reklama

Zmiana składu sędziowskiego

Temat na forum 'Porady prawnika' rozpoczęty przez tatanamedal, 8 Sierpień 2012.

  1. tatanamedal

    tatanamedal Zaciekawiona BB

    Dzień dobry

    Czy przed pierwszą rozprawą mogę wnioskować o zmiane skłądu sędziowskiego ponieważ moja była żona ma znajomości akurat w tym sądzie i śmię twierdzić że skład sędziowki będzie nie obiektywny
     
  2. temida86

    temida86 Początkująca w BB

    Szanowny Panie zmniana składu sędziowskiego jest oczywiście mozliwa stanowi o tym fakcie Art. 49 KPC, przesłanką do zmiany sędziego sa okoliczności które mogłyby wzbudzić wątpliwość co do bezstronności orzekania. Wniosek o zmianę sędziego Art 50 KPC nalezy złozyć na piśmie lub ustnie do protokołu, nalezy wówczas uprawdopodobnić przyczynę wnioskowanej zmiany. Polecam lekturę artykułow na stronie Prawo rodzinne - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Porady prawne z prawa rodzinnego jest tam wiele ciekawych informacji dotyczacych prawa rodzinnego
     
  3. reklama
  4. E. Słotwińska-Rosłanowska

    E. Słotwińska-Rosłanowska Ekspert BB. Prawniczka

    nalezy zacząc od tego czy w składzie sędziowskim jest ktoś kto jeste znajomym żony (wtedy moze Pan wnioskowac o zmianę składu), czy jak Pan to ujął - "żona ma znajomości w tym sądzie" (co nie jest zarzutem wobec tego konkretnego składu) i niewiele można z tym zrobić (poza wnioskiem o przeniesienie postepowania do innego sądu/miasta)
     
  5. mala126

    mala126 Zaciekawiona BB

    Szanowny Panie jak czytam pana posty to widze , ze " była żona" jest dla pana bardzo okrutna i jest tą oczywiście złą, a wracając do pytania jeżeli ma pan potwierdzony fakt, że w sędzia który orzeka to znajomy, przyjaciel, ktos z rodziny, albo że adwokat z jednej bądź drugiej strony i sedzia to rodzina to wtedy a tak to pan sobie tylko przesunie i odwlecze w czasie, ale chyba o to nie chodzi. A z ciekawości o co jest sprawa ?? a i jeszcze mi sie nasuneła myśl jakie ma znajomości?? sędzia kolega czy sąd bo sąd??
     
  6. tatanamedal

    tatanamedal Zaciekawiona BB

    Ma koleżanke która tam pracuje która ma dobre kontaky z sedzinami o podział majątku

    a kto uswtala skłąd sedziowski w sadzie tak w ogóle?
    A na jakiej podstawie mam napisac pismo o zmiane sadu? i jak go wybrać? i kiedy moge o to wnioskować? bo naprawde wystarczy by jej kolezanka postarala sie by sprawa trafila do sedziny któa jest cieta na facetów i koniec a była żona nie miała praktycznie zadnego wkladu w majatek przez pierwsze kilka lat malzenstwa w ogóle nie pracowala a miala mozliwosci chcialem jej prace zalatwić ale powiedziala ze ona nie bedzie pracowac tyle ze przez ostatnie 4 lata dzieci wychowywala a nawet przez te peirwsze lata malzenstwa nawet uwazam nie dbala o dom albo bardzo malo ja przychodizlem nie raz z pracy po 16 godzinach i odkurzalrem obiadu nie bylo a ona caly dzien siedziala na komputerze lub tv ogladala ( teraz juz wiem ze głupi bylem ze wierzylem ze jak beda dzieci to sie zmieni ale bylo jeszcze gorzej) wiec chodzi o to ze chce wiecej niz 50 % majatku ponadto tylko ja splacam kredyty gdzie ona jest współkredytobiorcą jestem po rozowdzie i nadal ja place wiem ze ona potem od daty rozwodu bedzie musiala zwrócic jej czesc która ja place no ale ja ledwo wiaza koniec koncem dlatego wole w innym sadzie gdzie nie ma znajomosci bo w sprawie rozowdowej tez byla sprawa i byla moja wina ja ledwo wszedłem na sale i juz wiedzialem ze mnie tam zjedza dalem apelacje do katowic bo tam jest sad apelacyjny i ona równiez dostała wine i tak bylo widac ze sad jest obiektywny a w sadzie pierwszej instancji sedzina wstala i podala jej chusteczke w czasie rozprawy bo ta plakala i zrobila z siebie ofiare jakbym nie wiem co jej zrobił ksiezniczka na ziarku grochu


    póki co pytałem byłej żony o sprawe bo niby złozyłaa a zadnego pisma nie ma a minelo prawie 5 miesiecy a ona powiedziała z szyderczym uśmiechem ze ten kto ma prowadzic rozprawe jest na urlopie i miesiac go nie bedzie . no to skad ona wie kto bedzie prowadzil sprawe skoro nie dostala ani ona ani ja pisma . sam jej usmiech był podejżany
     
    Ostatnia edycja: 9 Sierpień 2012
  7. mala126

    mala126 Zaciekawiona BB

    Witam jest tutaj na forum prawnik on ci juz odpowiedział na twoje pytanie . A co do koleżanki w Sądzie pomyśl, że w sądzie pracuje np 100 pracowników, każda z pracownic ma znajomych którzy myślą jak ty, to w takim Sądzie nie byłoby wogóle spraw. Po drugie Sąd także jest rozliczany ze swoich poczynań. Myślisz , że jej koleżanka ma aż takie układ w Sądzie to kim ona tam jest ?? innym Sędzią?? czy zwykłym pracownikiem ?? pomyśl i nie rób sobie problemów od samego początku bo myśle , że Sądowi by to sie nie spodobało... a co do urlopu ... jest okres urlopowy sąd też idzie na urlop... A co do podziału majątku nie spotkałam sie z przypadkiem moich najbliższych lub znajomych aby sąd dzielił inaczej majątek bo ktoś pracował a ktoś nie.. poczytaj forum lub wejdź na forum prawne tam jest dużo o podziałąch majątku ...Pozdrawiam sama jestem ciekawa jak ci sie to rozwiąże
     
  8. mala126

    mala126 Zaciekawiona BB

    a co do tego kto ustala skład tj. sędziego . Kierownik sekretariatu który otrzymuje taki pozew przypisuje go w kolejności każdy sędzia dostaje po kolei, każdy sędzia ma po równo w danym dniu wniosków, chyba jedynie przewodniczące wydziału mają mniejszy wpływ.
    Nie denerwuj sie tak będzie dobrze, musi być. Nie można myśleć, ze zawsze bedzie źle
     
  9. tatanamedal

    tatanamedal Zaciekawiona BB

    Rozumie ale skąd moija była zona wie kto bedzie prowadizl rozprawe skor nie dostala zadnego pisma ? dziwne prawda? na sprawie rozwodowej bylo tez ewidentnie widoczna jej wina a to co ja mówiłem to sad mówił że to jest nie wazne ciągle odpieral moje wypowiedzi

    wiem ze moge dostac wiecje niz 50% poniewaz jezeli nie ma zgodnosci sad ma obowiazek zbadac kto jaki mial wklad w budowanie majatku wiec to akurat wiem i że mam duża szans ena wiecej niż 50% i wiem to od fachowca

    jej koleżanka jest tam na wysokim stanowisku

    zobacze po pierwszej rozprawie ale i tak wiem ze bedzie trzeba zmieniac sad bo szyderczy usmieszek bylej zony o tym swiadczy dwa skad wie kto bedzie prowadzic sprawe skoro nie dostala pisma ani ja wiec sam wiem jak bylo na rozwodowej sprawie cokolwiek mówiłem naegatywnego ob yłej zonie to ciagle bylo to nie wazne wiec
     
    Ostatnia edycja: 9 Sierpień 2012
  10. reklama
  11. mala126

    mala126 Zaciekawiona BB

    a żona ma adwokata ?? może wie to od niego ?? zadzwon sobie do sądu i zapytaj się czy zawisła taka i taka sprawa to w pracownicy sekretariatu udzielą ci informacji
     
  12. mala126

    mala126 Zaciekawiona BB

    A jaki to Sąd ?? jaka miejscowość?, może to blisko mnie ? Żebyś się nie zdzwiwił ile dostaniesz, żona pracowała w domu tak jak piszesz zajomowała się domem i dziećmi , pomyśl troche!!!
     

Poleć forum