reklama

źli Ginekolodzy Jaworzno?

Temat na forum 'Poleć szpital, lekarza, położną' rozpoczęty przez msiubka, 1 Maj 2007.

  1. msiubka

    msiubka Gość

    Witam;
    Planuję 2 ciążę w poprzedniej chodziłam do dr. Kopacz była fatalna :no: , nie przyjechała do porodu :baffled: choc ja o to prosiłam :sick: , jej zalecenia były błedne :no: . Szukam więc kogoś innego czy możecie mi doradzic jakiegoś dobrego specjaliste z Jaworzna. Pozdrawiam ;-)
     
  2. izabela301

    izabela301 Początkująca w BB

    najlepszym ginekologiem teraz w jaworznie jest dr.wikarek goraco polecam:-)
     
  3. reklama
  4. aftem

    aftem Początkująca w BB

    Witam,
    ja chodziłam od samego początku do dr Zasłonki. Po jego śmierci jestem stałą pacjentką dr Kopacz i w tym momencie uważam, że jest najlepszym lekarzem - ginekologiem w Jaworznie. Planuję drugie dziecko i wiem, że podczas ciąży moim lekarzem będzie również dr Kopacz. Pomogła podczas porodu mojej siostrze i wiem , że mogę zawsze na nią liczyć... Polecam dr Kopacz :)
     
  5. Andziek

    Andziek Początkująca w BB

    Ja chodzilam do doktora Wikarka wlasnie i szczerze powiem ze nie jestem zadowolona zbytnio. W Katowicach za to samo biora polowe tego co on sobie zyczy, to raz. A po drugie to ja sied zrazilam glownie tym ze jak sie dowiedzial ze ide rodzic do Katowic, to mnie opierdzielil, a potem powiedzial, cytuje: "Jesli nie zobacze Pani u mnie na oddziale do porodu, to prosze juz wiecej do mnie nie przychodzic". W szoku bylam normalnie. Jakies dziwaczne obrazanie sie, Bog wie o co. Chodzac do niego prywatnie, dosyc kasy ze mnie wyciagnal to nie wiem w ogole po co sie obraza. Kazal nawet swojej poloznej, ktora tam siedzi, mnie opierniczyc. Poszlam i tak do tych Katowic rodzic, a jego mam gleboko gdzies. W Katowicach dowiedzialam sie, ze nie jestem jedynym przypadkiem. Polozna z tamtego szpitala mowila, ze maja mnostwo dziewczyn z Jaworzna, ktore skarza sie na nasz szpital wlasnie i tez opowiadaja, ze szanowny Pan doktor Wikarek sie obraza. Dla mnie paranoja po prostu :baffled:
     
  6. wiola po 30-tce

    wiola po 30-tce Początkująca w BB

    Witam wszystkie młode i starsze nieco mamy...
    rodzić w Jaworznie????
    już nigdy......miałam 34 lata jak okazało się, że będziemy mieć upragnionego malucha, po śmierci dr Zasłonki kompletnie się pogubiłam,,,,,,dr Rożnowski dobry ale oblężony, terminy makabryczne....
    Poszłam za głosem rozsądku i odwiedzałam panią dr Kopacz, skoro jest w naszym szpitalu a ja zdecydowałam , że nie będę panikować i urodzę tutaj uznałam że dobrze robię.
    MYLIŁAM SIĘ........RODZIŁAM swoje pierwsze dzieciątko W LUTYM 2008........po 21 godzinach leżenia plackiem i wlaniu we mnie oksytocyny (wody odeszły mi o 1 w nocy a brak było akcji) wkońcu zdecydowano o cesarce.....
    dr Kopacz tylko głupio się uśmiechnęła w przelotnym dyżurze, bąkneła coś w stylu "no po oksytocynie juz poleci" i tyle ją widziałam....
    MAKABRA DLA 35 LETNIEJ MAMY..............
    teraz szukam szpitala i lekarza ale takiego który mnie nie zostawi......gdy wiem, że w tym wieku juz samo może "nie iść"......:no:
    pozdrawiam
    36 letnia mama
     
  7. moniatomm09

    moniatomm09 Początkująca w BB

    PILNEEEEEEEEEE!!!!!!!!!!!!



    witam chciałam zapytać do którego ginekologa pójść najlepiej, otóż
    potrzebuję skierowanie do szpitala na badania na oddział
    ginekologiczny, 6 lat temu miałam ciążę pozamaciczną 3 miesiąc
    niestety nie uratowali mi prawego jajnika, miałam przetaczaną krew,
    teraz raz w roku jestem w szpitalu [​IMG] byłam ostatnio i chcięli mnie
    zostawić na badaniach:szok: ale niestety sytuacja zmusiła mnie do wypisania
    się na własne rządanie w tym samym dniu i nie zrobiłam badań [​IMG] moje
    samopoczucie jest ogólnie złe, mam nieregularne miesiączki,
    przechodzę je bardzo boleśnie itd itp, staramy się z mężem o dziecko
    już dwa lata i nic, dlatego chciałabym poprawić swój błąd i pójść do
    szpitala na badania do którego lekarza mogę się zwrócić? Pilne :szok:
     
  8. niulka80

    niulka80 Początkująca w BB

    Ja tez nie jestem zadowolona z dr.wikarka.chodziłam do niego pod koniec ciazy . Był niesympatyczny i nieprzyjemny. Rabiac mi usg w pewnym momencie powiedzial ze dziecko jest za male i musze isc do szpitala. Pozniej gdy wstałam i zaczal przegladac karte stwierdzil ze sie pomylił i jednak jest ok. Tez rodziłam w katowicach. Po 8 tyg.po porodzie poszłam do niego do kontroli ,gdy zobaczył ze nie rodziłam w jaworznie powiedział : To ja tez pania potraktuje inaczej" badanie mnie bolało i oczywiscie stwierdził ze mam zle zszyta szyjke macicy. " tak to jest po znajomosci" powiedział.gdy spytałam czy mozna z ta szyjka cos zrobic odrzekł ze nic! Powiedział ze moga byc problemy z kolejna ciaza. Był oczywiscie nie przyjemny. Załamana ustaliłam sobie termin do dr.roznowskiego. Wizyta nie do porównania. Zadnego bólu przy badaniu. Problem z moja szyjka rozwiąze 20 minutowy zabieg kosmetyczny który bede miała w gabinecie u dr.roznowskiego. Do dr. Wikarka juz nie pójde i dobrze ze nie rodziłam w jaworznie chocby ze wzgledu na niego....szkoda tylko ze trzeba płacic zeby miec dobra opieke i porade.
     
  9. niebieski_kot

    niebieski_kot Początkująca w BB

    Urszula Juszczyk-Jamróz-przyjmuje w przychodni górniczej "elvitowej" bardzo fajna lekarka.spokojna usmiechnięta nie straszy tłumaczy ładnie wszystko i opiekuje sie nami :)termin na 8 marca.Szkoda jedynie że ona jest nie z Jaworzna a z Dąbrowy Górniczej i w tamtejszym szpitalu pracuje.
     
  10. reklama
  11. lila 23:))))

    lila 23:)))) Zaciekawiona BB

    A ja sobie strasznie chwalę dr Annę Kania!!!! Wiem,że na jej temat są rózne opinie ( jak na temat każdego lekarza:)) ale ja nie dam sobie na nią złego słowa powiedzieć;wszystkie badania mi zlecała i o wyniki pytać nie musiałam- sama mi opowiadała tak na chłopski rozum i dawała wiele dobrych rad. Poleciła mi nawet rewelacyjny szpital do porodu. Świetny lekarz.
     
  12. AGULCIA1405

    AGULCIA1405 Początkująca w BB

    zgadzam się z dziewczynami na temat dr Wikarka.Też chodziłam do niego będąc w ciąży(z drugim dzieckiem). Prywatnie oczywiście.Przeniosłam się bo nie mogłam znieść tak złego traktowania za własne (ciężkie) pieniądze. Miałam rodzić w Jaworznie ale ostatecznie w ostatniej chwili zdecydowałam się na szpital w Katowicach przy ul.Raciborskiej. Dodam ,że nie znałam tam ani jednego lekarza i ani jednej położnej ! Tej zmiany decyzji nie będę żałować do końca życia.Szpital jest REWELACJNY. Personel , lekarze i pielęgniarki 1 klasa. Traktują człowieka po ludzku , z sercem, z sympatią. Starają się pomóc rodzącej jak najlepiej. Czułam się tam naprawdę świetnie. Aż chce się znowu być w ciąży;) GORĄCO POLECAM ten szpital.

    Dodam jeszcze tylko ,że można tam rodzić w znieczuleniu zewnątrzoponowym (mnie akurat nie było potrzebne:)) o czym w Jaworznie można tylko pomarzyć...!
     

Poleć forum