Nieśmiała Kamera Dove - dołącz do akcji

Marka „Dove” pod hasłem „Nieśmiała Kamera Dove” po raz kolejny ujawniła powszechną prawdę o nas samych i o tym, jak się postrzegamy.

Wyszło na to, że kryjemy się przed aparatem fotograficznym, wątpiąc w swoją urodę. Przeprowadzono badania, z których jasno wynika, że przed obiektywem aparatu fotograficznego czujemy się zakłopotane, dlatego też nie uwieczniamy ważnych wspomnień ze swego życia - nie robimy sobie zdjęć podczas wakacji, na własnym ślubie lub nawet po narodzinach dziecka.

 

Tak często pstrykamy fotografie swoim maluszkom, tak chętnie uwieczniamy naszych bliskich i piękne chwile – podczas rodzinnych spotkań, świąt czy familijnych spacerów. Jednocześnie same dajemy się fotografować bardzo rzadko, aż 77% z nas wstydzi się aparatu fotograficznego twierdząc, że nie czuje się atrakcyjne. Mamy do siebie miliony zastrzeżeń!

A przecież, jako małe dziewczynki przed obiektywem stawałyśmy często i nader chętnie. Pozowałyśmy, robiłyśmy śmieszne minki. Bawiło nas to i cieszyło. Kiedy to się zmieniło? Dlaczego stało się tak, że teraz najchętniej – stając oko w oko z obiektywem – zapadłybyśmy się pod ziemię?

Okazuje się, że kobiety zaczynają być krytyczne w stosunku do siebie i swojego wyglądu w momencie, kiedy wchodzą w świat dorosłych (już jako nastolatki). Potem pojawiają się niedoskonałości cery, zbędne kilogramy… A nawet jeśli nie, to same wynajdujemy powody do niezadowolenia.

Jeżeli pozwalamy sobie zrobić zdjęcia, to tylko wtedy , kiedy się do nich przygotujemy. Odwiedzimy fryzjera, zrobimy makijaż. Wtedy możemy ewentualnie pozować...

Zmieńmy to! Nie bądźmy już największymi krytykami własnej urody! To ważne!
Negatywne myślenie na swój temat odbija się na samoocenie, pewności siebie i poczuciu szczęścia.

No i ważna informacja dla mam córek – pamiętajcie, że  one od najmłodszych lat podpatrują wasze zachowania. Jesteście dla nich wzorem i autorytetem. Naśladują wasze rytuały związane z pielęgnacją urody, przejmują podejście do piękna i uczą się poczucia własnej wartości i samooceny.  

Zatem do dzieła! Od czego zacząć? Przyjrzyj się sobie mniej krytycznie i uwierz, że jesteś piękniejsza, niż sądzisz… Odkryj swój potencjał i nie myśl o sobie negatywnie - „wyglądam tak grubo” czy „mam dziś kiepską fryzurę”. Pomyśl, co w sobie lubisz najbardziej, a najlepiej dołącz do naszej akcji. I przede wszystkim nikt nie jest idealny. Na całe szczęścieJ

Obejrzyj film Nieśmiała kamera Dove 

reklama