dzis jade po wage wiec przekonam sie ile mi przybylo, ale i tak wiem, ze sporo bo nie mieszcze sie w zadne ciuszki :( Najgorzej w udach, pupci, no i brzuszku - takie sa efekty obzerania sie slodyczami przez cale 9 m-cy :D
     
  5. Priscilla

    Priscilla Fan(ka)

    A moze sprobowac "Aerobicznej "szóstki Weidera?

    Jest to zestaw ćwiczeń na mięśnie brzucha wykonywane w celu spalenia tkanki tłuszczowej zalegającej w ich obrębie oraz do znacznego wzmocnienia wszystkich mięśni brzucha.
    Ćwiczenia "szóstki" wykonuje się jedno po drugim bez żadnych przerw na rozluźnienie mięśni "szóstka" składa się z sześciu ćwiczeń następujących po sobie. Najważniejszym elementem każdego powtórzenia jest moment zatrzymania ruchu w momencie maksymalnego napięcia mięśni na 2-3 sek. Ćwiczenia "szóstki" wykonuje się na płaskim podłożu (materac lub dywan) bez żadnych specjalnych urządzeń i przedmiotów przez sześć tygodni. W końcowy okresie programu (piąty, szósty tydzień) należy zwrócić szczególną uwagę na to by całościowy trening dzienny nie przekroczył 25min. W przypadku takiego zagrożenia należy skracać do minimum ruch w czasie powtórzeń, powtórzeń nie moment zatrzymania 2-3 sek. W momencie napięcia maksymalnego.
    Cykl ćwiczeniowy obejmuje wykonywanie 6-ciu ćwiczeń jako jednej serii. Jednak ilość serii i powtórzeń w seriach zmienia się w miarę upływu dni realizacji całego programu.
    I tak :
    1 dzień - 1 seria po 6 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
    2,3 dzien - 2 serie po 6 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
    4,5,6 - dzień - 3 serie po 6 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
    7,8,9,10 - dzień - 3 serie po 8 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
    11,12,13,14 - dzień - 3 serie po 10 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
    15,16,17,18 - dzień -3 serie po 12 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
    19,20,21,22 -dzień 3 serie po 14 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
    23,24,25,26 - dzień 3 serie po 16 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
    27,28,29,30 - dzień 3 serie po 18 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
    31,32,33,34 - dzień 3 serie po 20 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
    35,36,37,38 - dzień 3 serie po 22 powtórzeń w każdym ćwiczeniu
    39,40,41,42 - dzień 3 serie po 24 powtórzeń w każdym ćwiczeniu

    UWAGA!!! Gwarancją całego sukcesu, czyli otrzymanie po sześciu tygodniach wymaganego efektu jest dokładne wykonywanie wszystkich ćwiczeń i bezwzględne ćwiczenie każdego dnia od chwili rozpoczęcia programu. Każdy dzień ma swoją wartość dla motorycznego pobudzenia mięśni brzucha tak, aby nie miały one większej przerwy niż jednodniowa, w innym przypadku zostanie przerwane ich długotrwałe obciążenie, co nie rokuje uzyskania oczekiwanego wyniku końcowego.

    Opis ćwiczeń wykonywanych w jednej serii:

    1 ćwiczenie. W leżeniu na plecach, ręce wyprostowane wzdłuż tułowia, unosimy klatkę piersiową zginając kręgosłup do przodu w części piersiowej (część lędźwiową pozostaje prosta na podłożu) jednocześnie unosimy jedną nogę w górę zginając część udową w biodrze do konta 90o i kolano również zginamy do kąta 90o. W pozycji uniesionej klatki i nogi przytrzymujemy lekko obiema rękami kolano dłońmi i obu stron. Jest to pozycja maksymalnego napięcia, którą utrzymujemy, przez 2-3 sek. Następnie wykonujemy szybkie przejście do leżenia początkowego i powtarzamy ćwiczenie do drugiej nogi, co daje nam pełne jedno powtórzenie.

    2.ćwiczenie. Wykonujemy je analogicznie do pierwszego tą tylko różnicą, że ruch jest wykonywany jednocześnie do obu nóg.

    3.ćwiczenie. Wykonujemy je analogicznie do pierwszego z tą tylko różnicą, że ręce nie leżą w pozycji początkowej na podłożu wzdłuż tułowia, lecz są splecione za karkiem, a przytrzymanie w momencie maksymalnego napięcia następuje nie dłońmi, lecz łokciami.

    4.ćwiczenie. Wykonujemy je analogicznie do drugiego z tą tylko różnicą, że ręce nadal są splecione jak w ćwiczeniu trzecim.

    5.ćwiczenie. Wykonujemy je analogicznie do trzeciego tą tylko różnicą, że nie występuje tutaj zatrzymanie w momencie maksymalnego napięcia mięśni, lecz cały sens polega na tym żeby wszystkie skrętoskłony wykonać w jak najszybszym czasie (tzw. rowerek).

    6.ćwiczenie. Wykonujemy je analogicznie do drugiego z tą tylko różnicą, że nie zginamy nóg w kolanach lecz unosimy nogi do góry całkiem wyprostowane
     
  6. idzia

    idzia mama: X 2000; IV 2006

    tez myslalam o tych cwiczeniach - ale jakos nie mam sily zeby sie za cos zabrac ...
     
  7. lidijka

    lidijka kwietniowa matka polka 06

    Też nie moge się zabrać, chociaż cwiczenia przydały by się całej naszej trójce, hi, hi, no dobra Pudziowi damy spokój:)

    Mi zostało 4,5 kg o wagi wyjsciowej, ale ja bym chciała dobić do 60 kg, czyli trzeba by zrzucić jeszcze 7 kilosków. W niedziele idemy na komunię, ja jestem chrzestną i latałam za czymś do ubrania, bo w starych bluzkach sie w cyckach nie mogę dopiać, a spodenki ubieram takie z początku ciąży, ale już mi ciut spadają.
     
  8. Priscilla

    Priscilla Fan(ka)

    Ja bym chciala dobic do 50-tki :) No dobra - zadowoli mnie juz 53 ;)
    Tez nie mam motywacji aby sie do czegos zabrac, dlatego pomyslalam, ze w grupie byloby latwiej wzajemnie sie nakrecac :D
     
  9. martap22

    martap22 Mama kwietniowa 2006

    ja jestem zadowolona ze swojej wag(waze 57kg),bylo by fajnie zrzucic jeszcze ze 2 kg ale i tak waze mniej jak przed ciaza (zanim zaszlam w ciaze wazylam ponad 60 kg) wiec jest super, tyle ze brzuszek moglyby byc bardziej twardy:) ale jakos nie mam motywacji.juz od 3 tygodni sie zbieram i nic.naszykowalam sobie nawet zestaw cwiczen jaki dala mi polozna (mozna cwiczyc w pologu) ale poki co leza i czekaja az je wykorzystam
     
  10. reklama
  11. Priscilla

    Priscilla Fan(ka)

    A teraz kilka rad na pobicie pomarancza :D

    Nowoczesna terapia antycellulitowa polega na działaniu kompleksowym i skupia się na czterech podstawowych zasadach:
    1. na zwiększeniu aktywności fizycznej;
    2. prawidłowym odżywianiu;
    3. odpowiednich zabiegach w domu i w gabinetach oraz preparatach;
    4. oraz na zmianie niektórych nawyków;

    POSILKI
    Oto kilka przykazań dotyczących jedzenia, które pomogą zredukować cellulitis:
    1. nie jedz tłusto, tłuszcze zwierzęce zastąp oliwą z oliwek;
    2. unikaj smażenia, potrawy gotuj lub piecz;
    3. usuń z diety produkty wysoko przetworzone. Nie dość, że dostarczają ogromną ilość zbędnych kcal, to jeszcze zawierają konserwanty, syntetyczne barwniki i aromaty, które wręcz uwielbiają odkładać się w naszych tkankach;
    4. ogranicz spożycie owoców, zawierają dużo cukrów. Zdrowsze są warzywa, zawierają dużo witamin w tym tak potrzebne nam antyutleniacze A i C oraz błonnik;
    5. odkryj kiełki soi, rzodkiewki, słonecznika. Zawierają dużo witamin i łatwo przyswajalnego białka;
    6. zamiast mięsa wołowego czy wieprzowego jedz więcej ryb;
    7. jedz dużo węglowodanów złożonych i nieprzetworzonych np.: brązowy ryż, kaszę jęczmienną i gryczaną;
    8. zredukuj do minimum cukier i sól. Sól zatrzymuje wodę, cukier dostarcza pustych kcal;
    9. pij dużo wody, co najmniej 1,5l wody mineralnej dzienne. Oczyszcza organizm, daje poczucie sytości. Najlepiej pić często małymi łykami.
    10. nie pal papierosów;
    11. ogranicz picie kawy i alkoholu;
    12. jedz częściej lecz mniej i wstawaj od stołu z uczuciem lekkiego niedosytu, ponieważ sygnał zaspokojenia głodu dociera do mózgu dopiero po około 20-tu minutach od rozpoczęcia posiłku;

    PIELEGNACJA

    W pieleszach domowych najłatwiej jest nam zadbać o okolice bioder i ud podczas codziennych zabiegów higienicznych. Podczas kapieli zawsze złuszczamy martwy naskórek wykonujac peeling myjacy np.: specjalnymi kostkami z otrębami czy żelami typu 2 w 1; albo jeden, dwa razy w tygodniu wykonujemy peeling gruboziarnisty całego ciała.

    Następnie silnym strumieniem wody pobudzamy krażenie i ukrwienie skóry. Może to być przemienny raz ciepły raz zimny prysznic, badź dla wytrzymałych tylko zimny. Natrysk badź kapiel powinno się wspomóc masażem czy to szorstka myjka z sizalu, czy też gumowa z wypustkami. Ruchy wykonuje się koliście w kierunku serca. W ten sposób następuje usprawnienie krażenia limfy i pobudzenie skóry do spalania tkanki tłuszczowej.
    Takie hartowanie skóry naprawdę pomaga,staję się dużo jędrniejsza

    Dopiero tak przygotowane ciało jest gotowe do efektywnego przyjęcia kosmetyku zwalczajacego cellulit. Dobre efekty daje w miarę czasowych możliwości dodatkowo owijanie bioder i ud folia spożywcza i półgodzinny relaks pod kocem. Skóra będzie wtedy dłużej rozgrzana i lepiej wchłonie preparat antycellulitowy.

    ĆWICZENIA

    Ćwiczenia przy okazji
    Wchodząc po schodach - naciskaj mocno nogami na stopnie, tak aby poczuć naprężanie się mięśni pośladków. Nie korzystaj z windy.
    Czekając na przystanku - nie stój w bezruchu, lecz przenoś ciężar ciała z jednej stopy na drugą, mocno naciskając na ziemię. Ćwiczenie powtórz 30 razy.
    Zmywając naczynia - ściągaj pośladki: na przemian naprężaj i rozluźniaj mięśnie. Taką gimnastykę uprawiaj przy każdej nadarzającej się okazji.
    Pamiętaj! Efekty wszystkich ćwiczeń zależą od twojej wytrwałości i systematyczności.

    Pora na gimnastykę
    W domu - ćwiczenia te rób kilka razy w tygodniu
    - Wykonaj pozycję jak do chodzenia na czworaka. Każdą nogę wypychaj jak najwyżej 20 razy. Chwilę odpocznij i powtórz ćwiczenie.
    - Połóż się, wyciągnij ręce do góry, a nogi zegnij w kolanach. Unoś pupę do góry ok. 15 razy w 3 seriach.
    - Najlepiej wykonywać to ćwiczenie na zajęciach step-aerobiku - instruktorzy proponują tam różne ujędrniające ciało konfiguracje. Możesz je również wykonać w domu. Wystarczy ci jeden rekwizyt - niewysoki stołek lub schodek. Wchodź na niego i schodź w szybkim tempie, np. słuchając rytmicznej muzyki, przez ok. 10 min w 3 seriach.

    DOMOWE SPOSOBY

    Naturalny krem
    3 łyżki wosku pszczelego podgrzej w naczyniu z podwójnym dnem i wymieszaj z 4 łyżkami ciepłego olejku migdałowego.
    Ubijając, wlewaj powoli 4 łyżki mocnego odwaru z bluszczu, przyspieszającego spalanie tłuszczu i pojędrniającego tkankę.

    Cytrynowy eliksir
    Skórę pośladków przecieraj kilka razy w tygodniu po kilka minut sokiem cytrynowym - najlepiej naturalnym. Zawarty w nim kwas owocowy delikatnie złuszcza martwy naskórek, rozjaśnia go i odświeża. Po takiej kuracji skóra staje się gładsza, elastyczna, lepiej ukrwiona.
    Jeśli jednak masz skłonność do podrażnień, bezpieczniej będzie rozcieńczyć sok przegotowaną wodą w proporcji 1:1.

    Skuteczny masaż
    Uchwyć palcami fałdkę skóry, unieś ją ku górze, lekko uszczypnij i puść. Rozdzielisz grudki cellulitu i poruszysz tkanki, w których gromadzą się toksyny. Masaż powinien trwać około 10 minut, aż skóra zaróżowi się i rozgrzeje.

    W gabinecie
    Na zabieg musisz przeznaczyć minimum 30 minut.
    - Elektromasaż - prąd o małej częstotliwości powoduje lekkie skurcze mięśni. Polepsza to ich ukrwienie i zwiększa sprężystość (ok. 40 zł)
    - Masaż izometryczny - wykonuje się go przy napiętych mięśniach, dlatego może być trochę bolesny. Masażysta rozciera je, co przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej i uaktywnia mikrokrążenie (ok. 50-70 zł).
    - Masaż klasyczny - to naprzemienne głaskanie i ugniatanie ciała przez masażystę. Zwalcza cellulit, poprawia wygląd gąbczastej, źle ukrwionej skóry (ok. 50-70 zł)
    - Masaż pompą ssącą - urządzenie działa na zasadzie podciśnienia: za pomocą specjalnych tub skóra jest wielokrotnie wciągana i wypychana. Seria 10 zabiegów wyraźnie ją pojędrnia. Jeden kosztuje 90-120 zł.

    W ośrodku odnowy biologicznej
    Masaż wodny - to kąpiel w specjalnej wannie z zastosowaniem biczów wodnych o zmiennej temperaturze. Krew żywiej krąży i skóra robi się elastyczna (20-40 zł).
     
  12. Priscilla

    Priscilla Fan(ka)

    Martap22, jak Ty to zrobilas, ze wazysz mniej?? Czy w takim razie tylko ja mam problemy z niedopinaniem ciuszkow? :(
     

Poleć forum