reklama

Zuza i Lena z 28 tygodnia...

Temat na forum 'Archiwum wcześniaczków' rozpoczęty przez dbeger, 29 Styczeń 2010.

  1. dbeger

    dbeger http://beger.blog.onet.pl

    Witam...
    Może się to wszystkim wydawać dziwne, ale piszę to jako ojciec... Moja żona nadal nie ma ochoty rozmawiać na ten temat. Nasza historia zaczęła się 13 stycznia i trwa nadal. Mam nadzieję, że tak już zostanie...
    Żeby nie pisać o wszystkim od początku, zapraszam na mojego bloga Zuza i Lena - najsłodcze bliźniaki wcześniaki... - Onet.pl Blog
    Wszelkie słowa otuchy i życzliwości mile widziane, zwłaszcza od tych, którzy przechodzą bądź już szczęśliwie przeszli podobną gehennę...
     
  2. judy131

    judy131 Zaciekawiona BB

    witam,
    po pierwsze bardzo mo przykro kiedy czytam o twoich coreczkach ale rowniez po przegladnieciu blogu musze przyznac ze maja wspanialego tate, i na pewno juz o tym wiedza :-)
    Ja rowniez jestem mam blizniakow urodzonych z bardzo skomplikowane ciazy w 28 tyg. Od 20 tyg wlczylismy o naszych chlopcow wbrew opini lekarzy ktorzy uwarzali ze nie maja oni szans i albo nie przezyja albo beda niepelnospawni ( problem dotyczyl zlych przeplywoch przez pepowiny)
    Chociaz my wygralismy walke w polowie, gdyz stracilismy jednego chlopca to chialabym zeby moja historia byla dla was otucha i wiara ze wszystko moze sie udac. My wierzylismy bardzo od poczatku- nasz Maxi urodzil sie z waga 840 jako dziecko z hipotrofia, do 40tyg nie mogl przybierac na wadze, byl zaintubowany przez 4tyg, przeszedl operacje zamkniecia przewodu bottala w great ormond street, zaraz po smierci filipka dostal wstrzasy i bylo podejrzenie o uszkodzenie mozgu- a w tej chwili jest 10 miesiecznym, rozbrykanym chlopaczkiem, nie rozniacym sie rozwjem od swoich rowiesnikow !!! Co prawda motorycznie jeszcze nie chodzi, i sam dlugo nie ustoji ale to nie problem bo dopiero ma 10 miesiecy :)))
    Zapraszam do ogladniecia naszego filmiku
    [video=youtube;OGmnyMDmMoQ]http://www.youtube.com/watch?v=OGmnyMDmMoQ[/video]

    rowniez zamiesilam pare zdjec maxika takich na biezaco.
    Trzymam kciuki za wasze krolewny, i wierze calym sercem ze dziewczynki poardza sobie ze wszystkim tylko penwie potrzebuja troszke czasu.
    pozdrawiam i czekamna dalsze wiesci
     
  3. reklama
  4. Kunda

    Kunda Mama Maciusia i Adasia

    dbeger moze cie zaskocze ale kilku tatusiow wczesniaczkow juz tutaj pisało
    Przeczytałam wpisy na blogu i jestem podwrazeniem jestes super tata i twoje dziewczyny napewno o tym wiedza

    Ja jestem mama dwoch wczesnikow z ciaz pojedynczych co prawda nie tak wczesnych...ale troszke przez te lata przeszlismy i ciagle jeszcze pojawiaja sie rozne problemy....ale co tam wy dacie cobie rade...wczesniki maja wielka wole zycia. napewno odezwa sie mamy wczesnych wczesnikow i dodadza wam otuchy
     
  5. Teresiatko

    Teresiatko [url=http://www.suwaczek.

    dbeger-życze duzo siły i wiary napewno wszystko dobrze sie skonczy .Nasze wczesniaki to bardzo silne dzieciaszki:tak:
     
  6. angela_nd

    angela_nd Fanka BB :)

    witam

    ja jestem mamą wcześniaka urodzonego w 27 i 6 dniu ciązy powinieni urodzić sie za 2 tygodnie
    Aleks ma już 2 m-ce i 7 dni i jest z nami w domku :-D
    tez był na respiratorze i na CPAP , miał lepsze i gorsze dni ale był silny i dzielny i jest z nami w domku :) w szpitalu był równe 7 tygodni

    3mam za was kciuki bedzie dobrze:-)
     

Poleć forum